#nocna
I burza...
(2 z 2)

Historia w dwóch obrazkach (pierwszy był wczoraj - patrz "nocna"). Jedyne co mi się w niej nie podoba to nihilizm. Autor w pierwszym namalował idylliczne obce miasto, by w drugim przeprowadzić na nie atak. Po prostu to smutne. Ale daje propsy za talent malarski.
I burza...
(2 z 2)

Historia w dwóch obrazkach (pierwszy był wczoraj - patrz "nocna"). Jedyne co mi się w niej nie podoba to nihilizm. Autor w pierwszym namalował idylliczne obce miasto, by w drugim przeprowadzić na nie atak. Po prostu to smutne. Ale daje propsy za talent malarski.









