#nocna

Od kilku lat chodzi mi po głowie taki pomysł na biznes. Budować jachty... wzięło się to od mojego byłego Janusza biznesu który był nowobogackim pasjonatem żeglarstwa, stąd ta myśl jak by mu trochę utrzeć noska i wejść z własnymi pomysłami w jego pasję.

Niestety aby budować jachty musiał bym mieć kapitał tak jak ten mój były Janusz, tak więc muszę zarzucić tę myśl - przynajmniej na razie do póki nie znajdę legitnej roboty by zarobić pieniążki.

Ciekaw jestem czy w dalekiej (bardzo dalekiej) przyszłości (być może nawet nie przyszłości ludzkości) pojawią się pasjonaci budujący swoje jachty kosmiczne. Próg wejścia na pewno zdecydowanie większy niż dla jednostek wodnych, ale z pieniędzmi, pasją i wiedzą / know how, nic nie jest nie możliwe.

Tak jak ten dzieciak Golf Manor który zrobił reaktor jądrowy w garażu. Można? Można... no co najmniej, że komuchy zabronią.

14

Hejo #nocna

Dzisiaj hiperaktywny dzień miałem.

Patrzcie co zrobiłem:

Zdjęcie

Wziąłem z nudów stare t-shirty i odbarwiłem wybielaczem. Wyszło całkiem fajnie 😎

Zdjęcie

Zdjęcie

Posiedziałem trochę nad grą. Zbliża się koniec przygody z google antigraviti, czas na lepsze rozwiązania i migrację. Na MACa mam coś ciekawego🤐 Muszę kiedy usiąść i zainstalować.

Przyszła pora na nocne gotowanie i wpierdalanie:D

Zdjęcie

Co to będzie? Tadam:

Zdjęcie

Moje "pyszne kotleciki":DD Zwykle były robione z różnymi warzywami ale ostatnio zaczynam ustalać konkrety. Jak już stanie na jednym to dam przepis:P

Dzisiaj była próba jak wielkie mogą być. Niestety armatnie kule są za duże. Najlepsze są jednak małe takie na dwa gryzy albo typowe mielone/burgery.

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Żółte w środku to curry. Robiłem dwie różne partie i kule były m.in. z curry, trochę chujowo wymieszałem:P

Zdjęcie

13