#muzyka #kult #kazik #alkohol
Psze państwa, problemem Kazika Staszewskiego nie jest to, że występuje niedysponowany, ale to, że nie nagrał żadnej dobrej płyty od czasu kolabu z Proformą na Synie Staszka. Bełkot też nie powinien przeszkadzać, bo dobrych tekstów nie napisał od czasów Ostatecznego Krachu. Dysonans za to jest winą samej publiki, która słucha studentcoru na trzeźwo.
Psze państwa, problemem Kazika Staszewskiego nie jest to, że występuje niedysponowany, ale to, że nie nagrał żadnej dobrej płyty od czasu kolabu z Proformą na Synie Staszka. Bełkot też nie powinien przeszkadzać, bo dobrych tekstów nie napisał od czasów Ostatecznego Krachu. Dysonans za to jest winą samej publiki, która słucha studentcoru na trzeźwo.










