Cudzoziemcy zrównani z Polakami. Ukraińcy potwierdzają równe prawa do mieszkań socjalnych.

Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy samo przyznało, że obywatele Ukrainy w Warszawie mają taki sam dostęp do mieszkań komunalnych i socjalnych jak obywatele Polski.

W komunikacie wprost potwierdzono, że Ukraińcy mogą ubiegać się o lokale finansowane z publicznych środków na identycznych zasadach jak Polacy, a obywatelstwo nie ma żadnego znaczenia. To kluczowe, bo oznacza faktyczne zrównanie cudzoziemców z obywatelami państwa polskiego w dostępie do jednego z najbardziej deficytowych dóbr socjalnych. Cudzoziemcy konkurują z Polakami o mieszkania socjalne i komunalne na dokładnie tych samych zasadach, mimo że nie są obywatelami Rzeczypospolitej i nie ponoszą takich samych obowiązków wobec państwa.

Ten komunikat nie uspokaja sytuacji, lecz ją potwierdza. Równość w dostępie do lokali socjalnych stała się faktem. W warunkach wieloletniego deficytu mieszkań, kolejek liczonych w latach i dramatycznej sytuacji tysięcy polskich rodzin oznacza to realne wypychanie obywateli na dalszy plan.

Państwo powinno w pierwszej kolejności zabezpieczać potrzeby własnych obywateli, pojawiają się pouczenia i oskarżenia o rzekome „napięcia społeczne”, kierowane z zewnątrz, przy jednoczesnej akceptacji zrównania cudzoziemców z Polakami w dostępie do publicznych zasobów. To jest prawdziwy powód rosnących antagonizmów!

#polska #politka #politykaspoleczna #politykazagraniczna #ukraincy #ukrainizacjapolski

21

@WnikliwyKomentator, Przecież to nic dziwnego. I nie tylko Ukraińcy i nie tylko do mieszkań. Wszyscy legalnie mieszkający w nieważne jakim kraju UE mają taki sam dostęp do wszystkich świadczeń socjalnych.
@reflex1, Wg Ciebie Ukraina jest w Unii?
@Dps, Oczywiście że nie ale każdy legalnie przebywający człowiek w UE ma takie same prawa do opieki socjalnej, nieważne czy jesteś z Francji, Szwajcarii, Ukrainy, czy Ugandy. Posiadając legalny pobyt stajesz się rezydentem UE i przysługują ci takie same prawa, wyjątek stanowią wybory.
@reflex1, rozumiem. Chore
@Dps, A czemu chore? Mieszkasz i legalnie pracujesz, płacisz podatki, to czemu masz być osobą drugiej kategorii? Jakieś nowe ustawy norymberskie? Oznaczenia „tylko dla Polaków”? Opaski z napisem „imigrant”? Jesteś legalnie, to masz te same prawa.
@reflex1, z tego powodu, że dobrobyt który został wypracowany w danym państwie nie bierze się z chwili.

Z tego powodu że jak przyjdę do Ciebie do domu w który wniosłeś setki tysiące złotych i płacisz za to czynsz 500 zł. To ja mieszkając u ciebie jestem ci winien coś więcej niż tylko część twojego czynszu.

To się wydaje całkiem proste. Nie musisz jechać argumentum ad Hitlerem

Chociaż już trochę mnie przyzwyczaiłeś, że płonne jest oczekiwać od Ciebie głębokiego uzasadnienia, ale jak zwykle - zaskocz mnie
@Dps, Porównanie trochę z dupy. Bo oni też ten dobrobyt budują. Toż oni też tu pracują.
@reflex1,
Bo oni też ten dobrobyt budują. Toż oni też tu pracują


Czego nie zrozumiałeś z poprzedniej wypowiedzi? Gość z narodu, który przyjechał i od niedawna dostał prawo pracy w Polsce ma dziękować za to, że ma prawo pracować w bogatszym kraju, ale nie ma prawa zyskiwać takich samych praw, przywilejów, zasiłków, darowizn, jakie przysługują narodowi, który od wieków tworzy dobrobyt narodowy tego państwa narodowego.

Gość ma prawo dostać wyższą płacę niż u siebie dostawał na Ukrainie, ale to jedyna korzyść na jaką może liczyć gość z narodu, który nigdy nie przyczynił się do rozwoju i dobrobytu Polski.
@DarrDarek, Ale Ty masz beret zryty. Dlaczego ma mieć inne prawa? Jak już tak chcesz po historii jechać to już pomijając to że Ukraińcy byli obywatelami II RP, czyli budowali dobrobyt, to tak naprawdę Polskę zbudowali Skandynawowie zwani Wikingami (bo to oni wspomagali Mieszka), mieszczczaństwo, które w większości gadało po niemiecku i kupcy żydowscy. Po Piastach, Polską rządzili Litwini, Węgrzy, Niemcy, Szwedzi, czy Francuzi. Więc nie pierdol mi jak to Polacy zbudowali potęgę.
@reflex1, chcesz mi powiedzieć, że jak przyjeżdża do np Szwajcarii murzyn z kraju gdzie jego cała rodzina miała tylko dom z krowiego łajna i przyjeżdża do np Szwajcarii. To wystarczy, że będzie płacił czynsz i my się wszystko należy co zbudowali Szwajcarzy przez setki lat?

Ty tak serio jesteś jeszcze na tyle bezczelny by powiedzieć że to przykład z dupy?

Więc śmiało - gdzie jest z dupy
@Dps, A gdzie z dupy? Toż przecież nie mówię o nielegalnych, pseudo uchodźcach. Tylko np o sobie. Czemu pracując legalnie w Szwajcarii, płacąc tu podatki mam mieć inną kategorię? I nie mówię tu o totalnym socjalu, że nic nie robię i tylko dostaję kasę. Bo to akurat mnie wkurwia, również wśród naszych rodaków. Ale czasami ci się noga podwinie (wypadek, choroba przewlekła), więc czemu mam nie mieć prawa do socjalnego mieszkania, czy innej pomocy socjalnej? Skoro też tu płacę podatki między innymi właśnie na to.

I akurat w Szwajcarii i nie tylko, to właśnie imigranci zbudowali bogactwo. Oczywiście nie tylko oni ale sporo.
@reflex1,

**********************OFFTOPIC

po pierwsze mam wrażenie, że u Ciebie jest taki syndrom. Bardzo dziwny syndrom, który polega na tym, że, by być konkretnym -

skoro jestem imigrantem, będę wszędzie mówił, że imigracja jest dobra bo sam nim jestem i jakbym mówił inaczej, nawet wbrew oczywistym faktom (import siły związkowej o czym już gadaliśmy) to będziesz się upierał >>że jest dobra<<


I Tobie zapewne wydaje, ze wtedy jesteś uczciwy - nie jesteś hipokrytą.

Jest dokładnie odwrotnie - nie będziesz szukał gdzie jest prawda, tylko będziesz modelował swoje odpowiedzi w taki sposób by wyszło, że imigracja jest cudowna.

Nie miałbyś więcej szacunku skoro byś z otwartą przyłbicą, w czymkolwiek, powiedział "tak, zyskałem na tym, ale uważam, że to jest złe i możliwe, że podcinam gałąź na której siedzę, ale tak jest uczciwie" NIe masz tak czasami?

****************Dobra, to był offtopic

Teraz do tematu:

Skoro każdy zalegalizowany człowiek na tgerytorium RP ma prawo do wszystkiego jak obywatel, to Ukraińcy który się wlali tutaj po wojnie byli MASOWO legalizowani. Legalizacja to drobiazg. Czyli osoba zupełnie, wybacz Z DUPY , nagle mogła korzystać, zupełnie bez żadnych zobowiązań, bez żadnego wkładu, bez wysiłku korzystać ze wszsytkiego tego, co zbudowali Polacy/Szwajcarzy/Niemcy/wstaw sam. Czy też w moim przykładzie poprzednim - ktoś kto przez 50 lat budował dom by w nim wszystko było - i ja i Ty wiemy, że dom jest więcej warty niż ułamek czynszu, który będzie teraz płącił taki imigrant, natomiast Ty to zupełnie bezmyślnie sprowadzasz - "no przecież płaci podatki". Dokładnie taka sama sytuacja jest z imigracją - Ten Dom w moim przypadku nazywa się Polska.

I ja nie mam nic przeciwko, żeby ktoś miał te same przywileje ale chce mieć swoistą pewność - że ta osoba ma pewien komplet cech, które będą go wiązały z naszym krajem i z którym będzie czuł jakąś więź kulturową. Ale nie kurwa jakiś koleś z kraju X, który mieszka w swoim getcie od X lat będąc w Polsce i nawet nie mówi po Polsku i chce benefity. Jeśli ktoś chce dostawać benefity to za tym idą też zobowiązania. Za prawami idą obowiązki. Obywatelstwo to taka namiastka tego, że dany obywatel czuje jakieś zobowiązania wobec kraju z którego otrzymuje benefity. Musi na to pracować swoją obecnością, językiem, chłonięciem kultury. Wtedy może cieszyć się przywilejami jakie ma każdy inny mieszkaniec tego domu, o nazwie Polska.

Ale to, ze ktoś da murzynowi, Rumunowi czy nawet Polakowi w Szwajcarii cały pakiet praw tylko dlatego, że się tam pojawił i wypelnił papiery - dla mnie to za mało.

mała dygresja: Tutaj mały przykład - wiesz czemu Ukry w Polsce mają kłopot by dostać kredyt gotówkowy?

I nie musisz szukać daleko - wystarczy że spojrzysz na nowych Niemców, czy Brytoli, Francuzów, którzy nie czują żadnej więzi z krajem. Pod tym względem się być może mylę, bo nawet obywatelstwo nie gwarantuje kultury.

Ale, powtarzanie bezmyślnie - no przecież ma papier - jest bezmyślne. Własnie dlatego tyle tekstu
@Dps, Teraz mieszasz dwa pojęcia. Z jednej strony owszem byłbym hipokrytą gdybym potępiał migracje do innych bogatszych państw, bo sam na tym skorzystałem i nadal korzystam ale państwa te też korzystają ze mnie i mi podobnym, bo Szwajcaria, Francja, czy Niemcy zbudowali swoje gospodarki na imigrantach. Oczywiście nie tylko ale w sporym zakresie. I dlatego uważam że powinniśmy (my jako imigranci) mieć takie same prawa, też budujemy tutejsze PKB.

Ale z drugiej strony, masz rację, darmozjady wypierdalać. Nie integrujesz się, nie znasz języka, ciągniesz socjal i nic nie wnosisz do państwa które cię przyjęło? Won.

Ale system działa tak a nie inaczej. Ok, w CH jest to nawet całkiem sprawnie ogarnięte ale też nie do końca, wystarczy że masz dzieciaka w systemie szkolnictwa i dopóki nie odjebiesz jakieś grubszej akcji, to cię nie wywalą stąd. Mam paru takich znajomych (w tym pare Polek), którzy po przeliczeniu tego co dostają od państwa, to „zarabiają” więcej niż ja.
@reflex1,

gdybym potępiał migracje do innych bogatszych państw, bo sam na tym skorzystałem i nadal korzystam ale państwa te też korzystają ze mnie i mi podobnym


śmietanka tego co napisałem. Pomimo całkiem jasnego wyjaśnienia gdzie jest problem, Ty dalej uderzasz dokładnie w pointe mojej wypowiedzi. Ja nie do końca rozumiem czy to jest takie trudne, czy co. No trudno taki jesteś

Co do migracji:

Być może na Tobie korzystają. Być może korzystają na celowanej imigracji. Na masowej, gdzie ustawą wpierdala się do Polski pól miliona ludzi nie - stąd napisałem C H O R E. Tak samo jak zalegalizujesz tysiące murzynów i arabów - C H O R E. Natomiast jak ten obcy będzie tutaj mieszkał, budował majątek, pracował, uczył się Polskości, języka, kultury i będzie chciał powiedzieć TAK obywatelstwu to ja wtedy mogę powiedzieć - tak, teraz możemy dać mu prawa.

aha, epizody - to nie jest tak, że Ty jesteś porządny i w związku z tym każdy imigrant ma takie same przymioty. W statystyce się mylisz jak cholera. Sprawdz sobie sam kto korzysta z socjalu, kto popełnia przestępstwa. Zrób to kiedyś sam bo jak sam tego nie zrobisz to zawsze będziesz pojęciowo tam gdzie jesteś. Po co?
@reflex1,
Wszyscy legalnie mieszkający w nieważne jakim kraju UE mają taki sam dostęp do wszystkich świadczeń socjalnych


brednie typowego rżnięcia głupa
@DarrDarek, Oczywiście są różnice między studentem, pracownikiem, czy azylantem, czy również czy jesteś pracownikem delegowanym, czy stałym. Czy rodzina mieszka w PL czy gdzie indziej. Ale ogólnie jest równość w tych schematach. I ja wiem że Ty masz jakiś odpał na Ukraińców ale oni nie mają specjalnych przywilejów w porównaniu z innymi obcokrajowcami.
@reflex1,
Ukraińców ale oni nie mają specjalnych przywilejów w porównaniu z innymi obcokrajowcami


Dalszy ciąg rżnięcia głupa przez potomka Akcji Wisła. Realia są takie, że oszuści z Akcji Wisła wystawieni do władzy w Polsce i udający na co dzień Polaków nie dość, że dokonali horrendalnych defraudacji aktywów polskich na 200 miliardów PLN i przekazali na banderowski naród, to ci oszuści potrafili dawać 40 zł dziennie na utrzymanie każdego Ukraińca w Polsce, który przyjechał z Upadliny pod pozorem, że Ukrom należy się taka pomoc, no bo toczą banderowską wojnę o odbicie ruskiego Donbasu ponad 1000 km od granic Polski i 1000 km od samej Upadliny zachodniej, gdzie każdy Ukrainiec mógłby się spokojnie zatrzymać. No ale od swoich pobratymów nie dostałby nawet hrywny, a od Polaków okradanych przez oszustów dostaje tysiące złotych miesięcznie.

Nawet ogłupiony lewactwem i pachołkami masońskimi zachód nie dokonywał takich przekazów na rzecz Ukraińców. Wręcz na zachodzie Ukraińcy zaczęli dostawać ultimatum, że ich pobyt w tamtych krajach będzie dobiegał końca a Ukraińcy mają się wyprowadzać do siebie.
@DarrDarek, Akurat nic wspólnego z Akcją Wisła, wręcz przeciwnie. Mój pradziadek mieszkał na Wołyniu, tylko miał to „szczęście” że go kacapy z całą rodziną deportowali na Syberię, bo był byłym legionistą. On nie przeżył, mój dziadek całe szczęście owszem. Jego starsza siostra już nie. Ale brat pradziadka nie miał tego „szczęścia” i został na Wołyniu. Się domyślasz co się z nim stało. Więc nie pierdol mi tu że jestem potomkiem Akcji Wisła.

Co do pomocy Polski, to chyba normalne, Rosja to nasz odwieczny wróg, tak więc „wróg mojego wroga”
@reflex1,
Ale brat pradziadka nie miał tego „szczęścia” i został na Wołyniu. Się domyślasz co się z nim stało. Więc nie pierdol mi tu że jestem potomkiem Akcji Wisła.


Nie pierdol wymyślonych historyjek. Potomkowie i kuzynostwo ofiar zbrodniarzy ukraińskich mają tak silną urazę do ukraińskich ludobójców, mają tak silne, negatywne emocje do narodu zbrodniarzy, że trudno zwykle tym ludziom zachować umiar w negatywnej ocenie Ukraińców, nawet jeśli ci Ukraińcy nie pochodzą z terenów zbrodniarzy banderowskich ale są spoza tych terenów z sowieckiej Ukrainy środkowej czy wschodniej. A ty dziesiątki razy piałeś na tym forum mowy obronne jak to Upadlińcy są naszymi sojusznikami, przyjaciółmi, że dorobiłeś się oceny jednego z dwóch najbardziej zaangażowanych w obronę nacji Ukraińców na Lurku.

Już był tu jeden taki, który po wytykaniu mu pochodzenia ukraińskiego przechodził na rżnięcie głupa jakoby był Ślązakiem z pochodzenia, a Ukraińców tylko lubi z jakichś bliżej nieokreślonych przyczyn (osobiście, jeszcze nie spotkałem Ślązaka, który by lubił Upadlińców).
@DarrDarek, Ja nie mam. A akurat historia prawdziwa. Gdybyś był normalny, to dałbym Ci nawet namiar na książkę o historii mojego dziadka. Ale wtedy byś wiedział kim jestem, bo mam to samo nazwisko.

I tak już o tej nienawiści za złe czasy, to co? Ruskich też tak nienawidzisz, chociaż o wiele więcej naszych rodaków zabili i o wiele więcej szkód poczynili. Albo do narodu, który nam najwięcej szkód materialnych poczynił, nigdy tak Polska wyniszczona nie była, też ich nienawidzisz? Mówię o Szwedach.
@reflex1,
Ruskich też tak nienawidzisz, chociaż o wiele więcej naszych rodaków zabili


Kiedy Rosjanie zabili więcej Polaków niż Ukraińcy w jedynym zaledwie ludobójstwie z wielu ukraińskich zbrodni i ludobójstw jakie popełnili wcześniej? Akcja polska w Związku Sowieckim jest szacowana, że mogła dać połowę tej liczby zbrodni, jaką ok. 6 lat później popełnili Ukraińcy z ludobójstwie, ale Akcja polska de facto była nadzorowana przez Gruzina, Żydów, Rosjan i Ukraińców sowieckich, toteż trudno tę dużą zbrodnię sowiecką z 1937 roku przypisać tylko Rosjanom.
@DarrDarek, Byłem pewny że będziesz kacapów wybielać. Biedny naród rosyjski okupowany przez obcych.
@WnikliwyKomentator,

Co te skurwysyny wystawione na stolce władzy w ukroPolin robią, to przekracza wszelkie granice. Te kurwy uznają się za równie bezkarne jak Żydzi w Gazie.