Pamiętacie Nawrockiego mówiącego, że nie podpisze ustawy nakładającej obciążenia podatkowe na Polaków?wydarzenia.interia.pl

To po raz kolejny pokazał gdzie ma klasę pracującą i działa w imieniu gigakorporacji planujących likwidację klasy średniej.

http://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-nowy-ruch-prezydenta-podpisal-kluczowe-ustawy,nId,23322511

Racja, 15 lat temu był problem z umowami o dzieło i zlecenie i wykorzystywano ludzi przyjmując ich na godziny, zwalniając kiedy było mniej pracy, dając niepewność utrzymania i tworząc rodzaj szarego rynku pracy, gdzie nikt nie był pewien jutra. To się jednak zmieniło. Dziś umowy o dzieło/B2B to kontrakty z wysoko wykwalifikowanymi specjalistami jak spedytorzy, programiści czy inżynierowie projektowi, którzy za swój kontrakt inkasują nawet kilkaset tysięcy złotych rocznie. Ta ustawa zmniejszy ich dochody o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Argumenty "brak urlopu" i "brak składki emerytalnej" to potwarz dla tych ludzi. Te kilkadziesiąt tysięcy rocznie, które im zabrał komunistyczny rząd Tuska na spółę z Batyrem, było sumą, za którą mogli pozwolić sobie na luksusowe wakacje (w "olaboga bezpłatnym urlopie"), prywatny fundusz oszczędnościowy i życie o którym przeciętny etatowiec może pomarzyć, a żaden upadły ZUS nie wypłaci im takiej emerytury, jaką wysoko wykwalifikowany kontraktowiec odbierze z inwestycji, którą zarządzał mając dodatkowe fundusze w setkach tysięcy, jak nie milionach oszczędności wynikających z wieloletniego, wolnorynkowego kontraktu ze zleceniodawcą. No ale jest fajnie, ludzie popisowi klaszczą, bo przecież albo są dziadującymi emerytami, którzy widzą w biznesmenach złodziei albo... tymi zleceniodawcami którzy będą mogli upokorzyć tych przedsiębiorczych ograniczając ich dochody opodatkowanym etatem i, praktycznie, związaniem ich na umowie wymuszającej 8h nie zawsze produktywnej pracy, kierownikiem bez kompetencji za plecami, klauzulą 3-miesięcznego wypowiedzenia i zakazem konkurencji, nawet wieloletnim. Ot tak fajny jest ten prokonfederacki, wolnościowy Batyr.

Sam jestem etatowcem, ale znam osoby na B2B i to są najbardziej majętni, wykwalifikowani i gospodarczo świadomi specjaliści jakich znam. Tak się niszczy gospodarność Polaków. Tfu na komunistów i pseudopatriotów.

#pip #b2b #etat #praca #biznes #gospodarka

9