To Wasze zdrówko. Tak jak do tej pory miałem farta z pogodą i padało wieczorami i w nocy, tak dzisiaj pada od rana. A jestem nad morzem.

#pijzlurkiem #podroze #gruzja

17

A teraz już w Batumi. Jakby inne państwo to było. Chociaż fakt, mają podobno sporą autonomię.

#podroze #gruzja

9

Łapcie parę fotek z dzisiaj z Kutaisi

#gruzja #podroze

PS. Ten diabelski młyn ma 65 lat. I tak, przejechałem się.

10

Pewnie część z Was nie uwierzy ale taksówkarz który mnie wiózł do hotelu stacjonował w Kołobrzegu w latach 1988-90. Przynajmniej tak twierdził.

#takietam #gruzja #podroze

11

Dla niedowiarka @waldy33 że w Gruzji nas lubią

#podroze #gruzja

10

Gruzja to jednak dziwny kraj. Zajebisty ale dziwny. Już stolica to taka Polska lat 90 ale dzisiaj ruszyłem do Kutaisi. I niby dojechałem ale autobus zatrzymuje się na obrzeżach. Postój taksówek? Zapomnij. Próbowałem łapać normalnie, żadna się nie zatrzymała. W końcu dorwałem jakichś kolesi i koleś zamówił mi przez apkę. Nie przyjechała. I teraz najlepsza część.

W końcu jakiegoś żula w moim łamanym rosyjskim się spytałem czy mogę tam jakimś autobusem dojechać. Koleś spytał „Ty Rosjanin?” A jak mu odpowiedziałem „ja Paliak” to było „a to ci powiem” i nawet mnie zaprowadził na przystanek. Chciałem mu dać nawet kasę za pomoc ale od Polaków nie bierze, musiałem mu na siłę wcisnąć. Ale to nie pierwszy raz kiedy po haśle „jestem z Polski ale nie gadam po gruzińsku więc używam rosyjskiego” ludzie zmieniają podejście do ciebie.

#takietam #podroze #gruzja

6

Lokalizacja hotelu, trzeba przyznać, ciekawa. Ale hotel wypas. Chociaż hotelem bym tego nie nazwał, bo tylko 4 pokoje ma.

#podroze #gruzja.

7

Podobno być w Gruzji i nie napić się ichniego bimbru, to jak nie być wcale w Gruzji. Tak, to oryginalna butelka, zawsze jest plastikowa.

Tak więc Wasze zdrówko Lurki i trzymajcie kciuki, bo podobno czacza nie wybacza.

#gruzja #podroze #podrozujzlurkiem #pijzlurkiem

15

Zespół rzeźb “The Chronicle of Georgia”.Miejsce super ale wyprawa straszliwa. Chyba z półtorej godziny. Już podróż tutejszym metrem to niezłe doznanie, potem tzw marszrutką przez dzielnice jak zbombardowany Belgrad a na koniec jeszcze na stopa się załapałem, bo nie chciało mi się 2 km z buta iść pod górkę. Powrót już taksi do stacji metra.

#gruzja #podroze #podrozujzlurkiem

11

No dobra. Łapcie parę z dzisiaj. Ale coś się zjebało, bo max 2 zdjęcia naraz mogę zaznaczyć, kiedyś mogłem 10 i wszystkie ładowało, teraz zwraca pusty wpis.

#gruzja #podroze #podrozujzlurkiem

13

I jeszcze jedna rzecz o Gruzji a przynajmniej o Tbilissi o której zapomniałem wspomnieć. Bezdomne psy. Jest ich tu multum. Z tym że nie są agresywne. Siedzą przed knajpami, sklepami i sępią. Albo podejdą abyś je pogłaskał albo cię „śledzą”. I ktoś się nimi zajmuje, bo wszystkie zadbane I wszystkie mają takie plastiki jak krowy w uszach.

#psy #gruzja #podroze #podrozujzlurkiem

10

Tyle co ja dzisiaj cerkwi zwiedziłem, to chyba nigdy w jeden dzień kościołów nie ogarnąłem. Żeby zobaczyć jeden, to się czułem jakbym K2 zdobywał, bo droga ze stacji wyciągu do cerkwi nieodśnieżona (a nawet nie posypana piaskiem) a trochę schodów z lodem tam było. I powiem Wam i to jako niewierzący, że cerkwie mają jakiś taki fajny klimat, wolę niż katolickie, czy protestanckie. Nie wiem czy to kwestia kadzideł, czy ikon ale fajny klimat się tam czuję.

Brak odśnieżonych chodników, to kolejny problem. W ścisłym centrum, daje radę ale poza to już trzeba bardzo ostrożnie albo wręcz po ulicy.

I taki mam widok wieczorem. Jutro kolejny dzień odkrywania.

#podroze #gruzja #podrozujzlurkiem

15

Pierwsze wrażenie z Gruzji? Polska lat 90. Kuchnia zajebista. Z młodymi da radę po angielsku, z ludźmi w moim wieku trzeba po rosyjsku, szczególnie z taksówkarzami. Na 4, tylko jeden gadał coś tam po angielsku. I w taksówce brak możliwości płatności kartą (z wyjątkiem tej z lotniska).

A to widok z rana jaki mnie dzisiaj obudził. A teraz śniadanko (tu już 9) i idę dalej odkrywać.

#podroze #gruzja #podrozujzlurkiem

21