Rozdział "Wniosek" z książki Klausa Schwaba - Covid-19 Wielki Reset (polskie tłumaczenie).

WNIOSEK

W czerwcu 2020 roku, zaledwie sześć miesięcy od wybuchu pandemii, świat jest w innym miejscu. W tym krótkim czasie COVID-19 zarówno wywołał doniosłe zmiany, jak
i spotęgował linie uskoków, które już nękają nasze gospodarki i społeczeństwa.
Rosnące nierówności, powszechne poczucie niesprawiedliwości, pogłębiające się podziały geopolityczne, polaryzacja polityczna, rosnące deficyty publiczne i wysoki poziom zadłużenia, nieefektywne lub nieistniejące globalne zarządzanie, nadmierna finansjalizacja, degradacja środowiska: to tylko niektóre z głównych wyzwań, które istniały przed pandemia. Kryzys koronawirusowy zaostrzył je wszystkie. Czy klęska COVID-19 może być błyskawicą przed grzmotem? Czy może mieć siłę, by wywołać serię głębokich zmian? Nie możemy wiedzieć, jaki będzie świat za 10 miesięcy, ani tym bardziej, jak będzie wyglądał za 10 lat, ale wiemy, że jeśli nie zrobimy czegoś, aby zresetować dzisiejszy świat, jutrzejszy będzie głęboko dotknięty. W Kronice przepowiedzianej śmierci Gabriela Garcii Marqueza cała wioska przewiduje nadciągającą katastrofę, a mimo to żaden z mieszkańców nie wydaje się być w stanie ani nie chce działać, aby temu zapobiec, dopóki nie jest za późno. Nie chcemy być tą wioską. Aby uniknąć takiego losu, bezzwłocznie musimy uruchomić Wielki Reset. To nie jest „miło mieć”, ale absolutna konieczność. Brak zajęcia się i naprawienia głęboko zakorzenionych chorób naszych społeczeństw i gospodarek może zwiększyć ryzyko, że, jak przez całą historię, ostatecznie reset zostanie narzucony przez gwałtowne wstrząsy, takie jak konflikty, a nawet rewolucje. Na nas spoczywa obowiązek wzięcia byka za
rogi. Pandemia daje nam tę szansę: „reprezentuje rzadkie, ale wąskie okno możliwości refleksji, ponownego wyobrażenia i zresetowania naszego świata”[165].
Głęboki kryzys wywołany pandemią dał nam wiele okazji do zastanowienia się nad tym, jak działają nasze gospodarki i społeczeństwa oraz nad sposobami, w jakich tego nie robią. Werdykt wydaje się jasny: musimy się zmienić; powinniśmy się zmienić. Ale czy możemy? Czy nauczymy się na błędach, które popełniliśmy w przeszłości? Czy
pandemia otworzy drzwi do lepszej przyszłości? Czy uporządkujemy nasz globalny
dom? Mówiąc najprościej, czy wprowadzimy w ruch Wielki Reset? Resetowanie to ambitne zadanie, być może zbyt ambitne, ale nie pozostaje nam nic innego, jak dołożyć wszelkich starań, aby to osiągnąć. Chodzi o to, aby świat był mniej dzielący, mniej zanieczyszczający, mniej destrukcyjny, bardziej inkluzywny, bardziej sprawiedliwy i sprawiedliwszy niż pozostawiliśmy go w erze przed pandemią. Nie robić nic lub za
mało, to lunatykować się w kierunku coraz większej nierówności społecznej, nierównowagi ekonomicznej, niesprawiedliwości i degradacji środowiska. Zaniechanie działania oznaczałoby, że nasz świat stałby się bardziej wredny, bardziej podzielony, bardziej niebezpieczny, bardziej samolubny i po prostu nie do zniesienia dla dużej
części populacji globu. Nie robić nic nie jest realną opcją. To powiedziawszy, Wielki
Reset jest daleki od ukończenia. Niektórzy mogą opierać się konieczności zaangażowania się, bojąc się ogromu zadania i mając nadzieję, że poczucie pilności ustąpi i sytuacja wkrótce wróci do „normalności”. Argument za biernością brzmi następująco: już wcześniej przechodziliśmy przez podobne wstrząsy – pandemie, ostre recesje, podziały geopolityczne i napięcia społeczne – i znowu przez nie przejdziemy. Jak zawsze społeczeństwa odbudują się, podobnie jak nasze gospodarki. Życie toczy się dalej! Uzasadnieniem nie resetowania jest również przekonanie, że stan świata nie jest taki zły i że wystarczy naprawić kilka rzeczy na brzegach, żeby było lepiej. Prawdą jest, że obecny stan świata jest przeciętnie znacznie lepszy niż w przeszłości. Musimy przyznać, że jako istoty ludzkie nigdy nie było nam tak dobrze. Prawie wszystkie kluczowe wskaźniki mierzące nasz zbiorowy dobrobyt (takie jak liczba osób żyjących w ubóstwie lub umierających w konfliktach, PKB na mieszkańca, średnia długość życia lub wskaźniki alfabetyzacji, a nawet liczba zgonów spowodowanych pandemią) stale się poprawiają przez minione wieki, imponująco w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Ale poprawiają się „średnio” – statystyczna rzeczywistość, która jest bez znaczenia dla
tych, którzy czują się (i tak często są) wykluczeni. Dlatego przekonanie, że dzisiejszy świat jest lepszy niż kiedykolwiek, choć słuszne, nie może być pretekstem do pocieszania się stanem zastałym i nieusuwania wielu bolączek, które go trapią. Tragiczna śmierć George'a Floyda (Afroamerykanina zabitego przez policjanta w maju 2020 r.) dobitnie ilustruje ten punkt. Było to pierwsze domino lub ostatnia kropla, która oznaczała doniosły punkt zwrotny, w którym nagromadzone i głębokie poczucie niesprawiedliwości odczuwane przez społeczność Afroamerykanów w Stanach Zjednoczonych w końcu przerodziło się w masowe protesty. Czy wskazanie im, że „przeciętnie” ich los jest dziś lepszy niż w przeszłości, uśmierzyłoby ich gniew? Oczywiście nie! Dla Afroamerykanów liczy się ich dzisiejsza sytuacja, a nie to, jak bardzo ich stan „polepszył się” w porównaniu do stanu z przed 150 laty , kiedy wielu ich przodków żyło w niewoli (została zniesiona w USA w 1865 r.), czy nawet 50 lat temu, kiedy małżeństwo z białym Amerykaninem było nielegalne (małżeństwa międzyrasowe stały się legalne we wszystkich stanach dopiero w 1967 r.) Z Wielkim Resetem wiążą się dwie kwestie:
1) nasze ludzkie działania i reakcje nie są zakorzenione w danych statystycznych, ale są zdeterminowane przez emocje i sentymenty – narracje kierują naszym zachowaniem; oraz
2) w miarę jak poprawia się nasza ludzka kondycja, nasze standardy życia rosną, podobnie jak nasze oczekiwania na lepsze i bardziej sprawiedliwe życie.
W tym sensie szeroko zakrojone protesty społeczne, które miały miejsce w czerwcu 2020 r., odzwierciedlają pilną konieczność rozpoczęcia Wielkiego Resetu. Łącząc ryzyko epidemiologiczne (COVID-19) z ryzykiem społecznym (protesty), wyjaśniliśmy, że w dzisiejszym świecie to systemowa łączność między zagrożeniami, problemami, wyzwaniami, a także szansami ma znaczenie i determinuje przyszłość. W pierwszych miesiącach pandemii, co zrozumiałe, uwaga opinii publicznej koncentrowała się na epidemiologicznych i zdrowotnych skutkach COVID-19. Jednak posuwając się naprzód, najbardziej istotne problemy leżą w połączeniu zagrożeń gospodarczych, geopolitycznych, społecznych, środowiskowych i technologicznych, które wynikną z pandemii, oraz ich nieustannego wpływu na firmy i jednostki. Nie można zaprzeczyć, że wirus COVID-19 był najczęściej osobistą katastrofą dla milionów nim zarażonych oraz
dla ich rodzin i społeczności. Jednak na poziomie globalnym, jeśli spojrzymy na niego pod względem procentu globalnej populacji, kryzys koronawirusowy jest (jak dotąd) jedną z najmniej śmiertelnych pandemii, jakich doświadczył świat w ciągu ostatnich 2000 lat. Najprawdopodobniej, o ile pandemia nie rozwinie się w nieprzewidziany sposób, konsekwencje COVID-19 pod względem zdrowia i śmiertelności będą łagodne
w porównaniu do poprzednich pandemii. Pod koniec czerwca 2020 r. (w czasie, gdy epidemia wciąż szaleje w Ameryce Łacińskiej, Azji Południowej i dużej części Stanów Zjednoczonych), COVID-19 zabił mniej niż 0,006% światowej populacji. Aby umieścić tę niską liczbę w kontekście śmiertelności, hiszpańska grypa zabiła 2,7% światowej populacji, a HIV/AIDS 0,6% (od 1981 r. do dziś). Plaga Justyniana od jej pojawienia się w 541, aż do ostatecznego zniknięcia w 750, zabiła według różnych szacunków prawie jedną trzecią populacji Bizancjum, a Czarna Śmierć (1347-1351) uważana jest za zabicie od 30% do 40% ludności świata w tym czasie. Pandemia COVID-19 jest inna. Nie
stanowi zagrożenia egzystencjalnego ani szoku, który odciśnie piętno na światowej populacji na dziesięciolecia. Jednak wiąże się to z niepokojącymi perspektywami ze wszystkich wspomnianych już powodów; w dzisiejszym, współzależnym świecie, ryzyka mieszają się ze sobą, wzmacniając wzajemne skutki i potęgując ich konsekwencje.
Wiele z tego, co nadchodzi, jest nieznanych, ale możemy być pewni następujących: w świecie po pandemii na pierwszy plan wysuną się kwestie sprawiedliwości, począwszy od stagnacji realnych dochodów dla ogromnej większości po przedefiniowanie naszych umów społecznych. Podobnie głębokie obawy o środowisko lub pytania o to, jak technologia może być wdrażana i zarządzana z korzyścią dla społeczeństwa, wejdą do programu politycznego. Wszystkie te problemy poprzedzały pandemię, ale COVID-19 obalił je, aby wszyscy mogli je zobaczyć i wzmocnić. Kierunek trendów się nie zmienił, ale w konsekwencji COVID-19 nastąpiło to znacznie szybciej. Bezwzględnym warunkiem prawidłowego resetu jest szersza współpraca i współpraca w obrębie krajów i między nimi. Współpraca – „najwyższa ludzka zdolność poznawcza”, która wprowadza nasz gatunek na jego wyjątkową i niezwykłą trajektorię – można podsumować jako „wspólną intencjonalność”, wspólnego działania na rzecz wspólnego celu.[166] Bez tego po prostu nie możemy się rozwijać. Czy era post-pandemiczna będzie charakteryzować się mniejszą czy większa współpracą? Istnieje bardzo realne ryzyko, że jutro świat będzie jeszcze bardziej podzielony, nacjonalistyczny i podatny na konflikty niż dzisiaj. Wiele trendów przeanalizowanych w sekcji makro sugeruje, że w przyszłości nasz świat będzie mniej otwarty i mniej chętny do współpracy niż przed pandemią. Możliwy jest jednak scenariusz alternatywny, w którym zbiorowe działanie
w obrębie społeczności i szersza współpraca między narodami umożliwi szybsze i pokojowe wyjście z kryzysu koronawirusowego. W miarę ponownego uruchamiania gospodarek pojawia się szansa na uwzględnienie większej równości społecznej i zrównoważonego rozwoju w procesie ożywienia, przyspieszając zamiast opóźniać postęp w osiąganiu celów zrównoważonego rozwoju do 2030 r. i otwierając nową erę dobrobytu[167]. Co mogłoby to umożliwić i zwiększyć prawdopodobieństwo na korzyść takiego wyniku? Widząc niepowodzenia i linie błędów w okrutnym świetle dnia rzucanego przez kryzys koronowy, może zmusić nas do szybszego działania poprzez zastąpienie nieudanych pomysłów, instytucji, procesów i zasad nowymi, lepiej dostosowanymi do obecnych i przyszłych potrzeb. To jest esencja Wielkiego Resetu.
Czy globalne doświadczenie pandemii może pomóc w złagodzeniu niektórych problemów, z którymi borykaliśmy się na początku kryzysu? Czy z blokad może wyłonić się lepsze społeczeństwo? Amartya Sen, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, tak uważa, wierząc, że: „Potrzeba wspólnego działania może z pewnością wzbudzić uznanie dla konstruktywnej roli działań publicznych” [168], przytaczając jako dowód przykłady, takie jak uświadomione ludziom znaczenie współpracy międzynarodowej i przekonywanie krajów takich jak Wielka Brytania o korzyściach płynących z lepszego dzielenia się żywnością i opieką zdrowotną (i ewentualnego stworzenia państwa opiekuńczego). Jared Diamond, autor: „Przewroty: jak narody radzą sobie z kryzysem i zmianami”, jest podobnego zdania, mając nadzieję, że kryzys koronawirusowy zmusi
nas do zajęcia się czterema egzystencjalnymi zagrożeniami, z którymi wspólnie mierzymy się:
1) zagrożenia nuklearne;
2) zmiany klimatu;
3) niezrównoważone wykorzystanie podstawowych zasobów, takich jak lasy, owoce morza, wierzchnia warstwa gleby i słodka woda; oraz
4) konsekwencje ogromnych różnic w poziomie życia między narodami świata: „Dziwne może się wydawać, że pomyślne rozwiązanie kryzysu pandemicznego może zmotywować nas do radzenia sobie z tymi większymi problemami, których do tej pory unikaliśmy.
Jeśli pandemia w końcu przygotuje nas do radzenia sobie z tymi egzystencjalnymi zagrożeniami, może istnieć pozytywna strona czarnej chmury wirusa. Wśród następstw wirusa może okazać się największą, najtrwalszą i naszą przyczyną wielkiej nadziei” [169]. Te wyrazy indywidualnej nadziei są poparte mnóstwem badań, z których wynika, że wspólnie pragniemy zmian. Obejmują one od sondażu przeprowadzonego w
Wielkiej Brytanii, który pokazuje, że większość ludzi chce fundamentalnie zmienić gospodarkę podczas jej ożywienia, w przeciwieństwie do jednej czwartej, która chce, aby wróciła do stanu, w jakim była,[170] po międzynarodowe badania, w których stwierdza się, że znaczna większość obywateli na całym świecie chce ożywienia gospodarczego po kryzysie koronawirusowym, aby nadać priorytet zmianom klimatycznym[171] i wspierać ekologiczne ożywienie gospodarcze[172]. Na całym świecie mnożą się ruchy domagające się „lepszej przyszłości” i wzywające do przejścia do systemu gospodarczego, który stawia nasz wspólny dobrobyt ponad zwykłym wzrostem PKB.

Jesteśmy teraz na rozdrożu. Jedna ścieżka zaprowadzi nas do lepszego świata: bardziej otwartego, bardziej sprawiedliwego i szanującego Matkę Naturę. Drugi zabierze nas do świata, który przypomina ten, który właśnie zostawiliśmy – ale gorszy i nieustannie prześladowany przez nieprzyjemne niespodzianki. Dlatego musimy to zrobić dobrze. Nadciągające wyzwania mogą być bardziej istotne, niż do tej pory wyobrażaliśmy sobie, ale nasza zdolność do resetowania może być również większa, niż wcześniej odważyliśmy się mieć nadzieję.
#pandemia #plandemia #covid19 #covid1984 #wielkireset

19

Czyli ten Pan, który kieruje całym tym cyrkiem, w przeszłości zajmował się ZUSem i NFZem. Czyli dwoma najbardziej nieudolnymi i zbiurokratyzowanymi molochami w Polsce... aha
#niedzielski #pandemia #covid19 #polityka

16

Ta 5ta fala nas dojedzie…


Nie wiem jak wy, ale ja się chowam w piwnicy, ubieram skafander i maseczkę nieco lepszą niż FPP2.

Jeden z komentarzy do tweeta:
Ministerstwo Monitorowania Kataru
Źródło zrzutu z ekranu:
https://twitter.com/MZ_GOV_PL/status/1485545437025210371
#pandemia #koronawirus

13

Wydaliśmy na kowida ponad 28 miliardów więcej niż normalnie, nie chcę nawet – nie tu miejsce – dywagować czy sensownie. To znaczy, czy przyniosło to dobry efekt, bo pieniądze to jedno, a zaangażowanie (patrz obniżona bezkarność w ramach „dobrego samarytanina”) i procedury to drugie. Chodzi o strukturę, czyli ZA CO płacimy więcej. Popatrzmy: za przekształcenie oddziału na kowidowy (duża kasa i to od razu do decydentów), ale zejdźmy niżej – do personelu: POZ dostaje dodatek za wymazanie kowida, szpital za podpięcie do respiratora, czy za wypisanie aktu zgonu. I w przypadkach jednostkowych mamy takie kwiatki, gdzie np. pacjent z ostrym zapaleniem wyrostka, bezobjawowo pozytywny jest pacjentem liczonym (i traktowanym) jak kowidowy.
https://dziennikzarazy.pl/22-01-lekarze-na-kowidowym-froncie/
#pandemia #covid19 #koronawirus #covidbiznes

5

Alfabet grecki się jeszcze nie skończył więc nie ma co myśleć o zakończeniu pandemii
https://streamable.com/miy7lg
#pandemia

12

Proroctwo Boroka:

Zły k0wid zniknie jeśli ilość przyjętych dawek szprycy będzie większa o 2 od aktualnej numeracji fali choroby.
#gownowpis #heheszki
Ale ponieważ ostatnio cały czas mnie ktoś podpierdala, że źle taguje (prawda panie @jogurt?), to dodam jeszcze #pandemia #szczepienia #religia

5

Nadmiarowe zgony w 2020 w podziale na przyczyny.stat.gov.pl

Dzień dobry, Covidowcy.

Wczoraj gdzieś w dyskusji wypłynął temat nadmiarowych zgonów w pandemii i skąd się biorą więc postanowiłem sprawdzić i opowiedzieć.
Jako "normalny" rok przyjąłem 2018, bo dla 2019 nie było statystyk przyczyn zgonów, jako pandemiczny 2020 (zestawienie na Rys1).
Udział poszczególnych przyczyn w "nadmiarowych" zgonach widać na wykresie Rys2.

Ogólnie ta klasyfikacja nie nadaje się do jakichś bardziej szczegółowych wniosków, i niektóre wahania na mniejszych wartościach (jak "choroby skóry i …") wyglądają słabo. W każdym razie teoria, którą sobie założyłem, czyli że przez lockdown i odwołanie wizyt wzrosła umieralność na raka się nie potwierdziła (w 2020 na nowotwory zmarło mniej ludzi niż w 2018).
Zobaczymy, czy w tym roku GUS opublikuje dane za 2021, żeby mieć jakieś porównanie.

Jak ktoś sam chce sobie sprawdzić dane do csv są tutaj:
Pokaż spoiler
(trochę obrobione bo GUS zmienił format publikacji w międzyczasie i trzeba vyło dopasować ręcznie):
Pokaż spoilerPrzyczyna;2020;2018;zmiana
IX Choroby układu krążenia;178 748;167942;10 806
II Nowotwory;101 552;109276;-7 724
XVIII Objawy, cechy chorobowe oraz nieprawidłowe wyniki badań klinicznych i laboratoryjnych niesklasyfikowane gdzie indziej;52 270;42633;9 637
COVID-19, wirus potwierdzony testem laboratoryjnym;40 023;0;40 023
X Choroby układu oddechowego;28 699;27560;1 139
XX Zewnętrzne przyczyny zachorowania i zgonu;20 197;20106;91
XI Choroby układu pokarmowego;18 764;17305;1 459
IV Zaburzenia wydzielania wewnętrznego, stanu odżywienia i przemian metabolicznych;12 983;9648;3 335
VI Choroby układu nerwowego;7 884;6528;1 356
XIV Choroby układu moczowo-płciowego;5 434;4637;797
V Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania;4 373;3761;612
I Wybrane choroby zakaźne i pasożytnicze;1 639;1831;-192
COVID-19, wirus niepotwierdzony testem laboratoryjnym;1 419;0;1 419
XVII Wady rozwojowe wrodzone, zniekształcenia i aberracje chromosomowe;762;886;-124
XIII Choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej;640;564;76
XVI Wybrane stany rozpoczynające się w okresie okołoporodowym;640;769;-129
XII Choroby skóry i tkanki podskórnej;615;409;206
Oznacza przypadki, którym lekarz-koder nie nadał jeszcze odpowiedniego kodu. Opracowanie danych w toku.;430;0;430
III Choroby krwi i narządów krwiotwórczych oraz wybrane choroby przebiegające z udziałem mechanizmów immunologicznych;272;333;-61
XV Ciąża, poród i okres połogu;9;5;4
VIII Choroby ucha i wyrostka sutkowatego;2;0;2


Żródło:
https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/statystyka-przyczyn-zgonow/umieralnosc-i-zgony-wedlug-przyczyn-w-2020-roku,10,1.html
https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/roczniki-statystyczne/roczniki-statystyczne/rocznik-demograficzny-2020,3,14.html
#pandemia #covid19 #statystyka

10

Potrzebne źródła na StoDowodow.pl

1. Podobno kilkunastu w Radzie Medycznej brało hajs od koncernów farmaceutycznych, podobno ludzie w rządzie i dookoła niego też. Potrzebuję jakichś sprawozdań finansowych, wywiadów, czegokolwiek potwierdzającego te zarzuty. Link do wpisu o tym na wykopie nic nie mówi, ja mogę sobie na wykopie napisać cokolwiek i żadnego dowodu w żadnej sprawie to nie stanowi, więc z góry proszę tego typu linków mi nie wysyłać…

2. Powiązania polityków na podobnym szczeblu w innych krajach z koncernami farmaceutycznymi. Na pewno jest ich sporo, sam do kilku się dokopałem, ale dajcie wszystko, co macie.

3. Gdzie mogę znaleźć rządowe dane dot. ilości zakażeń dziennie z podziałem na nie- oraz zaszczepionych? Liczyłem odsetek zawsze samodzielnie w oparciu o cotygodniowe raporty z Twittera, bo się nim nie chwalili. Rekord padł pod koniec grudnia, bowiem od Wigilii do Sylwestra zaszczepieni stanowili aż 57%. Poprzedni tydzień był sporo niższy, bo 42.5%, a wcześniej to nigdy nie przekroczyło 41... Po Sylwestrze nie opublikowali już ani jednego raportu na Tt, więc podejrzewam, że odsetek jest jeszcze większy.
Czy w tym antyludzkim państwie gdzieś się jeszcze takie dane publikuje i ktoś mógłby mi je podesłać? Z góry dziękuję.

4. Potrzebuję też jak najwięcej udokumentowanych (najlepiej w formie wideo) wydarzeń typu Event 201

Pomożecie?
#prosba #pomoc #covid19 #pandemia #statystyka #korupcja

8

Komentarz Tygodnia: Pandemiczni bogaczeyoutube.com

#pandemia #gadowski #koronawirus #filantrokapitalizm
O filantrokapitalizmie, o tym jak 10 najbogatszych ludzi podwoiło swoje majątki, o tym czy jesteśmy ślepi jak Saddam w 1991 roku, o spotkaniu Papieża z Burlą, o lalce w Watykanie, o „Australian Closed”, o budowie katolickich osiedli we Francji, o powrocie Waldemara Pawlaka do polityki, a na koniec trudny wiersz oraz książkowe rekomendacje na ten tydzień.
https://youtu.be/4p8eIvarJdU

6

Brytyjski rząd przyznaje, że szczepionki uszkodziły naturalny układ odpornościowy osób zaszczepionych podwójnie, Fuaci przyznaje - testy nie działająassets.publishing.service.gov.uk

💥Boooommmmm💥

Brytyjski rząd przyznaje, że szczepionki uszkodziły naturalny układ odpornościowy osób zaszczepionych podwójnie.

Brytyjski rząd przyznał, że po podwójnym szczepieniu już nigdy nie będzie można uzyskać pełnej naturalnej odporności na warianty Covid – a być może na jakikolwiek inny wirus. Zobaczmy więc, jak zaczyna się „prawdziwa” pandemia! W 42. tygodniu „Raport z nadzoru szczepień przeciw COVID-19” brytyjski urząd ds. zdrowia przyznaje na stronie 23, że „poziom przeciwciał N wydaje się być niższy u osób zakażonych po dwóch dawkach szczepionki”. Stwierdzono również, że ten spadek przeciwciał jest w rzeczywistości trwały. Co to znaczy ? Wiemy, że szczepionki nie zapobiegają zakażeniu ani przenoszeniu wirusa (w rzeczywistości raport w innym miejscu wskazuje, że zaszczepione osoby dorosłe są obecnie znacznie bardziej narażone na zakażenie niż osoby nieszczepione). Brytyjczycy odkrywają teraz, że szczepionka osłabia zdolność organizmu do wytwarzania przeciwciał po zakażeniu, nie tylko przeciwko białku kolce, ale także przeciwko innym częściom wirusa. W szczególności osoby zaszczepione nie wydają się wytwarzać przeciwciał przeciwko białku nukleokapsydu, otoczce wirusa, która jest kluczowym elementem reakcji u osób nieszczepionych. Na dłuższą metę zaszczepione osoby są znacznie bardziej podatne na możliwe mutacje białek kolców, nawet jeśli zostały już zakażone i wyleczone raz lub więcej razy. Z drugiej strony osoby nieszczepione, po zarażeniu się nim w sposób naturalny, nawet raz, uzyskają długotrwałą, jeśli nie stałą, odporność na wszystkie szczepy rzekomego wirusa.

Źródło: https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/1027511/Vaccine-surveillance-report-week-42.pdf

Pierwsze firmy ubezpieczeniowe wycofują się, ponieważ nadchodzi ogromna fala roszczeń. Anthony Fauci potwierdza, że test PCR nie może wykryć żywych wirusów. Anthony Fauci potwierdza, że ani test antygenowy, ani test PCR nie może nam powiedzieć, czy ktoś jest zaraźliwy, czy nie!!! To unieważnia wszelkie podstawy tzw. pandemii. Test PCR był jedynym wskaźnikiem pandemii. Bez PCR-TESTu nie ma pandemii Dla wszystkich pracowników prasy, lekarzy, prawników, prokuratorów itp. TO jest ostateczny klucz, ostateczny dowód na to, że wszystkie środki muszą zostać natychmiast zniesione, musi być!"
#plandemia #covid19 #pandemia #UK #fauci #testypcr #koniecpandemii

21

Zgodnie z danymi ze strony https://www.worldometers.info/coronavirus/ na całym świecie obecnie mamy 5,575,182 przypadki śmierci w wyniku C-19 (wraz z chorobami współistniejącymi).

Na świecie żyje obecnie ok. 7,921,000,000 ludzi.

Wyobraźmy sobie, że zgodnie z oczekiwaniami jedynej słusznej narracji w 2021 r. zaszczepiono wszystkich ludzi na kuli ziemskiej.

Gdyby okazało się, że eksperymentalny preparat niesie za sobą śmiertelność w okolicach 0,07%, ilość śmiertelnych NOPów przebiłaby całkowitą liczbę zgonów na covid.

Pomijam fakt, że zaszczepieni również umierają.

Teraz pytanie jaki jest prawdziwy procent zgonów w wyniku NOPów po preparacie na C-19. Tego oczywiście nie wiemy i prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy.
#covid19 #pandemia

9

Przemyślenia horbana...wpolityce.pl

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/582257-prof-horban-koledzy-byli-zmeczeni-atakami-na-nich
Faktycznie część społeczeństwa z przyczyn sobie tylko wiadomych postanowiła, że nie będzie się szczepić, godząc się na chorobę i ewentualną śmierć.
On myśli, że szczepionka daje kody na nieśmiertelność?
#polityka #polska #koronawirus #pandemia

9