#pokazkota

Około 2 mies. temu przybłąkała się kotka z trzema młodymi. Nie wiem czemu, koty lubią chałupkę gdzie mieszkam (to nie pierwszy raz).

Jedno z kociąt miało chore oczka. Udało się odłowić i zawieźć do weterynarza. Potem z powrotem do kociej mamy. Rodzinka wygląda już dobrze. To które chorowało ma heterochromię (różny kolor oczu). Jak na dzikie koty maluchy, już nie uciekają. Ciekawskie potrafią czasem za mną pobiec jak kręcę się po podwórku. Dają się głaskać... ale somsiadów nie lubią i chowają się. Czasem dostaną coś w misce.

Na zdjęciach kotka i dwójka podopiecznych. Trzecie nie miało ochoty na sesję zdjęciowa i poszło spać na przygotowane miejsce.

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

19

Szwagier w domku „letniskowym” ma dziką lokatorkę. I jak przyjeżdżam tu z moimi psami, to zawsze znikała na ten czas. Ale chyba już się przyzwyczaiła, bo się na nowo pojawiła i ma wyjebane na moje psy.
#pokazkota

10

#pokazkota
a mój kotecek Axel ma dziś drugie urodziny, czekam na życzenia

10

#pokazkota no to jak pokaż to pokaż to pokazuję swojego zwierza domowego

11

Mój kot jest delikatnie mówiąc specyficzny. Nie toleruje gości w domu, żadnych. Nie umie bawić się wędkami - przegryza sznurki. Najlepsza zabawka to słomka do napojów. Aportuje, jak pies, za piłką może biegać godzinę - byle by mu ją rzucać. Nie poluje na muchy czy komary - siada na podłodze, zadziera łeb i do nich przemawia. I nie uznaje picia wody z miseczki, którą ma koło jedzenia. Wodę pije tylko z wielkiej miski ustawionej w wannie. A w chwili obecnej zajęty jest czekaniem aż woda do niej kapnie. A franca kapać nie chce…
#pokazkota #koty #silliahere

11