PKP PLK — spółka Skarbu Państwa — właśnie ogłosiła po raz trzeci wybór wykonawcy w przetargu, który od miesięcy tonie w bataliach prawnych. Wybrała konsorcjum z Track Tec za 5,22 miliarda złotych. Najtańsza oferta w tym przetargu wynosiła 4,567 miliarda złotych.
Różnica: 653 miliony złotych. Pół miliarda złotych przepalone na biurokratyczny absurd.
Historia jest skandaliczna. Polskie konsorcjum Torpol-Mirbud wygrało przetarg. Budimex poszedł jednak do Krajowej Izby Odwoławczej z jednym argumentem: Mirbud nie ujawnił kary środowiskowej z 2022 roku. Wysokość tej kary: 15 tysięcy złotych. KIO wykluczyła Mirbud.
Tyle że Mirbud od lat zaskarżał tę karę — bo twierdził, że nie był jej adresatem. W kwietniu NSA przyznał rację: niższy sąd nawet nie zbadał czy Mirbud w ogóle podlegał tej decyzji środowiskowej. Sprawę odesłano do ponownego rozpatrzenia.
I co zrobiła PKP PLK po wyroku NSA? Ogłosiła trzeci wybór wykonawcy. Sama przyznając w komunikacie, że wyrok NSA "może istotnie wpłynąć na sytuację" i że trzeci wybór "nie przesądza o ostatecznym wyniku postępowania."
Proszę to przeczytać jeszcze raz. Państwowa spółka ogłasza wybór wykonawcy — wiedząc, że ten wybór może być nieważny. Mirbud i tak może wygrać w sądzie 19 czerwca. Wtedy przetarg wróci na wokandę i całe zamieszanie zacznie się od nowa.
To jest polskie państwo w pigułce: procedura ważniejsza niż pieniądze, błąd urzędnika ważniejszy niż strategia obronna, terminy KIO ważniejsze niż 650 milionów złotych. #polacy #polska #polexit #politka #politykamiedzynarodowa #politykazagraniczna #uniaeuropejska
Różnica: 653 miliony złotych. Pół miliarda złotych przepalone na biurokratyczny absurd.
Historia jest skandaliczna. Polskie konsorcjum Torpol-Mirbud wygrało przetarg. Budimex poszedł jednak do Krajowej Izby Odwoławczej z jednym argumentem: Mirbud nie ujawnił kary środowiskowej z 2022 roku. Wysokość tej kary: 15 tysięcy złotych. KIO wykluczyła Mirbud.
Tyle że Mirbud od lat zaskarżał tę karę — bo twierdził, że nie był jej adresatem. W kwietniu NSA przyznał rację: niższy sąd nawet nie zbadał czy Mirbud w ogóle podlegał tej decyzji środowiskowej. Sprawę odesłano do ponownego rozpatrzenia.
I co zrobiła PKP PLK po wyroku NSA? Ogłosiła trzeci wybór wykonawcy. Sama przyznając w komunikacie, że wyrok NSA "może istotnie wpłynąć na sytuację" i że trzeci wybór "nie przesądza o ostatecznym wyniku postępowania."
Proszę to przeczytać jeszcze raz. Państwowa spółka ogłasza wybór wykonawcy — wiedząc, że ten wybór może być nieważny. Mirbud i tak może wygrać w sądzie 19 czerwca. Wtedy przetarg wróci na wokandę i całe zamieszanie zacznie się od nowa.
To jest polskie państwo w pigułce: procedura ważniejsza niż pieniądze, błąd urzędnika ważniejszy niż strategia obronna, terminy KIO ważniejsze niż 650 milionów złotych. #polacy #polska #polexit #politka #politykamiedzynarodowa #politykazagraniczna #uniaeuropejska
Alpragen
0