Znany aktor Jerzy S. potrącił motocyklistę i próbował zbiec. „Stwierdzono 0,7 promila”tvp.info

Znany krakowski aktor Jerzy S. potrącił motocyklistę, a następnie próbował uciec z miejsca zdarzenia – poinformował dziennikarz TVP Cezary Gmyz. U aktora w wydychanym powietrzu stwierdzono 0,7 promila alkoholu. Jak ustalił portal tvp.info, motocyklista z obrażeniami ciała został zabrany do szpitala. Drogę usiłującemu zbiec aktorowi zajechał świadek zdarzenia i poinformował o tym policję.

Przypomnijmy ze w 2020r miał udar.
Maciej Stuhr, syn Jerzego S. Jeszcze nie skomentował sytuacji.
https://www.tvp.info/63996647/aktor-jerzy-s-potracil-motocykliste-i-probowal-zbiec-z-miejsca-wypadku-cezary-gmyz-stwierdzono-034-promila
#polska #polskiedrogi #alkohol #wypadek #elita

30

Piesza wbiegła na ulicę. Oskarżają kierującego który w nią trafił.tvn24.pl

https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/warszawa-wislostrada-taksowkarz-zatrzymal-sie-na-awaryjnych-pasazerka-wyszla-z-auta-zginela-kto-jest-winny-zarzuty-sad-6115595

Strona trochę złośliwe wyświetla treści, więc przeklejam treść całego artykułu poniżej:

Taksówkarz zatrzymał się na Wisłostradzie, z auta wysiadła pasażerka, weszła na środkowy pas i zginęła pod kołami innego samochodu. Śledztwo w sprawie tragicznego wypadku sprzed roku zostało właśnie zakończone. Kierowca, który uderzył w kobietę, stanie przed sądem. Bo mimo że on miał zielone światło, a jej nie powinno być w tym miejscu, znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość.

O wypadku informowaliśmy na początku listopada 2021 roku. Ze wstępnych ustaleń Komendy Stołecznej Policji wynikało, że około godziny 1.30 w rejonie skrzyżowania Wybrzeża Gdańskiego z ulicą Wenedów kierowca taksówki (renault) zatrzymał się na lewym skrajnym pasie Wisłostrady, tuż przed przejściem dla pieszych. Jadąca z nim pasażerka wysiadła z auta przez drzwi po prawej stronie, weszła wprost pod nadjeżdżającą środkowym pasem mazdę. Zginęła na miejscu.

Śledztwo wszczęła prokuratura. Początkowo zarówno taksówkarz, jak i kierowca auta, które uderzyło w pieszą, zostali przesłuchani w charakterze świadków. Później jeden z nich usłyszał zarzuty, a teraz został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku. Na ławie oskarżonych zasiądzie kierowca mazdy. Jak poinformowała nas Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, akt oskarżenia trafił we wrześniu do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia.

- Mężczyzna jest oskarżony o to, że naruszył umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, obowiązek zachowania ostrożności i unikania wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, obowiązek jechania z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem - powiedziała Aleksandra Skrzyniarz.

Miał zielone, ale jechał dużo za szybko
Prokuratura odtworzyła przebieg zdarzenia. Jak ustalili śledczy, kierujący taksówką zauważył, że pasażerka poczuła się gorzej, zatrzymał się na pasie do jazdy prosto, miał czerwone światło. Włączył awaryjne. Wtedy kobieta wyszła z samochodu, zaczęła pokonywać Wisłostradę, idąc w kierunku Wisły. Na środkowym pasie potracił ją kierujący mazdą.

Zdaniem śledczych, "bezpośrednią przyczyną wypadku drogowego było niewłaściwie zachowanie się pieszej". Podkreślają, że "wtargnęła na pas (…) w miejscu do tego nieprzeznaczonym". Jednak dopatrzyli się też winy kierowcy. Jak wyliczyli biegli, oskarżony w miejscu, gdzie mógł mieć na liczniku nie więcej niż 70 kilometrów na godzinę, jechał co najmniej 120 kilometrów na godzinę (nie więcej niż 135). Ocenili, że gdyby jechał przepisowo, skutki nie musiały być tak tragiczne.

Zachowanie taksówkarza uznano również za niebezpieczne i mające "pośredni wpływ" na zdarzenie, jednak on odpowie tylko za wykroczenie.
Podobne sprawy, kierowcy przed sądem

To nie pierwsza sprawa, w której prokuratura nie zadowala się stwierdzeniem winy pieszego, mimo że jest bezsprzeczna. Analizuje także, jak łamanie przepisów przez kierowcę przyczyniło się do tragicznego skutku wypadku. A sądy tę argumentację podzielają.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy o wypadku o podobnym przebiegu na Targowej. W lipcu 2016 roku nastolatka wbiegła na ulicę za piłką. Sygnalizacja również wskazywała na czerwone światło. Ale kierowca, który przekroczył prędkość (na liczniku miał 89 kilometrów na godzinę, obowiązujące ograniczenie wynosiło 50) stanął przed sądem.

Sąd pierwszej instancji skazał go za to na cztery i pół roku więzienia. Sąd Apelacyjny ten wyrok podwyższył do sześciu lat. Sąd przyznał, że 14-letnia Klaudia weszła na jezdnię przy czerwonym świetle, ale podkreślił, że do wypadku by nie doszło, gdyby oskarżony jechał przepisowo. Sąd Najwyższy nie uwzględnił kasacji złożonej przez kierowcę.

Do sądu trafił również akt oskarżenia wobec Patryka D., który latem ubiegłego roku śmiertelnie potrącił niepełnosprawnego mężczyznę na Marszałkowskiej. Jak ustalili biegli, tuż przed uderzeniem w pieszego, który na czerwonym wszedł na jezdnię, kierowca białego porsche 911 miał na liczniku co najmniej 137 kilometrów na godzinę. Nie przyznał się do winy.

Ale orzecznictwo nie jest jednolite. Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy też o tragicznym wypadku na Puławskiej, gdzie kierowca mercedesa potracił mężczyznę przechodzącego na czerwonym świetle. Kiedy świadkowie udzielali mu pierwszej pomocy, kierowca oraz pasażer tylko się przyglądali. Nim na miejsce przyjechały policja i pogotowie, uciekli. Później prokuratura ustaliła: w terenie zabudowanym jechali prawie 90 kilometrów na godzinę. I choć pieszego nie udało się uratować, żaden z nich nie został oskarżony ani za spowodowanie wypadku, ani za ucieczkę z miejsca zdarzenia, ani za nieudzielenie pomocy. Kierowca odpowiedział jedynie za wykroczenie.
Adwokat: rozstrzygnięcia są bardzo różne
Mecenas Bronisław Muszyński ocenia, że w Polsce rozstrzygnięcia podobnych wypadków wciąż są "loterią". - Takich sytuacji mamy bardzo dużo. Albo kiedy pijany wchodzi na czerwonym, albo na jezdni pojawia się w miejscu, gdzie w ogóle nie ma świateł. I rozstrzygnięcia są bardzo różne - mówi adwokat.

Od czego to zależy? - Od opinii biegłego, który musi ocenić, czy kierujący był w stanie podjąć manewr obronny. Ważne jest również, w którym momencie pieszego zobaczył. Bardzo dużo zależy od śladów, które wskazują, jak daleko był pojazd w chwili, kiedy pieszy wszedł na ulicę, czyli – czy wszedł od prawej, czy od lewej strony, bo jeżeli od lewej to czas reakcji jest dużo dłuższy. Kluczowe jest ustalenie, czy kierowca mógł uniknąć zdarzenia - wyjaśnia mecenas Muszyński.

Na stronie zostało kilka filmików. Niewiele one wnoszą, ale zainteresowani zawsze mogą kliknąć w link i poganiać się chwilę z reklamami aby je obejrzeć
#prawo #polska #wypadek #piesi #kierowcy

14

Drogie dzieci czas na nauke, trzymając nogi na podszybiu w czasie wypadku kość udowa wyjdzie wam z biodra i wejdzie (prawie) w dupe
#wypadki #ała #wypadek #motoryzacja

8

Spadły buty, więc przypuszczam że zmarł.
https://streamable.com/x2kgjy

Stary materiał, każdy już pewnie widział. Z tokarką nie ma żartów…
#adult #wypadek #śmierć

9

https://m.youtube.com/watch?v=eFQ7QV0zgHU
#yt #wypadek #karambol
Pokaż spoiler25–letnia kierująca trochę się połamała, zaliczyła śpiączkę, ale przeżyła.

11

Wypadek autokaru na Chorwacji- 12 pielgrzymów nie żyjermf24.pl

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-wypadek-polskich-pielgrzymow-w-chorwacji-19-rannych-jest-w-c,nId,6205458#crp_state=1

Wypadek autokaru wydarzył się na autostradzie A4 na północ od Zagrzebia. Wycieczka jechała do Medjugorie. 12 pielgrzymów poniosło śmierć, 32 osób rannych, z tego 19 w stanie ciężkim.
#wypadek #pielgrzymka

7

7

https://streamable.com/utpcja

Może i zabił człowieka, ale przynajmniej uchronił swoje poczucie dumy. W końcu nie mógł się dać wyprzedzić…

Najbardziej mnie rozwala że kierujący prawdopodobnie sam to wrzucił. Nawet szympans by przewidział co się za chwilę stanie. Mógł puścić gaz, mógł odbić w lewo, mógł nawet zatrąbić. Cokolwiek. Ale wygląda na to że wybrał przyspieszenie w krytycznym momencie (choć nie jestem pewien tego na 100%).

Kierujący białym autem też popisowego manewru nie zrobił, ale kolizja była jak najbardziej do uniknięcia. Mam nadzieję że nagrywający zostanie ukarany. Jak dla mnie obaj artyści stanowią zagrożenie na drodze.

#wypadek #stopcham #debile #drogowapatologia

6

O kurwa. Obok siebie na osiedlu też mam dźwig. Do dziś byłem przekonany, że to solidne i stałe konstrukcje.

4 osoby ranne! W tym operator żurawia. Co za debil pozwolił mu pracować w taką wichurę?
https://www.youtube.com/watch?time_continue=14&v=MVUGBb1D-64&feature=emb_title
https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-krakow-wichura-przewrocila-dzwig-operator-reanimowany,nId,5838333
#krakow #wypadek #wichura #dzwig

14

#NSFW / Treść ukryta

7

14

Gośc weselny influencerki, też jakiś tam influencer adwokat, miał wypadek, zderzenie, w którego wyniku śmierć poniosły pasażerki drugiego samochodu. Influencerka skomentowała to, że same sobie winne bo miały stare auto Gość dowalił do pieca mówiąc, że zginęły bo jeździły "trumną na kółkach". A teraz wychodzi na jaw, że prawdopodobnie wypadek spowodował właśnie on sam. No i chyba się obsrali bo pokasowali te swoje głupie relacje.
#wypadek #polska #patocelebryci

22

https://m.youtube.com/watch?v=iazTQVi1CEE

Życie jest kruche. Jedziesz sobie na luzie na wycieczkę z rodziną, a po chwili giniesz zostawiając ich z traumą.

To nie są krzyki pasażera. Słychać krzyki rodziny. 29 latce cegła rozłupała czaszkę. Zmarła.

Czasem myślę że coś takiego może mnie spotkać albo kogoś mi bliskiego. I najgorsze w tym jest to, że to prawda. Nie znam dnia ani godziny. Pozostaje mi mieć nadzieję że akurat mi się uda i nie myśleć o tym zbyt wiele bo bym co najwyżej osiwiał, a i tak mam małe szanse coś zmienić wobec takich sytuacji.
#życie #śmierć #drastyczne #adult #cegła #wypadek

5