Taka historia do pewnego stopnia powiązana z wpisem na temat patriotyzmu konsumenckiego i niskiego opodatkowania zagranicznych korpo:
A więc niedawno musiałem kupić nożyczki i poszedłem do sklepu przeglądałem sobie nożyczki na półce i wszystkie były z Chin, więc na głos powiedziałem, że k... m... i że zapłacę 5 * drożej, ale kupię polskie. No i okazało się że przy kasie wisiały jeszcze polskie, z tym że rzeczywiście mniej więcej 5 razy droższe. Obawiam się, że jakbym się wcześniej nie odgrażał, to jednak wewnętrzny Janusz nie chciałby aż tak przepłacić za "prawie to samo", chociaż na jedzenie mi nie brakuje. Jaką decyzję podjąłby biedny emeryt, raczej łatwo zgadnąć.
Tak że potępianie kupujących zagraniczne w zagranicznych sklepach to miejscami luksus dla tych, którzy mogą sobie pozwolić na polskie i patriotyzm swoją drogą ale rząd też musi coś z tym zrobić na poziomie sieci i produktów.
#zakupy #patriotyzmgospodarczy
A więc niedawno musiałem kupić nożyczki i poszedłem do sklepu przeglądałem sobie nożyczki na półce i wszystkie były z Chin, więc na głos powiedziałem, że k... m... i że zapłacę 5 * drożej, ale kupię polskie. No i okazało się że przy kasie wisiały jeszcze polskie, z tym że rzeczywiście mniej więcej 5 razy droższe. Obawiam się, że jakbym się wcześniej nie odgrażał, to jednak wewnętrzny Janusz nie chciałby aż tak przepłacić za "prawie to samo", chociaż na jedzenie mi nie brakuje. Jaką decyzję podjąłby biedny emeryt, raczej łatwo zgadnąć.
Tak że potępianie kupujących zagraniczne w zagranicznych sklepach to miejscami luksus dla tych, którzy mogą sobie pozwolić na polskie i patriotyzm swoją drogą ale rząd też musi coś z tym zrobić na poziomie sieci i produktów.
#zakupy #patriotyzmgospodarczy


Ale nie! Ceny standardowe. Tylko od jutra zamykają hipermarkety. 
(kupione 10 listopad 2020)











