#gotujzlurkiem

Ale dojebany #gulasz robię. Jeszcze z godzinka. (+3h.) Mięsko ładne aż szkoda na gulasz.
Wołowinka w sumie jakieś 1400gr. - riblap - od żeber/karku i sukade lap z łopatki jakby (Holendrzy trochę inaczej dzielą mięso).
Warzywka - papryka, po jednej dużej ż,z,c; bulwa kopru włoskiego jakaś mniejsza, dwa grube pory, cebula duża, 2 ząbki czosnku, natka pietruszki 15gr. akurat pamiętam wagę opakowania:D O marchewce zapomniałem ale jebać ją. Na oliwie z oliwek, przyprawy jak kto lubi ale myślę, że sól, pieprz, ziele angielskie, jałowiec i lisć laurowy to podstawa:D Edit: I duży, soczysty pomidor co by wody nie dolewać:D
Do tego będą kluchy lub tortellini.


Ale dojebany #gulasz robię. Jeszcze z godzinka. (+3h.) Mięsko ładne aż szkoda na gulasz.
Wołowinka w sumie jakieś 1400gr. - riblap - od żeber/karku i sukade lap z łopatki jakby (Holendrzy trochę inaczej dzielą mięso).
Warzywka - papryka, po jednej dużej ż,z,c; bulwa kopru włoskiego jakaś mniejsza, dwa grube pory, cebula duża, 2 ząbki czosnku, natka pietruszki 15gr. akurat pamiętam wagę opakowania:D O marchewce zapomniałem ale jebać ją. Na oliwie z oliwek, przyprawy jak kto lubi ale myślę, że sól, pieprz, ziele angielskie, jałowiec i lisć laurowy to podstawa:D Edit: I duży, soczysty pomidor co by wody nie dolewać:D
Do tego będą kluchy lub tortellini.









