Kolejny dzień, kolejna wrzutka muzyczna. Ale tym razem 80's. Sam się tego nie spodziewałem, ale skoro jeszcze jestem przy kompie...

Na początek zaczniemy od muzycznego mema. Znacie ten utwór?

Jako dzieciak kochałem ten utwór. Jako doorsy: O teraz rozumiem.


-----------------------------------

http://youtube.com/shorts/22yGc8SRm80?si=Gax5k-3cIsDYQrmM

-----------------------------------

Ten początek jest tak abstrakcyjne współczesny, że ciary chodzą.

#muzyka #muzykaelektroniczna #pop #synthpop #sluchajzlurkiem

Zdjęcie

"Everybody Wants to Rule the World" to jeden z tych rzadkich utworów, które prawie nie powstały. Był to właściwie ostatni utwór nagrany na album "Songs from the Big Chair" (1985), dodany niemal jakby na marginesie, jako "wypełniacz" lub bardziej komercyjna przeciwwaga dla cięższych, bardziej intelektualnych utworów na płycie.

Oto szczegóły dotyczące jego powstania:

Kto napisał?

Utwór powstał we współpracy, choć główna iskra twórcza pochodziła od Rolanda Orzabala. Napisał go wraz z producentem albumu, Chrisem Hughesem, i klawiszowcem Ianem Stanleyem.

Chociaż Tears for Fears to duet, Curt Smith (druga połowa) nie był autorem tego konkretnego utworu, choć to on zaśpiewał główny wokal, co zdaniem Rolanda lepiej pasowało do "lżejszego" popowego charakteru utworu niż jego własny głos.

Historia powstania

Utwór powstał w zaskakująco krótkim czasie w porównaniu z resztą albumu.

Dodatek "Last Minute": Zespół pracował nad albumem od miesięcy. Roland wszedł do studia i zagrał prostą, dwuakordową figurę na gitarze akustycznej. Początkowo uważał ją za prosty, spontaniczny utwór i nie był nawet pewien, czy pasuje do albumu.

"Line of Fire”: Oryginalny tytuł i tekst refrenu brzmiały "Everybody Wants to Go to War". Miał on wyrażać znacznie mroczniejszy, antywojenny nastrój. To producent Chris Hughes przekonał Rolanda do zmiany tytułu na "Everybody Wants to Rule the World", argumentując, że nowy wers jest bardziej uniwersalny i ma lepszy refren.

Signature Shuffle: Utwór słynie z rytmu "shuffle" (triole 12/8). Był on silnie inspirowany groovem utworu "Waterfall" zespołu The Passions. Początkowo zespół miał problemy z właściwym brzmieniem automatu perkusyjnego, ale kiedy udało im się w końcu wyczuć ten specyficzny, napędzający rytm, reszta aranżacji ułożyła się w całość w ciągu około tygodnia.

Kluczowe znaczenie i tematy

Pomimo chwytliwego, synthpopowego brzmienia, utwór zachowuje charakterystyczną dla zespołu głębię. Porusza tematy takie jak:

Władza i kontrola: Pragnienie władzy i korupcja, która często po niej następuje.

* Era zimnej wojny: Utwór uchwycił ducha lat 80. XX wieku, napięcia geopolityczne i ówczesny niepokój o środowisko ("Postępuj zgodnie ze swoim najlepszym zachowaniem / Odwróć się od Matki Natury").

🎧 Tears For Fears - Everybody Wants To Rule The World 🎧

-----------------------------------

http://youtu.be/znDgBy2mHbc?si=mLhSnLD5Y_PgUncI

-----------------------------------

10

#muzyka #muzykaelektroniczna #pop #sluchajzlurkiem

Tego się nie spodziewałem. Amelia dorobiła się swojego pierwszego teledysku. I nawet jest moc 😎

Skyebrows twórca muzyki i teledysków AI (np. ten z Elonem Muskiem - wrzucałem jakieś 3 miechy temu) zabrał się za internetowy meme Amelię. UWAGA! "PRAWICOWY EKSTREMIZM" – ogłasza trend Amelii lewacki ściek medialny, zwłaszcza ten anglosaski. Bardzo się boją tej dziewczyny.

Jak wyszło? Oceńcie sami

Zdjęcie

🎧 Skyebrows -A Million Amelias 🎧

--------------------------------------------

http://youtu.be/3B4524ot5BM?si=UhPse2FcP3uDEgOx

--------------------------------------------

12

#muzyka #muzykaelektroniczna #pop #sluchajzlurkiem

Fajne to, więc się dzielę.

Większość przeróbek jakie miałem okazję słuchać okazywała się lepsza po przyspieszeniu, tym razem trafiłem na wyjątek. Zwolniona wersja tej piosenki jest mroczna i tajemnicza. Ma bardzo silny klimat.

Zdjęcie

🎧 akiaura & LONOWN - Sleepwalker (Slowed) 🎧

-------------------------------------------

http://youtu.be/cLupeDNMauk?si=23ul9uR3KwUJeQ-V

-------------------------------------------

A to oryginalna wersja. Czym się rożni? Tak jak bym słuchał muzyki klimatem z 80's ale w okolicach 2000roku Tak mi się kojarzy.

🎧 akiaura & LONOWN - Sleepwalker 🎧

--------------------------------------------

http://youtu.be/DrJ7grCnwUc?si=3rvbmGRyAoZPThcu

--------------------------------------------

A wam która wersja bardziej podchodzi?

8

Historia bluesa: korzenie gatunku, który zmienił świat muzykiyoutube.com

Link do arytykułu: http://skaldowie.pl/artykuly/55-historia-bluesa-korzenie-gatunku-ktory-zmienil-swiat-muzyki

To jest dość ogólny i płytki artykuł. Przeczytasz go w 2 minuty.

Zdjęcie

UWAGA: jeśli nie jesteś w stanie przeczytać załączonego artykułu i wysłuchać załączonych przykładów to odejdź, zostaw to, zajmij się bieżącą polityką, twój wybitny umysł i cięty komentarz jest tam niezbędny!

@LizardKing sugerował żebym coś napisał o historii muzyki rozrywkowej. Początkowo odmówiłem, bo uważam, że tutaj nie warto postawać nic poza trollingiem. Natomiast, uważam, że nie warto być ignorantem w zakresie konsumowanej kultury. Także zachęcam do przeczytania tego bardzo krótkiego artykułu i moich komentarzy odnośnie tezy, że "blues jest muzyką niewolników".

Za pewne odkryjesz: "Łał czytając artykuły mogę poszerzać swoją wiedzę i myśleć o tym co przeczytałem i prowadzić polemikę z autorem w swojej głowie." PO PRZECZYTANIU artykułu możesz przejść do moich wrażeń, mojej polemiki i moich wniosków. Powstrzymam się od inwektyw i trollowania co jest niezwykle dla mnie trudne(ha!), no ale powiedzmy, że jest niedziela, tak więc też możecie spróbować zachowywać się na jakimś poziomie(ha!).

Przeczytane? To jedziemy.



Narodził się z bólu, tęsknoty i ciężkiej pracy na polach bawełny amerykańskiego Południa. Blues, czyli muzyka duszy, stał się fundamentem niemal całej współczesnej muzyki rozrywkowej.



Zgadzam się, że to jest fundament niemal całej muzyki popularnej. Dodałbym, że istotnym otoczeniem powstania bluesa były też więzienia i praca przymusowa jako kara. Taką karą był "chain gang". Więźniowie byli spinani łańcuchami na kostkach i pracowali przy wyrębie lasu, przekopywali pole, zamiatali ulice, pracowali w kamieniołomie, kopalni itd.



Jego fundamentem były formy muzyczne przywiezione przez niewolników z Afryki, które przetrwały i ewoluowały w nowym, brutalnym świecie



Zapytałbym autora: Czy ten nowy świat był rzeczywiście taki brutalny w porównaniu z plemiennym życiem w dzikiej Afryce? Autor też nie definiuje żadnej z form muzycznych (EDIT: ok, wspomniał o zawołaniu). Otóż podstawową formą muzyczną jest tzw. "call and response". Kto był w polskim przedszkolu ten zna tą formę. Call: "gąski, gąski do domu!", response: "Boimy się!", call: "Czego?", response: "Wilka złego". Można zażartować, że Polacy od samej maleńkości byli uczeni murzyńskich form muzycznych. To żart! Ta forma muzyczna występuje też w teatrze greckim, gdzie bohater wołał a chór mu odpowiadał.



Bezpośrednimi przodkami bluesa były pieśni pracy (work songs), śpiewane rytmicznie podczas pracy na plantacjach bawełny, oraz pieśni religijne, takie jak spirituals i gospels. Te wokalne formy służyły nie tylko synchronizacji pracy, ale były przede wszystkim sposobem na wyrażenie bólu, cierpienia, tęsknoty za wolnością i nadziei.



Co do synchronizacji - jeśli posłuchacie oryginalnych nagrań więziennych/"chain gang blues" to usłyszecie, równomierny rytm wystukiwany jakimś narzędziem pomiędzy, którego rytmem rozlega się zawołanie "przewodnika" i "odpowiedź gangu". Dodałbym, że oprócz funkcji synchronizacji blues służył też funkcji lokalizacji (gdzie są np. więźniowie pracujący przy wyrębie w lesie) oraz funkcji sprawdzającej czy ktoś nie uciekł lub czy nie zemdlał/miał wypadek itd. (uważnie słuchający strażnik mógł wyłapać, że w "odpowiedzi" zabrakło jakichś głosów). W ten sposób sam blues dosłownie więził i trzymał w ryzach murzynów. Oprócz tego - pacyfikował, spuszczał gniew z więźniów jak jakaś forma kontroli umysłu. Dlatego blues jest muzyką niewolników, przestępców i więźniów. Blues to wentyl bezpieczeństwa, pociecha i kajdany w jednym. Czy to dociera do ciebie, drogi czytelniku? Czy może nie zgadzasz się z tym?

Czas na praktyczne ćwiczenia. Nic nie uczy jak własne doświadczenie. Obowiązkowo posłuchaj tej listy bluesów więziennych/"chain gang":

http://www.youtube.com/watch?v=cvEnkoSBPmY&list=PL3AD50B1060A87945

Zacznijcie się kiwać, klaskać czy wystukiwać rytm kijka czy cokolwiek to jest. Spróbujcie nucić murmurando pomiędzy uderzeniami. Na tym polega aktywne słuchanie, ziomki. Fajnie, nie? Poczuj bluesa, zwróć uwagę na to, że wokale są krzyczane słychać w nich zasapanie, chrypę, gniew, wyczerpanie i cierpienie. Głosy nie są w rytmie ani w harmonii. Można obiektywnie stwierdzić, że te śpiewy są ogólnie brzydkie i ledwo się trzymają harmonii i rytmu. Wytrzymałem tylko 3 kawałki.

Spróbujcie zrozumieć teksty. W pierwszym jest m.in. coś, że murzyn nie chce cukru w kawie, bo robi się od tego wredny. Zadajcie sobie pytanie, czy nie konsumujecie za dużo cukru? Ja i owszem za dużo żrę cukru Nie dawajcie za dużo cukru waszym gówniarzom, bo mało, że narażacie ich na otyłość i cukrzycę, to jeszcze robią się od niego wredni. Także, czegoś się dowiedziałem o działaniu cukru (czego nie wiedziałem wcześniej). Od murzyna, ja p...ę. Hm, na pewno powiedział mu to gruby szeryf hrabstwa, delektując się słodzoną kawusią

Posłuchane? Lament? Cierpienie? Ciężka praca? Baba zostawiła? Biali biją? W łańcuchy zakuwają? Pies zdechł? Kac męczy? Cukier jest w kawie? Barman odmawia nalania kolejki? Pieniędzy nie ma? O takich dramatach jest blues. Raczej pierdoły. Ok. To teraz dla porównania posłuchajcie jak biali ludzie wyrażają lament o niesprawiedliwości fortuny - okrutnej królowej losu:

http://www.youtube.com/watch?v=EJC-_j3SnXk

Posłuchane? I jak wypada porównanie?

Smutny gang murzynów wrzeszczącyh byle jak o tym jak im źle versus zdyscyplinowana armia aniołów w idealnym szyku, rytmie i harmonii zstępujących z niebios wymierzyć karę dla ludzkości płonącymi mieczami. Brvtal i kvlt. Coś ktoś tam gadał przedwczoraj o zielonej sałacie i śmierdzących nogach nie? I lajkowaliście sobie taki wypierd. Nie chcę wam tego mówić, ale jesteście .... ta, powstrzymam się. Poprzestanę na "żałośni".

Ten pierwszy akord "O Fortuny" jest jak eksplozja bomby atomowej w Hiroszime, jak zatopienie Titanica, jak zniszczenie Pompejów przez wybuch Wezuwiusza, jak deszcz meteorytów spadający na jakąś metropolię. Czysta esencja przerażenia, grozy i tragedii. Dalsza rytmiczna cichsza część utworu jak dla mnie reprezentuje pracę i szukanie ratunku wobec doświadczanej tragedii, przerywanej kolejnymi ciosami losu a ostatni promienny akord i fanfary obwieszczają zbawienie/ratunek/wyzwolenie - kompozytor napisał happy end dla normików . Takie obrazy stają mi przed oczami wyobraźni słuchając samej muzyki a nawet nie rozumiem tekstu, bo jest po łacinie Kompozytorowi z tragedii ludzkiego doświadczenia i okrucieństwa losu udało się wykuć coś pięknego, uniwersalnego i jednocześnie dającego nadzieję na przezwyciężenie okrucieństwa losu poprzez pracę. Utwór jest równie moralizatorski jak ten tekst(sic). To jest katharsis w 3m38s, o ile słuchaś uszami a nie tyłkiem. Niezły wynik!

Wiem, że tam w chórze śpiewającym "O fortuna" jest czarna kobieta. Zapewniam cię, drogi czytelniku, że jest bardziej biała niż ty, gdyż włożyła masę wysiłku w to, żeby opanować sztukę śpiewu, nauczyła się tekstu po łacinie i to jest niesamowicie godne szacunku. Widać też jak emocjonalnie przeżywa wykonanie tego utworu. Prawie płacze. Odwal się od niej. Możesz się przywalić do tych uśmiechniętych zadowolonych z siebie dziadów wśrod publiczności("o fajerwerki") i palantów z telefonami komórkowymi.

Wiem też, że to wszystko brzmi jak wypociny gimnazjalisty. Znajdą się pewnie i tacy co powiedzą, że oni to wszysto wiedzą. To podstawówka. Czy dostanę 4+ za dobre chęci jak już jesteśmy w podstawówce, panie marudo - niszczycielu dobrej zabawy i pogromco uśmiechów dzieci?

Nie jestem wykształconym muzykiem. Rzucam rękawicę @Emrys_Vledig którego chyba dotknął system edukacji w tym zakresie i wzywam do rewanżu: napisz kontynuację historii ewolucji bluesa w blues miejski, boogie-woogie, rock'n'roll, hard rock, metal, disco, funk, soul, techno, house, hip hop, jazz itd. itp. Omów na czym polega rytm swing/shuffle. Omów podstawową strukturę bluesa 12 taktowego, turn aroundy i co tam jeszcze przyjdzie ci do głowy. Na jakim nagraniu pojawił się pierwszy przester? Co to jest przester i jak wpływa na dźwięk i ogranicza granie akordów. Jak głośna, przesterowana muzyka wpływa na to, że wokaliści zaczynają się drzeć? Jak biali ludzie "ukradli" bluesa czarnym? Muzyka skiffle, yardbirds, clapton, beck, page, itd. Jaki wpływ miało otoczenie przemysłowe Birmingham na powstanie metalu? Oddzielnym wątkiem mogłoby być jak powstał przemysł fonograficzny i kto decydował o tym, co jest promowane i wydawane. Muzyka rozrywkowa to nie tylko blues, jakie są alternatywy dla "białego" człowieka, a zwłaszcza dla Polaka? Dodaj coś od siebie, zaimponuj mi, panie mądralo.

#muzyka #esej #blues #pop #niewonictwo #klasyka

13

nie wiem kto to powiedział, ale zapadł mi w pamięć jeden cytat: Doda naprawdę potrafi śpiewać.
pomijając infantylny tekst muzycznie i wokalnie to jest perełka jak dla mnie.
to samo z takim Ich troje-a wszystko to bo ciebie kocham
https://youtu.be/PAz994RymPo
https://youtu.be/0EcOyWc5Hkk
#muzyka #pop

6