Jeśli ktoś się zastanawia czy sposób wprowadzenia tzw. "weryfikacji wieku" będzie się u nas różnić od tego co się aktualnie wyrabia w Wielkiej Brytanii to polecam posłuchać kilku wypowiedzi łysego z Polski2050 (to on jest odpowiedzialny za polski odpowiednik "Online Safety Act").

Jego ocena "Online Safety Act":
Przykład Wielkiej Brytanii pokazuje, że da się przeprowadzić dobrą ustawę która chroni dzieci w Internecie i da się działać tą ustawą. [1]


Jego odpowiedź na pytanie o stan pracy nad polską ustawą:
Dzisiaj nawet mamy spotkanie statusowe wokół takiego pakietu rozwiązań wzorowanym na brytyjskim. [2]


Inna wypowiedź o polskiej wersji ustawy:
To jest ustawa która jest wzorowana na ustawodawstwie brytyjskim i amerykańskim i... to jest dobre prawo. [3]


Jeszcze inna wypowiedź o pracach nad ustawą:
Pracuje w ministerstwie cyfryzacji zespół który pracuje nad założeniami do projektu ustawy. Analizujemy rozwiązania francuskie i angielskie bo one są najlepsze. Najlepszy w ogóle jest ten słynny "Child Protection Act"* z Wielkiej Brytanii. [4]


* łysy łeb nawet nie wie jak się ta ustawa nazywa, chodziło mu oczywiście o "Online Safety Act".

Podsumowując: klauny z ministerstwa szykują nam wariant brytyjski.

Zdjęcie

[1] http://youtu.be/jip_-8ObD-8

[2] http://youtu.be/j0VOQ9vlgwU

[3] http://youtu.be/JEJnP4bEpls

[4] http://youtu.be/eQ8EGj-_Q_g

#internet #wolnosc #wolnoscinternetu #kontrolainternetu #weryfikacjawieku #weryfikacja #prywatnosc #uk #onlinesafetyact #osa #zamordyzm #pomyslcieodzieciach

11