W #USA #bigpharma to najbardziej znienawidzona branża gospodarki. Co za awanturnicy z tych janlesow 😉

http://open.substack.com/pub/drwojakmd/p/pharma-is-organized-crime

9

NIC SIĘ NIE NAUCZYLIŚMY, TYLE WARTE SĄ SOJUSZE - Trump rozważa wyjście USA z NATO. Będzie o tym rozmawiał z szefem Sojuszukresy.pl

Zdjęcie

Prezydent USA Donald Trump spotka się z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Rozmowy odbywają się w momencie napięć wewnątrz Sojuszu Północnoatlantyckiego po wojnie z Iranem i przy wyraźnych sygnałach, że Trump rozważa wyjście Stanów Zjednoczonych z NATO.

Spotkanie ma skupić się przede wszystkim na braku wsparcia niektórych państw członkowskich dla amerykańskich działań wojennych w regionie Zatoki Perskiej oraz na żądaniu Trumpa większego zaangażowania sojuszników w ponowne otwarcie cieśniny Ormuz.

Do rozmowy dojdzie jeszcze dzisiaj według strefy czasowej USA. Ma to miejsce tuż po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, którego jednym z kluczowych elementów jest otwarcie strategicznej cieśniny, do czego jednak nie doszło.

Trump wielokrotnie podkreślał, że zabezpieczenie cieśniny nie powinno spoczywać wyłącznie na barkach Ameryki. „Jedźcie nad cieśninę i po prostu to zróbcie” — powiedział w ubiegłym tygodniu.

Napięcia wzrosły po tym, jak Hiszpania i Francja ograniczyły wykorzystania przez USA swojej przestrzeni powietrznej oraz wspólnych baz wojskowych podczas konfliktu z Iranem. Jednocześnie kilka państw NATO zapowiedziało udział w międzynarodowej koalicji mającej zapewnić bezpieczeństwo szlaku po zakończeniu działań wojennych.

Przed spotkaniem z Rutte senator Mitch McConnell, republikanin z Kentucky, opublikował oświadczenie w obronie sojuszu.

„Po atakach z 11 września sojusznicy NATO wysłali swoich młodych żołnierzy, aby walczyli i ginęli u boku Amerykanów w Afganistanie i Iraku” — stwierdził Mitch McConnell. Wezwał prezydenta do „jasnego i konsekwentnego działania”, podkreślając, że nie leży w interesie Ameryki „spędzanie więcej czasu na pielęgnowaniu uraz do sojuszników podzielających nasze interesy niż na odstraszaniu przeciwników, którzy nam zagrażają”.

Od 2023 roku w Stanach Zjednoczonych obowiązuje ustawa uniemożliwiająca prezydentowi jednostronne wycofanie kraju z NATO bez zgody Kongresu. Donald Trump od lat krytykuje Sojusz i już podczas pierwszej kadencji sugerował, że ma prawo samodzielnie podjąć taką decyzję.

Trump silnie sygnalizował w ostatnich dniach, że rozważa możliwość wycofania Stanów Zjednoczonych z Sojuszu Północnoatlantyckiego. Słowa te ukazały się po oświadczeniu szefa amerykańskiej dyplomacji, Marco Rubio, który uznał, iż Stany Zjednoczone będą zmuszone „ponownie przeanalizować” swoją przynależność do organizacji.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ameryka/trump-rozwaza-wyjscie-usa-z-nato-bedzie-o-tym-rozmawial-z-szefem-sojuszu/

#usa #nato #sojusznicy

5

Wywiad Izraela wściekły na decyzję Trumpa. Za kulisami wrzenczas.info

Prezydent USA Donald Trump w ostatniej chwili wycofał się z dalszych ataków na Iran, ogłaszając dwutygodniowe zawieszenie broni i otwarcie cieśniny Ormuz. Choć amerykański przywódca mówi o „całkowitym zwycięstwie”, izraelski wywiad – wg doniesień „Daily Mirror” – kipi z frustracji. Tymczasem wymiana ognia, na razie z pominięciem terytorium Iranu, trwa.

Jak pisze angielska gazeta, decyzja o dwutygodniowym rozejmie wywołała wściekłość w Izraelu. Zarówno Mossad, jak i wywiad wojskowy uważają, że Izrael nie osiągnął swoich głównych celów strategicznych w trwającej od sześciu tygodni wojnie.

Mimo zapewnień Donalda Trumpa o sukcesie, zdaniem Izraela kluczowa infrastruktura irańska pozostała nietknięta. Wzbogacony uran wciąż spoczywa głęboko w podziemnych instalacjach nuklearnych w Teheranie, a Iran zachował co najmniej połowę swojego potencjału rakietowego oraz tysiące dronów ukrytych w rozległej sieci tuneli.

Izraelskie służby stoją na stanowisku, że zawieszenie broni wprowadzono stanowczo za wcześnie. Tel Awiw prawdopodobnie będzie dążył do podważenia wynegocjowanego porozumienia.

Amerykański prezydent zgodził się na dwutygodniowy rozejm na niespełna dwie godziny przed upływem ultimatum. Jeszcze tego samego dnia Trump ostrzegał, że jeśli jego żądania nie zostaną spełnione, „cała cywilizacja zginie tej nocy”.

Kluczową rolę, przynajmniej oficjalnie, w mediacjach odegrał Pakistan, reprezentowany przez premiera Shehbaza Sharifa oraz szefa sztabu armii, feldmarszałka Asima Munira. W efekcie rozmów irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi zadeklarował wstrzymanie kontrataków i zapewnienie bezpiecznego tranzytu przez cieśninę Ormuz.

Otwarcie szlaku wodnego to także tymczasowa ulga dla światowych rynków – eksporterzy mogą wreszcie wypuścić z Zatoki Perskiej uwięzione tam zapasy ropy.

Konflikt, który pochłonął już ponad 5000 ofiar w kilkunastu krajach, w tym ponad 1600 cywilów w samym Iranie, wcale nie wygasa. Choć biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu oficjalnie poparło wstrzymanie ataków na Iran, podkreślono jednocześnie, że rozejm nie obejmuje Libanu. Stoi to w jawnej sprzeczności z twierdzeniami pakistańskiego premiera, który gwarantował także zakończenie izraelskich ataków na Liban. Te nadal trwają.

http://nczas.info/2026/04/08/wywiad-izraela-wsciekly-na-decyzje-trumpa-za-kulisami-wrze/

#zydzi #usa #trump #iran

6

Iran znów blokuje cieśninę Ormuz w odpowiedzi na izraelskie bombardowanie Libanukresy.pl

Zapewnienie żeglugi przez strategiczną cieśninę Ormuz jest jednym z kluczowych warunków ogłoszonego właśnie rozejmu. Jednak Iran ponownie ją zablokował.

Informację przekazaną przez irańskich wojskowych opublikowała agencja informacyjna Fars – “W związku z ciągłymi naruszeniami tymczasowego zawieszenia broni przez armię reżimu syjonistycznego przeciwko Libanowi i islamskiemu ruchowi oporu w tym kraju, Iran finalizuje plany przeprowadzenia operacji odstraszającej przeciwko izraelskim pozycjom wojskowym na okupowanych terytoriach”. Jednym z elementów planu ma być ponowne zamknięcie cieśniny Ormuz. Fars napisała o “całkowitym zatrzymaniu” ruchu statków przez cieśninę.

Ormuz łączy Zatokę Perską z oceanem światowym. Jako taka tworzy część jednego z najważniejszych szlaków handlowych świata, przez który przed wojną płynęło około 20 proc. ropy w światowym obrocie i 30 proc. gazu LNG. Niemal natychmiast po rozpoczęciu amerykańsko-izraelskiej agresji Iran zaczął atakować statki przepływające szlakiem wodnym, doprowadzając do jego unieruchomienia.

W nocy z wtorku na środę doszło do ogłoszenia przerwania działań wojennych między USA a Iranem. Donald Trump mówił o otwarciu cieśniny Ormuz dla ruchu statków, ale pod kontrolą Iranu, który będzie miał prawo do pobierania jakiejś formy myta, mowa była o równowartości 2 mln. dol. od jednostki. Iran miałby się dzielić wpływami z Omanem, kontrolującym drugi brzeg Ormuzu.

Irańczycy twierdzą również, że porozumienie pokojowe musi oznaczać zniesienie sankcji wobec ich państwa. Rozejm został obliczony na dwa tygodnie.

Teheran twierdził, że rozejm ma objąć wszystkich jego sprzymierzeńców, Tel Awiw podkreślił natomiast, że zawieszenie broni nie obejmuje ataku na Liban. W środę popołudniu Izraelczycy przeprowadzili najbardziej zmasowane bombardowanie północnego sąsiada od początku obecnej wojny. Liczba ofiar śmiertelnych, według wstępnych szacunków, przekracza setkę.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/iran-znow-blokuje-ciesnine-ormuz-w-odpowiedzi-na-izraelskie-bombardowanie-libanu/

#iran #liban #zydzi #usa

12

KTO WIERZY KŁAMCOM SAM JEST SOBIE WINIEN - Eksplozje w irańskich rafineriach po ogłoszeniu rozejmukresy.pl

Wkrótce po zawieszeniu broni w Iranie doszło do wybuchów w obiektach związanych z przemysłem naftowym.

W środę rano, kilka godzin po ogłoszeniu zawieszenia broni, w Iranie odnotowano eksplozje w obiektach związanych z sektorem naftowym. Do zdarzeń doszło na wyspach Lavan i Sirri, gdzie znajdują się instalacje rafineryjne i infrastruktura wydobywcza.

Informacje o wybuchach przekazały irańskie media, w tym półoficjalna agencja Mehr oraz powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej agencja Nour News. Według doniesień, pierwsze eksplozje miały miejsce w rafinerii na wyspie Lavan.

„Dziś rano, po ustanowieniu zawieszenia broni, doszło do kilku eksplozji w rafinerii na wyspie Lavan. Źródło tych wybuchów pozostaje nieznane” – podała agencja Mehr.

Równocześnie kolejne eksplozje odnotowano na wyspie Sirri, gdzie zlokalizowane są inne obiekty związane z przemysłem naftowym. Również w tym przypadku nie ustalono przyczyn zdarzeń.

W komunikatach podkreślono, że sytuacja ma miejsce w kontekście ogłoszonego wcześniej rozejmu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Irańskie źródła wskazały, że ewentualne naruszenie porozumienia spotka się z reakcją.

„Biorąc pod uwagę konieczność przestrzegania ogłoszonego zawieszenia broni oraz stanowisko sił zbrojnych, każda agresja przeciwko krajowi spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią” – przekazano w oświadczeniu.

Nie przedstawiono informacji o ewentualnych stratach ani ofiarach. Nie jest również jasne, czy zdarzenia mają związek z działaniami zbrojnymi, czy wynikają z innych przyczyn technicznych lub sabotażowych.

lokalizacja wyspy Lawan fot: wikipedia.org

Eksplozje w irańskich rafineriach po ogłoszeniu rozejmu

8 April 2026|0 Komentarze|w bezpieczeństwo i obrona, Bliski Wschód, Wydarzenia |Przez Paweł Król

Wkrótce po zawieszeniu broni w Iranie doszło do wybuchów w obiektach związanych z przemysłem naftowym.

W środę rano, kilka godzin po ogłoszeniu zawieszenia broni, w Iranie odnotowano eksplozje w obiektach związanych z sektorem naftowym. Do zdarzeń doszło na wyspach Lavan i Sirri, gdzie znajdują się instalacje rafineryjne i infrastruktura wydobywcza.

Informacje o wybuchach przekazały irańskie media, w tym półoficjalna agencja Mehr oraz powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej agencja Nour News. Według doniesień, pierwsze eksplozje miały miejsce w rafinerii na wyspie Lavan.

„Dziś rano, po ustanowieniu zawieszenia broni, doszło do kilku eksplozji w rafinerii na wyspie Lavan. Źródło tych wybuchów pozostaje nieznane” – podała agencja Mehr.

Równocześnie kolejne eksplozje odnotowano na wyspie Sirri, gdzie zlokalizowane są inne obiekty związane z przemysłem naftowym. Również w tym przypadku nie ustalono przyczyn zdarzeń.

W komunikatach podkreślono, że sytuacja ma miejsce w kontekście ogłoszonego wcześniej rozejmu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Irańskie źródła wskazały, że ewentualne naruszenie porozumienia spotka się z reakcją.

„Biorąc pod uwagę konieczność przestrzegania ogłoszonego zawieszenia broni oraz stanowisko sił zbrojnych, każda agresja przeciwko krajowi spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią” – przekazano w oświadczeniu.

Nie przedstawiono informacji o ewentualnych stratach ani ofiarach. Nie jest również jasne, czy zdarzenia mają związek z działaniami zbrojnymi, czy wynikają z innych przyczyn technicznych lub sabotażowych.

Jesteśmy najbardziej rzetelnymi mediami w Polsce

Zdaniem The Crisis Watch to Siły Powietrzne ZEA przeprowadziły zakrojoną na szeroką skalę operację wymierzoną w irańskie zakłady naftowe i petrochemiczne w regionie Zatoki Perskiej.

http://kresy.pl/wydarzenia/eksplozje-w-iranskich-rafineriach-po-ogloszeniu-rozejmu/

#zea #usa #zydzi #iran

8

Dziś w nocy zginie cała cywilizacja irańska i nigdy już nie powrócikresy.pl

Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny wezwał Iran do zawarcia umowy do wtorkowego terminu, mówiąc, że „cała cywilizacja zginie tej nocy”, jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie kończące konflikt. Poprzedniego dnia Trump zagroził zniszczeniem infrastruktury Iranu, w tym elektrowni.

„Cała ta cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy nie zostanie przywrócona. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie. Jednak teraz, gdy mamy całkowitą i całkowitą zmianę reżimu, gdzie dominują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego. KTO WIE? Dowiemy się tego dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata. 47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci w końcu się skończy. Niech Bóg błogosławi Wielki Naród Iranu!” – napisał Trump w poście na łamach Truth Social.

Ultimatum wobec Iranu zostało wyznaczone wcześniej, w poniedziałek, kiedy Trump zagroził Iranowi zmasowanym atakiem, jeśli do wtorkowego wieczoru nie dojdzie do porozumienia. Prezydent USA p zapowiedział zniszczenie irańskiej infrastruktury i użył wobec Irańczyków określenia „zwierzęta”. „Nie będą mieli mostów, nie będą mieli elektrowni, nie będą mieli niczego” — mówił Trump.

Podczas konferencji prasowej w Białym Domu Trump oświadczył, że Iran „może zostać wyeliminowany w jedną noc” i dał Teheranowi ultimatum do godz. 20:00 we wtorek czasu amerykańskiego (godz. 2:00 w środę w Polsce).

Na pytanie, czy atak na mosty i elektrownie nie stanowiłby zbrodni wojennej, Trump odparł: „Nie martwię się tym. Wiecie, co to jest zbrodnia wojenna? Posiadanie broni jądrowej”. Chwilę wcześniej nazwał Irańczyków „zwierzętami”, uzasadniając to liczbą ofiar represji reżimu.

Prezydent podkreślił, że porozumienie musi obejmować nie tylko zawieszenie broni, ale także otwarcie cieśniny Ormuz i rezygnację z programu nuklearnego. Odrzucił złożoną przez Iran propozycję jako niewystarczającą. „Złożyli znaczącą propozycję. To znaczący krok. To nie wystarczy” – stwierdził.

Odpowiedź Iranu i potencjalne negocjacje

Rzecznik dowództwa irańskich sił zbrojnych oświadczył we wtorek, że działania militarne Iranu będą kontynuowane mimo presji ze strony Stanów Zjednoczonych. Odniósł się przy tym do wypowiedzi Donalda Trumpa, określając ją jako „groźby oderwanego od rzeczywistości prezydenta” i dodając, że „prostacka i arogancka retoryka” Waszyngtonu nie wpływa na przebieg operacji.

Jednocześnie Stany Zjednoczone, Iran oraz mediatorzy regionalni prowadzą rozmowy o możliwym 45-dniowym zawieszeniu broni. Według doniesień szanse na osiągnięcie porozumienia w najbliższych 48 godzinach są niewielkie. Jednocześnie rozmowy mają być ostatnią próbą uniknięcia dalszej eskalacji konfliktu.

Według informacji przekazanych przez agencję Reuters, Stany Zjednoczone i Iran utrzymują kontakt za pośrednictwem Pakistanu. Irańskie źródło wskazało, że Teheran nie zamierza wykazywać elastyczności, dopóki Waszyngton będzie domagał się jego „kapitulacji pod presją”. Ten sam informator przekazał ostrzeżenie, że w przypadku ataku na irańskie elektrownie „cały region i Arabia Saudyjska pogrążą się w całkowitej ciemności w wyniku irańskich ataków odwetowych”. Dodał również, że „jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli, sojusznicy Iranu zamkną również cieśninę Bab al-Mandab”.

Cieśnina Bab al-Mandab stanowi kluczowy szlak żeglugowy łączący Morze Czerwone z Oceanem Indyjskim i odgrywa istotną rolę w handlu między Europą a Azją.

We wtorek do sytuacji odniosła się także Unia Europejska. Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper podkreśliła konieczność rozwiązania konfliktu drogą dyplomatyczną oraz zaznaczyła, że ataki na infrastrukturę cywilną mogą dotknąć miliony ludzi i prowadzić do dalszej eskalacji. „Oczekujemy od wszystkich stron konfliktu maksymalnej powściągliwości, ochrony ludności cywilnej i infrastruktury cywilnej oraz pełnego poszanowania prawa międzynarodowego i międzynarodowego prawa humanitarnego” – powiedziała.

Wcześniej przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa ocenił, że „wszelkie ataki na infrastrukturę cywilną, a zwłaszcza obiekty energetyczne, są niezgodne z prawem i niedopuszczalne”, odnosząc się zarówno do sytuacji na Bliskim Wschodzie, jak i wojny Rosji przeciw Ukrainie.

Straty wojenne

Liczba ofiar śmiertelnych obejmuje dotychczas ponad 1900 osób w Iranie, 1400 w Libanie, 23 w Izraelu, około 20 w innych krajach regionu, 13 amerykańskich żołnierzy i 11 izraelskich.

Rozpoczęta 28 lutego wojna z Iranem kosztowała amerykańskich podatników ponad 42,1 miliarda dolarów – podał portal Iran War Cost Tracker na podstawie deklaracji Departamentu Obrony co do kosztów poniesionych do 10 marca i prognoz dotyczących kolejnych wydatków.

W piątek prezydent USA Donald Trump zwrócił się do Kongresu o uchwalenie budżetu w wysokości 2,2 biliona dolarów na programy uznaniowe, domagając się znacznego zwiększenia wydatków na obronę, a jednocześnie ponawiając naciski na znaczne cięcia w wydatkach na inne działy administracji federalnej.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ameryka/trump-dzis-w-nocy-zginie-cala-cywilizacja-iranska-i-nigdy-juz-nie-powroci/

#iran #trump #usa #zydzi

11

Jak od jakiegoś influencera, podcastera itd. nagle zaczniecię słyszeć polityczne pierdoły, to wiedzcie że właśnie się wzbogacił:

http://www.theguardian.com/us-news/2026/mar/30/embassies-campaign-marco-rubio-elon-musk

Streszczenie maszynowe:

Administracja USA, z inicjatywy Marco Rubio, poleciła ambasadom prowadzić skoordynowaną kampanię przeciw dezinformacji (zwłaszcza z Rosja, Chiny i Iran). Zakłada ona współpracę z jednostkami operacji psychologicznych oraz użycie platformy X należącej do Elon Musk. Działania mają być prowadzone w sposób bardziej ofensywny niż wcześniej, ale jednocześnie tak, by sprawiały wrażenie oddolnych i „organicznych”, np. poprzez lokalnych partnerów, influencerów i mniej oficjalne kanały, co ma zwiększyć wiarygodność i skuteczność przekazu.


#iran #usa #wojna #propaganda

9

Trump nazywa Irańczyków „zwierzętami”, grożąc „całkowitym zniszczeniem” kraju we wtorekkresy.pl

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump zagroził Iranowi zmasowanym atakiem, jeśli do wtorkowego wieczoru nie dojdzie do porozumienia z Teheranem. Trump zapowiedział zniszczenie irańskiej infrastruktury i użył wobec Irańczyków określenia „zwierzęta”. „Nie będą mieli mostów, nie będą mieli elektrowni, nie będą mieli niczego” — mówił Trump.

Podczas konferencji prasowej w Białym Domu Trump oświadczył, że Iran „może zostać wyeliminowany w jedną noc” i dał Teheranowi ultimatum do godz. 20:00 we wtorek czasu amerykańskiego (godz. 2:00 w środę w Polsce). „Nie będą mieli mostów, nie będą mieli elektrowni, nie będą mieli niczego” – powiedział, dodając, że są też „inne rzeczy gorsze”.

Na pytanie, czy atak na mosty i elektrownie nie stanowiłby zbrodni wojennej, Trump odparł: „Nie martwię się tym. Wiecie, co to jest zbrodnia wojenna? Posiadanie broni jądrowej”. Chwilę wcześniej nazwał Irańczyków „zwierzętami”, uzasadniając to liczbą ofiar represji reżimu.

Prezydent podkreślił, że porozumienie musi obejmować nie tylko zawieszenie broni, ale także otwarcie cieśniny Ormuz i rezygnację z programu nuklearnego. Odrzucił złożoną przez Iran propozycję jako niewystarczającą. „Złożyli znaczącą propozycję. To znaczący krok. To nie wystarczy” – stwierdził.

Tego samego dnia sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział eskalację operacji wojskowej. „Iran będzie miał wybór. Wybierzcie mądrze, bo ten prezydent sobie nie żartuje” – oświadczył, informując, że poniedziałek przyniesie najintensywniejsze dotąd uderzenia, a wtorek może być jeszcze cięższy.

W tym samym wystąpieniu Trump ujawnił szczegóły akcji ratunkowej po zestrzeleniu F-15. Operacja wymagała zaangażowania 21 samolotów w pierwszej fazie i 155 maszyn w drugiej. Dwa samoloty transportowe ugrzęzły w piasku i zostały zniszczone przez własne siły. Prezydent podkreślił, że amerykańscy żołnierze zostali ostrzelani z bardzo bliskiej odległości, ale operacja zakończyła się sukcesem bez strat w ludziach.

Trump zagroził również konsekwencjami mediom, które jako pierwsze ujawniły informacje o uratowaniu pilota. Zapowiedział, że będzie domagał się ujawnienia źródła przecieku, powołując się na bezpieczeństwo narodowe.

Jednocześnie Stany Zjednoczone, Iran oraz mediatorzy regionalni prowadzą rozmowy o możliwym 45-dniowym zawieszeniu broni. Według doniesień szanse na osiągnięcie porozumienia w najbliższych 48 godzinach są niewielkie. Jednocześnie rozmowy mają być ostatnią próbą uniknięcia dalszej eskalacji konfliktu.

Rozpoczęta 28 lutego wojna z Iranem kosztowała amerykańskich podatników ponad 42,1 miliarda dolarów – podał portal Iran War Cost Tracker na podstawie deklaracji Departamentu Obrony co do kosztów poniesionych do 10 marca i prognoz dotyczących kolejnych wydatków.

W piątek prezydent USA Donald Trump zwrócił się do Kongresu o uchwalenie budżetu w wysokości 2,2 biliona dolarów na programy uznaniowe, domagając się znacznego zwiększenia wydatków na obronę, a jednocześnie ponawiając naciski na znaczne cięcia w wydatkach na inne działy administracji federalnej.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/trump-nazywa-iranczykow-zwierzetami-grozac-calkowitym-zniszczeniem-kraju-we-wtorek/

#trump #usa #zydzi #iran

13

GRUBO! - Irańska marynarka wojenna odrzuciła żądanie Trumpa. „Zwłaszcza dla Ameryki i Izraela”nczas.info

Zdjęcie

Marynarka wojenna irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) stanowczo odrzuciła żądanie Donalada Trumpa dotyczące otwarcia cieśniny Ormuz. Wcześniej prezydent USA w pełnej przekleństw wypowiedzi zagroził eskalacją ataków w razie utrzymania blokady cieśniny.

Na koncie przypisywanym marynarce wojennej IRGC w serwisie X w niedzielę późnym wieczorem pojawił się wpis, w którym zadeklarowano, że „cieśnina Ormuz nigdy nie powróci do dawnego stanu, zwłaszcza dla Ameryki i Izraela” – przekazał portal brytyjskiej stacji Sky News.

Marynarka IRGC zapowiedziała, że jest w trakcie finalizowania przygotowań operacyjnych do planu zaprowadzenia „nowego porządku w Zatoce Perskiej”.

W niedzielę Trump zapowiedział na platformie Truth Social, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz, a jeśli nie zrobi tego w wyznaczonym czasie, straci elektrownie i mosty.

„Wtorek będzie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Czegoś takiego jeszcze nie było. Otwórzcie tę pier… cieśninę, wy szaleni dranie, albo będziecie żyli w piekle” – głosi niedzielny wpis Trumpa na Truth Social.

Termin upływa w nocy z wtorku na środę (o godz. 2 czasu polskiego). W sobotę Trump mówił, że daje Iranowi czas do poniedziałku wieczorem.

Dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło, że dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni cały region w piekło. Rzecznik centralnego dowództwa armii oświadczył, że „iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie”.

Po rozpoczęciu przez USA i Izrael wojny z Iranem 28 lutego władze w Teheranie zablokowały Ormuz – ważny dla arabskich krajów Zatoki Perskiej morski szlak eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego.

W ubiegłym tygodniu media, w tym dziennik „New York Times”, informowały, że irański parlament pracuje nad ustawą mającą narzucić opłaty statkom przepływających przez Ormuz. Ustawa miałaby potwierdzać „niezależność, kontrolę i nadzór” Iranu nad kluczową dla światowego handlu cieśniną. Należność miałaby być uiszczana z pominięciem tradycyjnego systemu finansowego – w chińskich juanach lub kryptowalutach. Armatorzy planujący przeprawienie się przez cieśninę mieliby kontaktować się z firmą brokerską powiązaną z IRGC.

Cieśnina, stanowiąca najwęższy punkt Zatoki Perskiej, leży na wodach terytorialnych Iranu i Omanu, ale zgodnie z prawem międzynarodowym jest traktowana jako międzynarodowy szlak wodny – przypomniał „New York Times”. Iran nigdy nie ratyfikował odnośnych dokumentów prawnych.

http://nczas.info/2026/04/06/iranska-marynarka-wojenna-odrzucila-zadanie-trumpa-zwlaszcza-dla-ameryki-i-izraela/

#iran #usa #zydzi

13

Trump szaleje. Takiego wpisu jeszcze nie było. „Otwórzcie tę pier… cieśninę, wy szaleni dranie, albo będzie żyli w piekle!”nczas.info

Wtorek będzie w Iranie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym – głosi wpis umieszczony w niedzielę na profilu Donalda Trumpa w serwisie Truth Social, w którym prezydent USA domaga się po raz kolejny otwarcia strategicznej cieśniny Ormuz i grozi oponentom, że „znajdą się w piekle”.

Wcześniej w poście opublikowanym w sobotę Trump zapowiedział, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz. Ten termin upływa w nocy z poniedziałku na wtorek (o godz. 2 czasu polskiego).

„Wtorek będzie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Czegoś takiego jeszcze nie było. Otwórzcie tę pier… cieśninę, wy szaleni dranie, albo będzie żyli w piekle” – głosi niedzielny wpis Trumpa na Truth Social.

Dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło z kolei, że dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni cały region w piekło – podał w sobotę wieczorem Reuters. Rzecznik centralnego dowództwa armii oświadczył, że „iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie”.

Do eskalacji gróźb dochodzi po tygodniach nalotów na Iran prowadzonych przez USA i Izrael od 28 lutego 2026 r. W piątek siły irańskie zestrzeliły amerykański myśliwiec F-15. Tego dnia Amerykanie, oprócz myśliwca F-15, stracili także szturmowiec A-10 Thunderbolt II (Warthog).

Jak podkreśla agencja Reutera, od początku konfliktu Donald Trump „wysyłał sprzeczne sygnały”, przechodząc od sugestii postępu dyplomatycznego do gróźb pod adresem Teheranu.

Trump groził już wcześniej eskalacją ataków na Iran, jeśli ten nie otworzy ponownie Ormuzu, ale wycofywał się, przekonując, że Teheran jest otwarty na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu – podkreślił „Wall Street Journal”.

http://nczas.info/2026/04/05/trump-szaleje-takiego-wpisu-jeszcze-nie-bylo-otworzcie-te-pier-ciesnine-wy-szaleni-dranie-albo-bedzie-zyli-w-piekle/

#trump #usa #zydzi #iran #ormuz

13

Kolejny amerykański samolot rozbił się podczas działań przeciwko Iranowikresy.pl

W rejonie Cieśniny Ormuz rozbił się samolot szturmowy A-10, którego pilot przeżył. Irańskie media państwowe twierdzą, że maszyna została zestrzelona, czego na razie nie potwierdziła strona amerykańska. Mniej więcej w tym samym czasie nad Iranem zestrzelono myśliwiec F-15E.

W piątek nad południowym Iran zestrzelono amerykański myśliwiec F-15E Strike Eagle. Natychmiast rozpoczęto operację poszukiwawczo-ratunkową załogi. Jednego z dwóch lotników udało się odnaleźć i ewakuować, natomiast los drugiego pozostaje nieznany.

O trwającej akcji ratunkowej poinformowały źródła amerykańskiej administracji cytowane przez CBS News. Według tych doniesień działania prowadzone były w warunkach wysokiego zagrożenia – podczas próby ewakuacji pod ostrzał miały trafić inne amerykańskie statki powietrzne, w tym A-10 Thunderbolt II oraz śmigłowiec.

Tego samego dnia, w rejonie Cieśnina Ormuz, rozbił się samolot szturmowy A-10. Jak podał The New York Times, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, pilot przeżył i został bezpiecznie ewakuowany. Okoliczności zdarzenia nie zostały ujawnione.

Irańskie media państwowe podały, że A-10 został strącony przez obronę przeciwlotniczą w pobliżu cieśniny.

Po zestrzeleniu myśliwca rozpoczęto intensywną operację ratunkową. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające samolot HC-130 tankujący w powietrzu dwa śmigłowce HH-60G Pave Hawk uczestniczące w działaniach nad Iranem.

Sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała w rozmowie z Military Times, że prezydent został powiadomiony o zestrzeleniu maszyny. Pentagon oraz Centralne Dowództwo USA nie skomentowały dotąd sprawy.

Do rozbicia dwóch maszyn doszło pomimo wielokrotnych zapewnień amerykańskich dowódców o uzyskaniu zdecydowanej przewagi powietrznej nad Iranem. Według najnowszych danych Centralnego Dowództwa USA, od początku wojny z Iranem zginęło 13 żołnierzy amerykańskich, a ponad 300 zostało rannych. Żaden amerykański żołnierz nie trafił dotychczas do irańskiej niewoli.

CBS News podało na początku tego tygodnia, że ​​od początku wojny w Iranie armia amerykańska straciła co najmniej 16 dronów MQ-9 Reaper, a trzy amerykańskie myśliwce F-15 zostały zestrzelone nad Kuwejtem incydencie własnego ostrzału w wyniku pomyłki. Nie było ofiar w ludziach.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/kolejny-amerykanski-samolot-rozbil-sie-podczas-dzialan-przeciwko-iranowi/

#iran #usa #zydzi

8

ZWYCIĘZCY SKAMLĄ O ROZEJM ;) Iran odrzucił 48-godzinną propozycję zawieszenia broni złożoną przez USAkresy.pl

Iran odrzucił propozycję USA dotyczącą 48-godzinnego zawieszenia broni, informuje półoficjalna irańska agencja prasowa Fars. Raport podaje, że propozycja została złożona w środę za pośrednictwem innego kraju, którego nazwy nie podano.

Jak podaje Fars, propozycja została złożona 2 kwietnia przez Stany Zjednoczone i dotyczyła czasowego wstrzymania działań zbrojnych. Źródło cytowane przez agencję twierdzi, że inicjatywa pojawiła się w odpowiedzi na rosnące napięcia oraz trudności, z jakimi mierzą się siły amerykańskie w regionie.

Według tych informacji Iran nie udzielił formalnej odpowiedzi na propozycję, lecz „zareagował w terenie”, kontynuując intensywne ataki.

Źródło przekazało również, że wysiłki dyplomatyczne Waszyngtonu na rzecz deeskalacji zostały w ostatnim czasie nasilone, szczególnie po doniesieniach o ataku na amerykański obiekt wojskowy na wyspie Bubiyan w Kuwejcie.

1 kwietnia prezydenta USA twierdził, że wojna z Iranem jest już właściwie wygrana, a zmiana władz tego kraju się dokonała, ale zamierza kontynuować wojnę. „Ameryka, tak jak przez pięć lat mojej prezydentury, zwycięża – i to teraz w większym stopniu niż kiedykolwiek wcześniej”. „Dokończymy to zadanie i zrobimy to bardzo szybko”. Jak powiedział, chciał wytłumaczyć dlaczego “operacja «Epicka Furia» jest konieczna dla bezpieczeństwa Ameryki i bezpieczeństwa wolnego świata”.

W czasie 20-minutowego wystąpienia Trump powtórzył argumenty wypowiadane wcześniej. Twierdził, że Iran nie może mieć broni nuklearnej i mówił też o znacznej redukcji potencjału rakietowego tego państwa.

Mimo rzekomego osiągnięcia celów, Trump zapowiedział „ekstremalnie silne” ataki na Iran w ciągu „następnych dwóch-trzech tygodni”. W wystąpieniu polityka nie było sygnałów sugerujących możliwość rozpoczęcia operacji sił lądowych przeciwko Iranowi.

Prezydent USA nie rozwodził się na negocjacjami z Iranem, o których miał wcześniej wiele do powiedzenie, a których prowadzeniu strona irańska konsekwentnie zaprzecza.

2 kwietnia członek irańskiej Rady Rozeznania Celowości Iranu Mohsen Rezaei stwierdził, że łAmerykanie nie powinni liczyć na to, że zakończą wojnę jednym, błyskotliwym ruchem militarnym”. Rezaei zapowiedział, że Iran będzie kontynuował swoje działania, dopóki jego przeciwnicy „nie pożałują swoich czynów”. Uznał, że jego państwo nie może dać swoim wrogom czasu na regenerację gotowości do kolejnego uderzenia.

Odnosząc się do perspektywy negocjacji, Rezaei zakwestionował wykonalność rozwiązania dyplomatycznego lub zawieszenia broni w obecnych warunkach. Podkreślił, że żaden proces polityczny nie może się rozpocząć, dopóki „sankcje nie zostaną zniesione, a szkody” poniesione przez Republikę Islamską nie zostaną zrekompensowane.

Wojna izraelsko-amerykańska przeciwko Iranowi rozpoczęła się 28 lutego od nalotów na strategiczne obiekty. Od tego momentu w Iranie zginęło ponad 1340 osób, w tym były najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamenei.

Amerykańskie straty wyniosły 13 żołnierzy, z czego 7 zginęło w działaniach bojowych przeciw Iranowi, a 6 zginęło w katastrofie amerykańskiego samolotu tankującego nad Irakiem.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/media-iran-odrzucil-48-godzinna-propozycje-zawieszenia-broni-zlozona-przez-usa/

#usa #iran #zydzi

11

#iran #usa

W ciągu 1 dnia nad Iranem potwierdzone zestrzelenia przez USA : F15 , A10 i Blac Hawk - a jakiejś oficjalnej inwazji lądowej nie ma.

5

Najpotężniejsza armia świata robiona w jajo jak dzieci. Potężne pieniądze i potężne emisje CO2 😉 a efektu zero.

http://www.facebook.com/reel/2031971994034926

#beka #zydzi #usa #iran

9

Co się właśnie stało? „Doradca duchowa” prezydenta USA wzywa Amerykanów do dziesięciny dla Izraela, a Trumpa zrównuje z Jezusem [VIDEO]

Zdjęcie

„Doradca duchowa” prezydenta USA Donalda Trumpa, Paula White Cain, w ostatnim czasie wezwała amerykańskich chrześcijan, by płacili dziesięcinę na Izrael. Ponadto utożsamiła Trumpa z Jezusem.

Paula White Cain to „osobista doradca duchowa” prezydenta Donalda Trumpa. W niedawnym nagraniu wezwała Amerykanów, by… płacili Izraelowi dziesięcinę. Zachęcała do oddania „pierwszej dziesiątej części dochodu brutto”.

– Uważam, że niezwykle ważne jest oddawanie czci Bogu poprzez Jego dziesięcinę. Ofiara to dobrowolna wola – powiedziała w niedzielę.

– W ciągu ostatnich czterech lat, kiedy pomyśli się o różnicy, jaką robicie swoimi darowiznami… Pomogliście zbudować moszaw w wiosce w Izraelu, która ucierpiała w wyniku straszliwych ataków z 7 października. A najważniejsze, co robicie, to głoszenie Ewangelii całemu światu – przekonywała.

Moszaw to żydowska spółdzielnia rolnicza. Według Cain, jej grupa przekazała pomoc humanitarną moszawowi Ein HaBesor przy granicy z Gazą po ataku Hamasu trzy lata temu.

W poniedziałek „Newsweek” wysłał pytania do Pauli White Cain w związku z jej wypowiedzią. Redakcja nie otrzymała żadnej odpowiedzi.

To jednak nic. Zaraz potem Cain porównała wprost Donalda Trumpa do Jezusa podczas wielkanocnego wydarzenia z udziałem grup ewangelicznych.

– Jezus nauczył nas wiele poprzez swoją śmierć, pochówek i zmartwychwstanie. Pokazał nam wielkie przywództwo poprzez swoje poświęcenie – powiedziała „doradca duchowa” w środę i dodała, że Trump, tak jak Chrystus, rzekomo „zapłacił cenę, jakiej nie zapłacił nikt inny”.

Następnie przekonywała, że Trump prawie stracił życie, a jego przetrwanie polityczne to zmartwychwstanie. I teraz Cain wierzy, iż Bóg – a raczej „bóg”, kij wie, jaki – zapowiedział zwycięstwo prezydenta Trumpa we wszystkim, czego się ten podejmie.

Obecni na miejscu wyznawcy ruchu MAGA zareagowali brawami, co pokazuje, że wiara chrześcijańska u nich jest tylko kulturowym elementem i nie mają żadnego problemu z jej instrumentalizacją. Natomiast wielu pastorów oraz kapłanów skrytykowało wypowiedź. Katolicki teolog Rich Raho stwierdził, że słowa pani „doradcy duchowego” to bluźnierstwo.

– Dziwacy, kłamcy, szarlatani, oszuści, przestępcy – wszystko, tylko nie chrześcijanie – ocenił z kolei Jeff Timmer, konsultant i strateg polityczny.

#zydzi #goje #usa #trump

11

#usa #iran #izrael

A co jeżeli USA zastosują typowy scenariusz zakańczania wojen które robią: ewakuacja jak z Afganistanu? Czy sojusznicy przejmą region i zaopiekują się sytuacją? Izrael może być w trudnej sytuacji i tylko utworzenie nowego państwa na pomiędzy Rosją a Ukrainą może być rozwiązaniem.

5

Waszyngton kwestionuje automatyzm obrony NATO i artykuł 5. „To już nie jest żaden sojusz”kresy.pl

Sekretarz wojny Pete Hegseth odmówił ponownego potwierdzenia zaangażowania USA we wspólną obronę NATO, stwierdzając, że zależy to od prezydenta Donalda Trumpa, po tym jak kluczowi europejscy sojusznicy odmówili wsparcia Stanów Zjednoczonych w wojnie z Iranem.

We wtorek podczas briefingu w Pentagonie sekretarz wojny USA Pete Hegseth odmówił jednoznacznego potwierdzenia automatycznego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w obronę państw NATO.

Pytany o gotowość USA do realizacji zobowiązań wynikających z artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, Hegseth przeniósł odpowiedzialność za ostateczną decyzję na prezydenta. „Jeśli chodzi o NATO, to decyzja należy do prezydenta. Powiem jednak, że wiele zostało już ujawnione” — powiedział Hegseth.

Słowa szefa Pentagonu padły w kontekście narastającego sporu z częścią partnerów europejskich po wojnie z Iranem. Hegseth wskazał, że amerykańskie oczekiwania dotyczące wsparcia logistycznego i operacyjnego spotkały się z oporem. „gdy prosimy o dodatkową pomoc lub po prostu o dostęp, bazę i przelot, spotykamy się z pytaniami, blokadami lub wahaniami” — powiedział sekretarz wojny.

„Nie ma wielkiego sojuszu, jeśli masz kraje, które nie chcą stanąć po twojej stronie, kiedy ich potrzebujesz. (Trump) po prostu to podkreśla i ostatecznie to on będzie decydował, jak to będzie wyglądać” — dodał szef Pentagonu. Dodał również, że taka postawa budzi pytania o realną solidarność w ramach sojuszu – „Prezydent zwraca uwagę, że to nie jest żaden sojusz, jeśli są w nim kraje, które nie stają po naszej stronie w chwili potrzeby”.

W tle tej konfrontacyjnej wypowiedzi znalazły się konkretne decyzje państw europejskich. Francja nie zgodziła się na wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej do lotu zaopatrzeniowego z amerykańską bronią używaną w wojnie z Iranem, Włochy odmówiły zgody na lądowanie amerykańskich samolotów wojskowych w bazie Sigonella na Sycylii przed ich dalszym lotem na Bliski Wschód, a Hiszpania ogłosiła zamknięcie swojej przestrzeni powietrznej dla amerykańskich maszyn uczestniczących w atakach na Iran.

Trump wielokrotnie krytykował również Wielką Brytanię, najbliższego europejskiego sojusznika Stanów Zjednoczonych, za brak wsparcia w momencie rozpoczęcia wojny. We wtorek ponownie odniósł się do tej kwestii we wpisie w mediach społecznościowych, wskazując, że zabezpieczenie cieśniny Ormuz, obecnie zablokowanej przez Iran, zostanie pozostawione państwom uzależnionym od dostaw ropy z Bliskiego Wschodu.

„Musisz zacząć uczyć się walczyć o siebie, USA już nie będą ci pomagać, tak jak ty nie byłeś przy nas. Iran został praktycznie zdziesiątkowany. Najtrudniejsza część już za tobą. Zdobądź własną ropę!” — napisał Trump.

Wspólna obrona stanowi fundament NATO od 1949 roku. Artykuł 5 przewiduje, że zbrojny atak na jedno państwo członkowskie traktowany jest jako atak na wszystkich członków Sojuszu.

http://kresy.pl/wydarzenia/waszyngton-kwestionuje-automatyzm-obrony-nato-i-artykul-5-to-juz-nie-jest-zaden-sojusz/

#sojusznicy #nato #usa

12

Włochy odmówiły USA dostępu do bazy. Napięcia wokół operacji na Bliskim Wschodziekresy.pl

Rzym nie zgodził się na lądowanie amerykańskich samolotów wojskowych lecących na Bliski Wschód. Decyzja wpisuje się w szerszy dystans części państw europejskich wobec działań USA.

Włochy odmówiły amerykańskim samolotom wojskowym lecącym na Bliski Wschód zgody na lądowanie w bazie na Sycylii – poinformował we wtorek dziennik „Corriere della Sera”, na który powołuje się agencja Bloomberg.

Według ustaleń gazety plan lotu został przekazany bez wcześniejszej autoryzacji lub konsultacji z włoskimi władzami, a informacja o nim trafiła do Rzymu już po tym, gdy maszyny były w powietrzu.

Włoskie wojsko miało ustalić, że loty nie miały charakteru rutynowego ani logistycznego, co oznacza, że nie mieściły się w ramach obowiązujących porozumień dwustronnych. W takiej sytuacji wymagane byłyby dodatkowe zgody oraz nadzór parlamentarny.

Flaga Włoch / fot. needpix.com

Media: Włochy odmówiły USA dostępu do bazy. Napięcia wokół operacji na Bliskim Wschodzie

31 March 2026|0 Komentarze|w Ameryka, bezpieczeństwo i obrona, Bliski Wschód, Europa Południowa, Wydarzenia |Przez Mateusz Pławski

Rzym nie zgodził się na lądowanie amerykańskich samolotów wojskowych lecących na Bliski Wschód. Decyzja wpisuje się w szerszy dystans części państw europejskich wobec działań USA.

Włochy odmówiły amerykańskim samolotom wojskowym lecącym na Bliski Wschód zgody na lądowanie w bazie na Sycylii – poinformował we wtorek dziennik „Corriere della Sera”, na który powołuje się agencja Bloomberg.

Według ustaleń gazety plan lotu został przekazany bez wcześniejszej autoryzacji lub konsultacji z włoskimi władzami, a informacja o nim trafiła do Rzymu już po tym, gdy maszyny były w powietrzu.

Włoskie wojsko miało ustalić, że loty nie miały charakteru rutynowego ani logistycznego, co oznacza, że nie mieściły się w ramach obowiązujących porozumień dwustronnych. W takiej sytuacji wymagane byłyby dodatkowe zgody oraz nadzór parlamentarny.

Jesteśmy najbardziej rzetelnymi mediami w Polsce

Decyzja władz w Rzymie może zaostrzyć relacje z Waszyngtonem. Stany Zjednoczone wcześniej krytykowały europejskich sojuszników za ograniczone wsparcie w konflikcie z Iranem. Sekretarz stanu Marco Rubio zapowiedział w poniedziałek, że po zakończeniu wojny USA mogą ponownie ocenić swoje relacje z NATO.

http://kresy.pl/wydarzenia/media-wlochy-odmowily-usa-dostepu-do-bazy-napiecia-wokol-operacji-na-bliskim-wschodzie/

#wlochy #iran #usa #zydzi

12

Kara śmierci tylko dla Palestyńczyków. USA „szanują suwerenne prawo Izraela” do ustanawiania własnych przepisównczas.info

Zdjęcie

Stany Zjednoczone szanują suwerenne prawo Izraela do ustanawiania własnych przepisów i kar dla osób skazanych za terroryzm – oświadczył w poniedziałek rzecznik Departamentu Stanu USA.

W Izraelu uchwalono w poniedziałek wieczorem prawo ustanawiające karę śmierci dla Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu Jordanu skazanych za terroryzm. Prawo potępiły organizacje praw człowieka i palestyńscy przywódcy.

Uchwalona ustawa wymaga wykonania kary śmierci przez powieszenie w ciągu 90 dni od wydania wyroku przez sąd wojskowy bez prawa do ułaskawienia, ale dopuszcza też możliwość orzeczenia kary dożywotniego pozbawienia wolności zamiast kary śmierci.

Odnosi się to jedynie do Palestyńczyków mieszkających na Zachodnim Brzegu, którzy – w przeciwieństwie do żydowskich osadników – podlegają sądom wojskowym administrowanym przez władze okupacyjne.

http://nczas.info/2026/03/31/kara-smierci-tylko-dla-palestynczykow-usa-szanuja-suwerenne-prawo-izraela-do-ustanawiania-wlasnych-przepisow/

#prawo #zydzi #usa #palestyna #karasmierci

14

Izrael nie zamierza kończyć wojny. „Iran jest słabszy, my jesteśmy silniejsi”nczas.info

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że jego kraj osiągnął już ponad połowę celów w wojnie przeciwko Iranowi. W wywiadzie dla amerykańskiej stacji Newsmax odmówił jednak określenia harmonogramu zakończenia konfliktu.

– Wykonaliśmy już ponad połowę, jeśli chodzi o sukces misji (…), ale nie chcę określać harmonogramu – powiedział Netanjahu.

Premier podkreślił, że siły izraelskie uderzyły już w kluczowe elementy zdolności wojskowych Iranu, w tym w systemy rakietowe, fabryki broni oraz w naukowców związanych z programem nuklearnym Teheranu.

– Iran jest słabszy, my jesteśmy silniejsi – zaznaczył żydowski przywódca.

Netanjahu przekonywał również, że celem Iranu jest opracowanie broni jądrowej oraz środków pozwalających na zaatakowanie nią USA. – W tej wojnie chodzi o uniemożliwienie takiego wyniku – powiedział.

Wojna zaczęła się 28 lutego od amerykańsko-izraelskich bombardowań Iranu, w których zginął m.in. najwyższy przywódca tego kraju, ajatollah Ali Chamenei. Teheran odpowiedział uderzeniami na bazy USA na Bliskim Wschodzie oraz na cele w Izraelu oraz na wojskową i cywilną infrastrukturę w krajach Zatoki Perskiej.

http://nczas.info/2026/03/31/izrael-nie-zamierza-konczyc-wojny-iran-jest-slabszy-my-jestesmy-silniejsi/

#zydzi #iran #usa #ludobojstwo #mordercy

11