
Pisałem wiele razy, że fajnopolactwo nie może istnieć bez "tych gorszych", bo głównym motorem leczenia kompleksów tej grupy jest udawanie elity. Przez wiele lat "elitarność" wynikała z zarabianie parę procent więcej niż "robole", przy okazji pierdzenia w stołek w ciepłym biurze. Ale jak po raz kolejny socjalizm, dla niepoznaki nazwany socjaldemokracja czy liberalizmem, przegrał z prawami rynku i prawami wszechświata. Ludzie potrafiący robić coś faktycznie przydatnego zgodnie z prawem rynku coraz bardziej się cenią, a karmieni przekonaniem o własnej elitarności, brzydzący się pracą fizyczną nie mogą pogodzić się z rzeczywistością. Przecież mają dyplomy, przecież tacy europejscy, wyjątkowi, używają angielskich zwrotów w pracy, światowi. A "pan robol" zarabia więcej od nich i jeszcze ma ich w dupie.


http://wykop.pl/wpis/79019611/byl-wczoraj-fachura-u-rodzicow-na-wycenie-remontu-
#codziennyprzegladwykopu #bekazlewactwa















. (((Slade Sohmer))) przyjaciel Podestów który "debunkował" Pizzagate był aresztowany za pedofilię na niemowlętach. 








