Dmytro Jarosz, były lider Prawego Sektora, zwrócił się do Polaków. Napisał, że Polacy „na ukraińskiej ziemi” byli okupantami, a Ukraińcy mieli „absolutne prawo” niszczyć najeźdźców i agresorów.
Dmytro Jarosz, dowódca Ukraińskiej Ochotniczej Armii i były lider środowisk nacjonalistycznych, opublikował apel do Polaków. W przytoczonym wystąpieniu odniósł się do Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Jarosz przekonywał, że Ukraińcy bronią dziś nie tylko własnego państwa, lecz także Polski i Europy przed Rosją. „My, Ukraińcy, jesteśmy tarczą Polski i całej Europy. Bez nas różne wcielenia moskiewskiego imperium przetoczyłyby się przez was w ciągu kilku tygodni” – napisał.
W dalszej części apelu Jarosz wezwał Polaków i polskie władze, aby nie koncentrowali się na przeszłości. Jego zdaniem odrzucenie takiego podejścia ma być warunkiem przyszłości relacji między narodami. „Po raz kolejny wzywam naród polski i jego przywódców, aby nie żyli przeszłością. Dajcie szansę przyszłości” – stwierdził.
Jarosz ostrzegł również, że brak takiej zmiany miałby doprowadzić Polaków do utraty znaczenia historycznego i własnej tożsamości. „Bo jeśli tego nie zrobicie, zejdziecie ze sceny historii i przestaniecie być dumnymi Polakami, stając się zamiast tego beznarodową resztką bez własnej tożsamości” – napisał.
Jarosz twierdzi, że Polacy powinni przyjąć, iż na „ukraińskiej ziemi” byli okupantami, których porównał do współczesnych Rosjan. „Wzywam was, abyście przyjęli, że na naszej ukraińskiej ziemi byliście okupantami — tak jak Rosjanie są dzisiaj. A my, Ukraińcy, mieliśmy i nadal mamy absolutne prawo niszczyć najeźdźców i agresorów na naszej danej przez Boga ziemi” – oświadczył.
Jarosz od lat związany jest z ukraińskim ruchem nacjonalistycznym. W czerwcu 1994 roku był jednym z założycieli paramilitarnej organizacji „Tryzub” im. Stepana Bandery. W kolejnych latach pełnił funkcje kierownicze w jej strukturach, a w 2007 roku formalnie objął stanowisko przewodniczącego Centralnego Prowodu tej organizacji.
W listopadzie 2013 roku Jarosz był jednym z inicjatorów powołania Prawego Sektora, organizacji skupiającej środowiska nacjonalistyczne. Współtworzył także Samoobronę Majdanu i zyskał rozpoznawalność dzięki hasłom „narodowej rewolucji”.
http://kresy.pl/wydarzenia/byly-lider-prawego-sektora-polacy-na-ukrainie-byli-okupantami-a-ukraincy-mieli-prawo-ich-zabijac/
#upadlina #upa #ludobojstwo #mordercy #banderowcy
Dmytro Jarosz, dowódca Ukraińskiej Ochotniczej Armii i były lider środowisk nacjonalistycznych, opublikował apel do Polaków. W przytoczonym wystąpieniu odniósł się do Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Jarosz przekonywał, że Ukraińcy bronią dziś nie tylko własnego państwa, lecz także Polski i Europy przed Rosją. „My, Ukraińcy, jesteśmy tarczą Polski i całej Europy. Bez nas różne wcielenia moskiewskiego imperium przetoczyłyby się przez was w ciągu kilku tygodni” – napisał.
W dalszej części apelu Jarosz wezwał Polaków i polskie władze, aby nie koncentrowali się na przeszłości. Jego zdaniem odrzucenie takiego podejścia ma być warunkiem przyszłości relacji między narodami. „Po raz kolejny wzywam naród polski i jego przywódców, aby nie żyli przeszłością. Dajcie szansę przyszłości” – stwierdził.
Jarosz ostrzegł również, że brak takiej zmiany miałby doprowadzić Polaków do utraty znaczenia historycznego i własnej tożsamości. „Bo jeśli tego nie zrobicie, zejdziecie ze sceny historii i przestaniecie być dumnymi Polakami, stając się zamiast tego beznarodową resztką bez własnej tożsamości” – napisał.
Jarosz twierdzi, że Polacy powinni przyjąć, iż na „ukraińskiej ziemi” byli okupantami, których porównał do współczesnych Rosjan. „Wzywam was, abyście przyjęli, że na naszej ukraińskiej ziemi byliście okupantami — tak jak Rosjanie są dzisiaj. A my, Ukraińcy, mieliśmy i nadal mamy absolutne prawo niszczyć najeźdźców i agresorów na naszej danej przez Boga ziemi” – oświadczył.
Jarosz od lat związany jest z ukraińskim ruchem nacjonalistycznym. W czerwcu 1994 roku był jednym z założycieli paramilitarnej organizacji „Tryzub” im. Stepana Bandery. W kolejnych latach pełnił funkcje kierownicze w jej strukturach, a w 2007 roku formalnie objął stanowisko przewodniczącego Centralnego Prowodu tej organizacji.
W listopadzie 2013 roku Jarosz był jednym z inicjatorów powołania Prawego Sektora, organizacji skupiającej środowiska nacjonalistyczne. Współtworzył także Samoobronę Majdanu i zyskał rozpoznawalność dzięki hasłom „narodowej rewolucji”.
http://kresy.pl/wydarzenia/byly-lider-prawego-sektora-polacy-na-ukrainie-byli-okupantami-a-ukraincy-mieli-prawo-ich-zabijac/
#upadlina #upa #ludobojstwo #mordercy #banderowcy
keeetko
2
@waldy33, Już to robili i głównymi wykonawcami byli często... Ukraińcy.
W dodatku oni nas bronią przed Rosją ? Serio ? My z tą Rosją już graniczymy, okręg Królewiecki jest bardzo zmilitaryzowany.
CosTamCosTam
4
1. Przede wszystkim to bronią swojego państwa.
2. Oni nie są w NATO, EU, a my tak. Nie wiemy czy NATO i EU militarnie by zareagowało, ale Rosjanie tego też nie wiedzą. Czy odważą się ? Na pełnoskalową wojnę ? Moim zdaniem nie. Na ograniczoną, żeby pokazać bezsilność? Jest to możliwe. Rosja ma PKB na pozimie 2x Polska. Fakt ma większe w przeliczeniu na parytet siły nabuywczej, ale ... gospodarczo to nie jest mocarstwo, to nie jest Związek Radziecki. Jak jej przemysł ma wytrzymać sprzęt na pełnoskalową wojnę, a nie wojenkę na Ukrainie z którą se nie radzą i kanibalizują gospodarkę cywilną ?
2. Taka narracja Jarosza to fajna bajka, żeby podnosić sobie morale i otrzymywać wsparcie. Fakt, zależy nam na tym, żeby Rosja ponosiła ciężkie straty - tak jest to nasz interes. Naszym interesem jest też żeby Ukraina nie padła zupełnie.
1. To Władze centralne Ukrainy podniosły ten temat - temat przeszłości. To władze centralne Ukrainy promują morderców Polaków z przeszłości. A Jarosz mówi - nie żyjcie przeszłością. Jest to argument na zasadzie - Wam nie wolno, my możemy. Jako taki należy go z miejsca odrzucić.
1. Warto żeby Jarosz zdał sobie sprawę, że to istnienie jego państwa i miejsca jego narodu do życia wisi na włosku. Tym włoskiem jest hub transportowy - Polska. Bez niej nie da się przez Rumunię czy Węgry dostarczać takiej ilości pomocy.
2. Jest wręcz przeciwnie, jeśli będziemy "przyjaźnić się" i pomagać państwom, którzy wybierają na swoich bohaterów morderców Polaków, to wtedy właśnie staniemy się beznarodową zgrają ludzi. Czemu ? Bo nie pamiętając o przeszłości naszego narodu, nie działając dla dobra narodu - wyrzekamy się go.
1. Tu powiem coś mało popularnego w Polsce, ale tak byliśmy. Alternatywą było przekazanie całej Ukrainy ZSSR. Być może powinniśmy byli to zrobić jak chcieli narodowcy. Natomiast na samych ukrańców był by to dopiero szok. Bo nasza okupacja w porównaniu z okupacją ZSSR, hołodomorem i wieloma innymi bonusami może wyszła by im na zdrowie.
2. Natomiast tylko w chorych głowach rodzi się i przeistacza w czyn idea mordowania każdego, co do jednego okupanta. Polska też była pod okupacją i nie przypominam soibie, żeby ktoś znaczący miał taki pomysł. Powstania ? Walka o niepodległość ? Tak, ale masowe ludobójstwo ? I to jak wyszło głównie bezbronnych ludzi ?
waldy33
1
CosTamCosTam
1
waldy33
1
DarrDarek
1
Wiadomo było od początku, że kurwy banderowskie pokażą swoją plugawą twarz kłamliwych odpadów moralnych i będą sławić mordowanie Polaków oraz będą sławić plugawych zbrodniarzy ukraińskich otwarcie bez żadnych osłonek.
CosTamCosTam
1
Natomiast to jest też wina naszych umiłowanych przywódców ( żeby było jasne, obecnych i poprzednich ) . Gdyby raz, drugi działać w takich kwestiach ( np. ktoś miał tu doskonały pomysł nazwania lotniska w Jasionce im. Ofiar UPA- co było by jasnym ostrzeżeniem ) , to trzeci raz nasi sąsiedzi by się zastanowili. Natomiast jak za paplaniem nie idą czyny, to jest to działanie pozorowane, bez znaczenia.
DarrDarek
2
Trzeba sobie zdać sprawę, że nie było w reżimie Po-PiS-ów żadnych naszych przywódców, nie było Polaków. To były pajace z Akcji Wisła oraz Chazarzy, których wystawiono na stolce władzy, a przecież oczywiste jest, że Ukrainiec czy Chazar nie będzie działał w imię interesów Polaków i w imię polskiej racji stanu. Ukraińcy i Chazarzy działali i działają przeciw Polsce i przeciw Polakom, bo taka była agenda masońska przy wystawianiu do władzy oszustów udających Polaków.
keeetko
1
@CosTamCosTam, Dla nich może - dla nas nie. Ja bym odpisał (gdyby nie to,że to pewny ban a konta na X już nie mam):
Albo nie - mam coś lepszego:
W sumie nie wiem,może jako dyżurny kumpel Ukraińców @tk95 to przekaże temu kretynowi bo kto ? Przecież @Thanos swojej dziewczyny która jest widocznie normalna narażał nie będzie. A może ktoś jeszcze mógłby to podać dalej żeby trafiło do tego tępego chuja ?
Okupanci. Takich naiwnych i łagodnych okupantów ze świecą szukać. Co za głąb.
PS: Poprosiłem AI o tłumaczenie na ukraiński.Oto ono:
- jak ktoś znajdzie sposób by doręczyć to temu burakowi byłbym wdzięczny.
tk95
0
W ogóle Polska mogła wspierać opcję rusińską, postawić na uzdrowiska albo ropę naftową.
keeetko
1
Co robi obecna Ukraina ? Co prawda nie odrzuciła całkiem prawosławia,ona tylko wywalczyła dla swojej cerkwi autokefalię - z którą zresztą inne cerkwie póki co mają problem albo przez jakiś czas miały.
I teraz musisz zrozumieć o co w tym chodzi - DLACZEGO ! Otóż Cerkiew była zależna od MOSKWY. To była czysta POLITYKA ! Współczesna Ukraina powtórzyła tu ruch ultrakatolickich Wazów z grekokatolicyzmem bez wyrzucania Prawosławia za okno.
Wiem,pewnie nie zrozumiałeś. Wypytaj AI o Grekokatolicyzm i politykę za Wazów i II RP i poproś o porównanie tej sytuacji z obecną sytuacją cerkwi na Ukrainie . Jestem wobec ciebie w tej sprawie w 100% uczciwy i nie musisz mi wierzyć - wręcz nie chcę byś uwierzył mi na słowo bo jak nie sprawdzisz sam to będziesz wątpił. Po prostu nie znasz historii na tyle na ile znam ja,ale możesz to łatwo naprawić.Śmiało - sprawdź
tk95
0
Coś ci się rypie narracja
Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny również był autokefaliczny za Piłsudskiego.
keeetko
1
Za nie zrobienie tego o co cię prosiłem - PAŁA !
Za "zrozumienie" przyczyn wydarzeń które mi właśnie cytujesz - KOLEJNA PAŁA !
Pały za czytanie ze zrozumieniem nie dostaniesz. Trója na szynach bo coś zaczynasz kojarzyć.
Na zachętę bo jak powiedział do mnie ś.p. prof. K (przez anonimizację mojej osoby nie podam tego Pana nazwiska ale zacny naukowiec i inżynier). który umarł kilka miesięcy po egzaminowaniu mnie "puszczam Pana ale Pan tego nie rozumie".
Zadanie domowe:
Sprawdź DLACZEGO PAKP dostał autokefalię w 1924 roku ?
DLACZEGO powstała Apostolska Administracja Łemkowszczyzny w 1934 roku ?
tk95
0
Łemkowie masowo przechodzili na prawosławie, bo nie podobała im się dalsza ukrainizacja cerkwi greckokatolickiej. Na przykład nadal został zwrot w liturgii "prawosławnych chrześcijan" mimo, że to nie prawosławie. Była to próba ratunku grekokatolicyzmu na tamtych terenach. W miarę skuteczna
Na pierwsze... Domyślam się, że chodziło o uniezależnienie się od Rosji, ale to jakoś nie wychodzi, choćby po aferze z carskim dzwonem
keeetko
1
A teraz popatrz jak się na to działanie Łemków zapatrywał rząd II RP w kontekście ukraińskim. Prawosławie prześladował i tak ale właśnie gdzie indziej (i to było to palenie cerkwi o którym mówisz).
- gdybym ci miał jak nauczyciel wystawiać ocenę za same domysły to by było 4 plus albo i 5. Ale nie pomyślałeś o kluczowej sprawie:
CARSKIM dzwonem.
I z tym po co była ta autokefalia a jednocześnie to jest clue skąd ta afera. Ta sprawa to zabawny albo właśnie mało zabawny jak wziąć religijne znaczenie cerkwiewnego dzwonu glitch wynikający z twardej politycznej logiki która religię traktuje 100% instrumentalnie. Że to nielogiczne ? No żebyś wiedział,że tak
tk95
0
Wcześniej też m.in. Piłsudski nas wyruchał, jak chcieliśmy założyć swoje państwo w grudniu 1918 roku Można było dać autonomię Rusinom, jak Ślązakom i dzisiaj nie byłoby problemu z Ukrainą.
Łemkowie proukraińscy mieli prędzej swoją republikę w Komańczy
Co prawda wobec Łemków/Rusinów nie była prowadzona polonizacja, ale mogliście zrobić więcej, żeby Ukraina się tak nie wybiła
Sami sobie wyhodowaliście problem.