Tusk wczoraj przyszedł na takiej telepce do Rymanowskiego, że tylko potwierdził stawkę o jaką toczy się niedzielna gra. Dlatego palą za sobą wszystkie mosty, pewnie nawet go nie będzie na inauguracji Nawrockiego i nie poda mu już ręki a w okolicach lipca/sierpnia zacznie się przebąkiwanie o przedterminowych wyborach ze względu na paraliż państwa i martwe relacje premiera z nowym prezydentem. To jest kompromitacja Tuska bo jego pracodawcy w Brukseli łapią się za głowę, że tyle fundacji, tyle grantów, tyle NGO-sów a rudy nie może w spokoju przepchnąć swojego prezydenta aby pełną falą wdrożyć nad Wisłą program wygaszania Polski. W następny poniedziałek to on będzie na dywaniku u von der Leyen i doskonale o tym wie.
#polityka #4konserwy
#polityka #4konserwy








