Kolejny głos na temat stanu finansów publicznych i kierunku, w którym podążamy. Tym razem dr Sławomir Dudek - przewodniczący Rady Fiskalnej.
- Prosta matematyka fiskalna pokazuje, że nawet przy bardzo wysokim wzroście PKB, przyrostu długu publicznego nie da się zatrzymać, on też jest na ścieżce wzrostowej, niebawem sięgnie 70 proc. i dalej będzie rósł.
- Od 2021 do końca 2025 roku relacja wydatków publicznych w Polsce wzrosła do 51 proc. PKB, o 7,3 pkt proc. W tym samym czasie dochody budżetu wzrosły tylko o 1,7 pkt proc.
- To nie wydatki obronne tak windują tę statystykę. Z tych 7,3 pkt proc. przyrostu zaledwie jedna czwarta to obronność. Kolejna ćwiartka to transfery socjalne, jeszcze kolejna to skokowy wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym. Ostatnia to nowy bohater, który objawił się niedawno – koszty obsługi długu - mówi Dudek.
Polska wydaje ponad stan. Na dłuższą metę to droga do zapaści. Nasze łączne wydatki na wszystkie usługi publiczne są ogromne, to jest 51 proc. PKB. Przegoniliśmy już Danię, Grecję czy nawet Szwecję. Kraje regionu zostawiliśmy już dawno w tyle, jesteśmy kilka okrążeń przed nimi - mówi Dudek. Jego zdaniem generowanie większych wydatków niż Szwecja to paradoks. Tyle wydajemy, ale jakość usług publicznych - czy to szkoły czy to ochrona zdrowia - wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Mamy szóste najwyższe wydatki w UE, a nasze łączne dochody z podatków, danin i składek dają nam dopiero 17 miejsce w UE.
http://www.wnp.pl/rynki/dlug-polski-nakrecaja-nie-tylko-wydatki-na-wojsko-niedawno-pojawil-sie-nowy-bohater,1103834.html
#deficyt #dług #dziuratuska #finansepubliczne
- Prosta matematyka fiskalna pokazuje, że nawet przy bardzo wysokim wzroście PKB, przyrostu długu publicznego nie da się zatrzymać, on też jest na ścieżce wzrostowej, niebawem sięgnie 70 proc. i dalej będzie rósł.
- Od 2021 do końca 2025 roku relacja wydatków publicznych w Polsce wzrosła do 51 proc. PKB, o 7,3 pkt proc. W tym samym czasie dochody budżetu wzrosły tylko o 1,7 pkt proc.
- To nie wydatki obronne tak windują tę statystykę. Z tych 7,3 pkt proc. przyrostu zaledwie jedna czwarta to obronność. Kolejna ćwiartka to transfery socjalne, jeszcze kolejna to skokowy wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym. Ostatnia to nowy bohater, który objawił się niedawno – koszty obsługi długu - mówi Dudek.
Polska wydaje ponad stan. Na dłuższą metę to droga do zapaści. Nasze łączne wydatki na wszystkie usługi publiczne są ogromne, to jest 51 proc. PKB. Przegoniliśmy już Danię, Grecję czy nawet Szwecję. Kraje regionu zostawiliśmy już dawno w tyle, jesteśmy kilka okrążeń przed nimi - mówi Dudek. Jego zdaniem generowanie większych wydatków niż Szwecja to paradoks. Tyle wydajemy, ale jakość usług publicznych - czy to szkoły czy to ochrona zdrowia - wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Mamy szóste najwyższe wydatki w UE, a nasze łączne dochody z podatków, danin i składek dają nam dopiero 17 miejsce w UE.
http://www.wnp.pl/rynki/dlug-polski-nakrecaja-nie-tylko-wydatki-na-wojsko-niedawno-pojawil-sie-nowy-bohater,1103834.html
#deficyt #dług #dziuratuska #finansepubliczne









