tłumaczenie z: http://www.yadvashem.org/docs/extract-from-hitler-speech.html
...W związku z kwestią żydowską mam do powiedzenia: to haniebny spektakl widzieć, jak cały świat demokratyczny emanuje współczuciem dla biednego, udręczonego narodu żydowskiego, ale pozostaje twardy i uparty, jeśli chodzi o pomaganie im, co z pewnością, biorąc pod uwagę jego postawę, jest oczywistym obowiązkiem. Argumenty podnoszone jako wymówka, aby im nie pomóc, tak naprawdę przemawiają w imieniu nas, Niemców i Włochów.
Bo tak mówią:
1. „My”, czyli demokracje, „nie jesteśmy w stanie przyjąć żydów” Jednak w tych imperiach na kilometr kwadratowy nie ma 10 osób. Podczas gdy Niemcy, liczące 135 mieszkańców na kilometr kwadratowy, powinny mieć dla nich miejsce!
2. Zapewniają nas: Nie możemy ich przyjąć, jeśli Niemcy nie będą gotowe pozwolić im na przywiezienie ze sobą określonej ilości kapitału jako imigrantów.
Przez setki lat Niemcy były wystarczająco dobre, aby przyjąć te elementy, chociaż nie posiadały niczego poza zakaźnymi chorobami politycznymi i fizycznymi. To, co posiadają dzisiaj, w dużej mierze zyskali kosztem mniej bystrego narodu niemieckiego w wyniku najbardziej nagannych manipulacji.
Dziś po prostu płacimy tym ludziom to, na co zasługują. Kiedy naród niemiecki został, dzięki inflacji wywołanej i przeprowadzonej przez żydów, pozbawiony całości oszczędności, które zgromadził w latach uczciwej pracy, kiedy reszta świata odebrała narodowi niemieckiemu zagraniczne inwestycje, kiedy pozbyliśmy się całości naszych posiadłości kolonialnych, te względy filantropijne najwyraźniej nie miały zauważalnego znaczenia dla demokratycznych mężów stanu.
Dziś mogę jedynie zapewnić tych panów, że dzięki brutalnej edukacji, z jaką demokracje faworyzowały nas przez piętnaście lat, jesteśmy całkowicie zatwardziali na wszelkie ataki nastrojów. Po tym, jak pod koniec wojny ponad osiemset tysięcy dzieci w kraju zmarło z głodu i niedożywienia, byliśmy świadkami wypędzenia z nas prawie miliona sztuk krów mlecznych zgodnie z okrutnymi paragrafami nakazu, który humanitarni demokratyczni apostołowie świata narzucili nam jako traktat pokojowy. Byliśmy świadkami przetrzymywania ponad miliona niemieckich jeńców wojennych bez żadnego powodu przez cały rok po zakończeniu wojny. Byliśmy świadkami oderwania ponad półtora miliona Niemców od wszystkiego, co posiadali na terytoriach leżących na naszych granicach,i zostali wychłostani praktycznie tylko tym, co mieli na sobie na plecach. Musieliśmy znosić, że miliony naszych rodaków zostały nam odebrane bez ich zgody i bez zapewnienia im najmniejszej możliwości istnienia. Mógłbym uzupełnić te przykłady dziesiątkami najokrutniejszych rodzajów. Z tego powodu prosimy, aby oszczędzono nam wszelkich sentymentalnych rozmów. Naród niemiecki nie chce, aby jego interesy były ustalane i kontrolowane przez jakikolwiek obcy naród. Francja dla Francuzów, Anglia dla Anglików, Ameryka dla Amerykanów, a Niemcy dla Niemców. Jesteśmy zdecydowani zapobiec osiedleniu się w naszym kraju obcego narodu, który był w stanie wyrwać sobie wszystkie czołowe pozycje w kraju i wyprzeć go. Ponieważ naszą wolą jest wychowanie naszego narodu na te wiodące stanowiska. Mamy setki tysięcy bardzo inteligentnych dzieci chłopów i klasy robotniczej. Wykształcimy ich - właściwie już zaczęliśmy i pragniemy, aby pewnego dnia oni, a nie przedstawiciele obcej rasy, mogli zajmować czołowe stanowiska w państwie wraz z naszymi wykształconymi klasami. Przede wszystkim kultura niemiecka, jak pokazuje sama jej nazwa, jest niemiecka, a nie żydowska, dlatego jej zarządzanie i opieka zostaną powierzone członkom naszego narodu. Jeśli reszta świata z obłudą woła przeciwko temu barbarzyńskiemu wypędzeniu z Niemiec tak niezastąpionego i wybitnie cennego kulturowo elementu, możemy być jedynie zdumieni wnioskami, jakie wyciągają z tej sytuacji. Jakże wdzięczni muszą być za to, że uwalniamy tych cennych apostołów kultury, i oddając je do dyspozycji reszty świata. Zgodnie z własnymi deklaracjami nie mogą znaleźć ani jednego powodu, aby usprawiedliwiać się odmową przyjęcia tej najcenniejszej rasy we własnych krajach. Nie widzę też powodu, dla którego członkowie tego wyścigu mieliby być narzucani narodowi niemieckiemu, podczas gdy w państwach, które są tak entuzjastycznie nastawione do tych „wspaniałych ludzi”, ich osiedlenie powinno zostać nagle odrzucone z każdą możliwą wymówką. Myślę, że im szybciej problem ten zostanie rozwiązany, tym lepiej; ponieważ Europa nie może się ustatkować, dopóki kwestia żydowska nie zostanie wyjaśniona. Bardzo możliwe, że prędzej czy później uda się osiągnąć porozumienie w tej sprawie w Europie, nawet między tymi państwami, które w przeciwnym razie nie mogłyby się tak łatwo zjednoczyć.
Świat ma wystarczająco dużo miejsca na osadnictwo, ale musimy raz na zawsze pozbyć się opinii, że rasa żydowska została stworzona przez Boga tylko po to, aby w pewnym procencie być pasożytem żyjącym na ciele i produktywnej pracy innych narodów. Rasa żydowska będzie musiała dostosować się do solidnej konstruktywnej działalności, tak jak robią to inne narody, w przeciwnym razie prędzej czy później ulegnie kryzysowi o niepojętej skali.
W tym dniu chciałbym powiedzieć jedną rzecz, która może być niezapomniana zarówno dla innych, jak i dla nas, Niemców: w ciągu mojego życia bardzo często byłem prorokiem i zwykle byłem za to wyśmiewany. W czasie mojej walki o władzę to przede wszystkim rasa żydowska przyjęła moje proroctwa ze śmiechem dopiero wtedy, gdy powiedziałem, że pewnego dnia przejmę przywództwo państwa, a wraz z nim całego narodu, i że wtedy między innymi rozwiążę problem żydowski. Ich śmiech był głośny, ale myślę, że od jakiegoś czasu śmieją się po drugiej stronie twarzy. Dziś znów będę prorokiem: jeśli międzynarodowym żydowskim finansistom w Europie i poza nią uda się ponownie pogrążyć narody w wojnie światowej,wtedy rezultatem nie będzie bolszewizacja ziemi, a tym samym zwycięstwo żydów, ale unicestwienie rasy żydowskiej w Europie!
...Narody nie chcą już ginąć na polu bitwy, aby ta niestabilna rasa międzynarodowa mogła czerpać zyski z wojny lub zaspokoić swoją zemstę ze Starego Testamentu. żydowskie hasło „Robotnicy świata jednoczą się” zostanie podbite przez wyższą świadomość, mianowicie „Robotnicy wszystkich klas i wszystkich narodów, rozpoznajcie swojego wspólnego wroga!”
NH Baynes, wyd., Przemówienia Adolfa Hitlera, I, Londyn, 1942, s. 737-741.
#ocieplaniewizerunkuadolfa #hitler #zydzi #holokaust #historia
...W związku z kwestią żydowską mam do powiedzenia: to haniebny spektakl widzieć, jak cały świat demokratyczny emanuje współczuciem dla biednego, udręczonego narodu żydowskiego, ale pozostaje twardy i uparty, jeśli chodzi o pomaganie im, co z pewnością, biorąc pod uwagę jego postawę, jest oczywistym obowiązkiem. Argumenty podnoszone jako wymówka, aby im nie pomóc, tak naprawdę przemawiają w imieniu nas, Niemców i Włochów.
Bo tak mówią:
1. „My”, czyli demokracje, „nie jesteśmy w stanie przyjąć żydów” Jednak w tych imperiach na kilometr kwadratowy nie ma 10 osób. Podczas gdy Niemcy, liczące 135 mieszkańców na kilometr kwadratowy, powinny mieć dla nich miejsce!
2. Zapewniają nas: Nie możemy ich przyjąć, jeśli Niemcy nie będą gotowe pozwolić im na przywiezienie ze sobą określonej ilości kapitału jako imigrantów.
Przez setki lat Niemcy były wystarczająco dobre, aby przyjąć te elementy, chociaż nie posiadały niczego poza zakaźnymi chorobami politycznymi i fizycznymi. To, co posiadają dzisiaj, w dużej mierze zyskali kosztem mniej bystrego narodu niemieckiego w wyniku najbardziej nagannych manipulacji.
Dziś po prostu płacimy tym ludziom to, na co zasługują. Kiedy naród niemiecki został, dzięki inflacji wywołanej i przeprowadzonej przez żydów, pozbawiony całości oszczędności, które zgromadził w latach uczciwej pracy, kiedy reszta świata odebrała narodowi niemieckiemu zagraniczne inwestycje, kiedy pozbyliśmy się całości naszych posiadłości kolonialnych, te względy filantropijne najwyraźniej nie miały zauważalnego znaczenia dla demokratycznych mężów stanu.
Dziś mogę jedynie zapewnić tych panów, że dzięki brutalnej edukacji, z jaką demokracje faworyzowały nas przez piętnaście lat, jesteśmy całkowicie zatwardziali na wszelkie ataki nastrojów. Po tym, jak pod koniec wojny ponad osiemset tysięcy dzieci w kraju zmarło z głodu i niedożywienia, byliśmy świadkami wypędzenia z nas prawie miliona sztuk krów mlecznych zgodnie z okrutnymi paragrafami nakazu, który humanitarni demokratyczni apostołowie świata narzucili nam jako traktat pokojowy. Byliśmy świadkami przetrzymywania ponad miliona niemieckich jeńców wojennych bez żadnego powodu przez cały rok po zakończeniu wojny. Byliśmy świadkami oderwania ponad półtora miliona Niemców od wszystkiego, co posiadali na terytoriach leżących na naszych granicach,i zostali wychłostani praktycznie tylko tym, co mieli na sobie na plecach. Musieliśmy znosić, że miliony naszych rodaków zostały nam odebrane bez ich zgody i bez zapewnienia im najmniejszej możliwości istnienia. Mógłbym uzupełnić te przykłady dziesiątkami najokrutniejszych rodzajów. Z tego powodu prosimy, aby oszczędzono nam wszelkich sentymentalnych rozmów. Naród niemiecki nie chce, aby jego interesy były ustalane i kontrolowane przez jakikolwiek obcy naród. Francja dla Francuzów, Anglia dla Anglików, Ameryka dla Amerykanów, a Niemcy dla Niemców. Jesteśmy zdecydowani zapobiec osiedleniu się w naszym kraju obcego narodu, który był w stanie wyrwać sobie wszystkie czołowe pozycje w kraju i wyprzeć go. Ponieważ naszą wolą jest wychowanie naszego narodu na te wiodące stanowiska. Mamy setki tysięcy bardzo inteligentnych dzieci chłopów i klasy robotniczej. Wykształcimy ich - właściwie już zaczęliśmy i pragniemy, aby pewnego dnia oni, a nie przedstawiciele obcej rasy, mogli zajmować czołowe stanowiska w państwie wraz z naszymi wykształconymi klasami. Przede wszystkim kultura niemiecka, jak pokazuje sama jej nazwa, jest niemiecka, a nie żydowska, dlatego jej zarządzanie i opieka zostaną powierzone członkom naszego narodu. Jeśli reszta świata z obłudą woła przeciwko temu barbarzyńskiemu wypędzeniu z Niemiec tak niezastąpionego i wybitnie cennego kulturowo elementu, możemy być jedynie zdumieni wnioskami, jakie wyciągają z tej sytuacji. Jakże wdzięczni muszą być za to, że uwalniamy tych cennych apostołów kultury, i oddając je do dyspozycji reszty świata. Zgodnie z własnymi deklaracjami nie mogą znaleźć ani jednego powodu, aby usprawiedliwiać się odmową przyjęcia tej najcenniejszej rasy we własnych krajach. Nie widzę też powodu, dla którego członkowie tego wyścigu mieliby być narzucani narodowi niemieckiemu, podczas gdy w państwach, które są tak entuzjastycznie nastawione do tych „wspaniałych ludzi”, ich osiedlenie powinno zostać nagle odrzucone z każdą możliwą wymówką. Myślę, że im szybciej problem ten zostanie rozwiązany, tym lepiej; ponieważ Europa nie może się ustatkować, dopóki kwestia żydowska nie zostanie wyjaśniona. Bardzo możliwe, że prędzej czy później uda się osiągnąć porozumienie w tej sprawie w Europie, nawet między tymi państwami, które w przeciwnym razie nie mogłyby się tak łatwo zjednoczyć.
Świat ma wystarczająco dużo miejsca na osadnictwo, ale musimy raz na zawsze pozbyć się opinii, że rasa żydowska została stworzona przez Boga tylko po to, aby w pewnym procencie być pasożytem żyjącym na ciele i produktywnej pracy innych narodów. Rasa żydowska będzie musiała dostosować się do solidnej konstruktywnej działalności, tak jak robią to inne narody, w przeciwnym razie prędzej czy później ulegnie kryzysowi o niepojętej skali.
W tym dniu chciałbym powiedzieć jedną rzecz, która może być niezapomniana zarówno dla innych, jak i dla nas, Niemców: w ciągu mojego życia bardzo często byłem prorokiem i zwykle byłem za to wyśmiewany. W czasie mojej walki o władzę to przede wszystkim rasa żydowska przyjęła moje proroctwa ze śmiechem dopiero wtedy, gdy powiedziałem, że pewnego dnia przejmę przywództwo państwa, a wraz z nim całego narodu, i że wtedy między innymi rozwiążę problem żydowski. Ich śmiech był głośny, ale myślę, że od jakiegoś czasu śmieją się po drugiej stronie twarzy. Dziś znów będę prorokiem: jeśli międzynarodowym żydowskim finansistom w Europie i poza nią uda się ponownie pogrążyć narody w wojnie światowej,wtedy rezultatem nie będzie bolszewizacja ziemi, a tym samym zwycięstwo żydów, ale unicestwienie rasy żydowskiej w Europie!
...Narody nie chcą już ginąć na polu bitwy, aby ta niestabilna rasa międzynarodowa mogła czerpać zyski z wojny lub zaspokoić swoją zemstę ze Starego Testamentu. żydowskie hasło „Robotnicy świata jednoczą się” zostanie podbite przez wyższą świadomość, mianowicie „Robotnicy wszystkich klas i wszystkich narodów, rozpoznajcie swojego wspólnego wroga!”
NH Baynes, wyd., Przemówienia Adolfa Hitlera, I, Londyn, 1942, s. 737-741.
#ocieplaniewizerunkuadolfa #hitler #zydzi #holokaust #historia
DarrDarek
1
Można mieć dobre założenia, a głupota, pycha, zło duchowe, popchnie nawet niby to rozsądnych na drogę upadku. Dopiero teraz widać, jak głupim posunięciem Hitlera był atak na Polskę, gdy spodziewał się, że Anglosasi wespół z finansjerą żydowską zza oceanu czekają na taki ruch rozpoczęcia wojny. Już balansował na krawędzi zajmując Czechy, bo też mogło dojść do interwencji. Potem niby osiągał sukcesy zajmując Norwegię, Danię, Belgię, Holandię, Francję, a na koniec kawał Sowietów, ale to już było wdeptywanie na drogę upadku na własne życzenie. Zbrodnie popełniane w Polsce i w Sowietach planowali zakrzyczeć propagandą, jak dziś reżim kijowski.
A wyznawcy zła tylko pociągają za sznurki i nawet nie muszą w przeciwnikach generować zła, a jedynie wykorzystywać istniejące zło by przeciwnicy działali na własną zgubę. Prawdziwi słudzy Szatana.
stawo73
0
Nawet tutaj nie mogło zabraknąć jakiegoś nawiązania do Ukrainy
qrcok
1
z faktu, ze ocenił sytuację w sposób taki, w jaki każdy Niemiec oceniał to podobnie patrząc na swoje otoczenie, plus z dostępu do nowego wynalazku, radia i wspólnego jego słuchania wynikało tyle, że mówił to, co ludzie myśleli i to wystarczyło, by ich zmobilizować i zjednoczyć. Póki odnosili sukcesy, to szło gładko i było samonapędzające się.
Ale sama początkowa ocena sytuacji nie wystarczy. Jeżeli myślał, że jest w stanie zwalczać tych, którzy go sponsorują zza oceanu, z wykorzystaniem ropy, która dostawał od tego, z którym wzajemnie planowali się za łby, to tylko potwierdził, że trafna diagnoza nie wystarczy, jak metody "leczenia" wybrał najdurniejsze z możliwych. I teraz oceniany jest tylko przez ten pryzmat. Skądinąd słusznie, skoro liczą się czyny, nie słowa. Ale całkowite negowanie tego, co było miarą jego skuteczności na początku jest błędem. Stawianie znaku równości pomiędzy potrzebą poczucia wspólnoty, dostrzegania źródeł zagrożeń (spostrzegawczość, jako główny objaw antysemityzmu), a chęcią grabieży i mordowania jest ciężkim nadużyciem.
DarrDarek
0
O tym pisałem, że osobną sprawą jest jego trzeźwa ocena nieuczciwości społeczności światowej Żydów, bo o tym się czyta, jakby dziś jakiś rozsądny polityk mający odwagę mówić opowiadał tylko na podstawie historii zachowań żydowskich ostatnich kilku dekad a nie z okresu kilku dekad przed rokiem 1938.
A osobną sprawą jest głupota strategii myślenia, działania, głupota powiązana ze złem duchowym, gdzie najprostsze metody eliminowania "przeszkód" to było mordowanie polskich patriotów, bo w tępych umysłach nazistów nie było sensu inaczej rozprawiać się z podbitym narodem. W tym kontekście Sowieci od roku 1944 wykazali się niebywałym rozsądkiem, bo nawet Obławę Augustowską utajnili całkowicie (i też starali się wystawić lokalne szmaty władzy jako lokalnych zbrodniarzy jak Sznepfa). Gdyby nie histeria Ukraińców z Akcji Wisła, którzy obsadzili władze w Polsce, to do dziś trwałby sojusz przyjaznych relacji Polski z Rosją z podkreślaniem dobrych kart 45 lat współistnienie w komunie, że przynajmniej nie podlegaliśmy pod reżim oszustów marksistowskich z Brukseli i niemożliwe było 40 lat temu wtłaczanie ciapaków i murzynów do Polski na rozkaz z Moskwy.
Zwyczajnie dało się prowadzić mądrą politykę nawet wobec podbitych narodów, bo przykład Sowietów to pokazuje i nie ma sensu tłumaczyć buty, pychy, zbrodni i zwykłej głupoty Niemców. Realnie możliwe byłoby nawet wystawianie Hansa Franka jako gościa, który uczy się intensywnie polskiego i dorabia sobie historię Polaka Janka Frankowskiego, którego trochę zgermanizowali i przez to zapomniał mowy ojczystej. Przecież to nawet Ukraińcy z Akcji Wisła potrafią obsadzając polskie stolce i udając na każdym kroku, że są Polakami. Niewykluczone byłoby, że taki "Janek Frankowski" opisując jak łapie sabotażystów z jakiegoś niby to podziemia zyskiwałby poparcie prostych Polaków czytających jedynie reżimowe media, gdzie zwykli prości Polacy między sobą by gadali, że kto tak robi sojuszniczej władzy niemieckiej pod górkę. Przecież Niemiec tyle dał. Dał aborcję kobietom. Dał 20 "młynarków" plus. Dał nowy podręcznik historii polsko-niemiecki. Oponenci wskazywaliby, że Jankowi Frankowskiemu się kiedyś wyrwało "fur Deutschland", a akolici z polskim językiem pytaliby: "no i co z tego, to jest sojusznik i dodatkowo walczy z Ruskimi". I każdy pajac podkreślałby wtedy, że przecież walka z Ruskimi i to nie polskimi rękami jest niby to w interesie Polski.
qrcok
0
Pajonk_STRACHU
3
Obecnie z kogo się tak żydostwo śmieje i próbują zagonić w kozi róg a najlepiej do celi?
Sami dobrze wiecie o kogo chodzi.
Tego, który mówi otwartym tekstem, kim jest wróg!
To samo qlue co Adi. To się z powietrza nie bierze, oni grabią sobie, po czym wywołują wojenkę, resetują grę, ludzie po wszystkim mają ważniejsze problemy na głowach żeby ich rozliczyć... i tak się ten cyrkowy geszaft kręci od dekad.
EDIT:
ps. Aha w tekście masz kilka razy wklejony ten sam fragment... wpadłem w loopa i dostałem dziwnego uczucia że kręcę się w kółko
EDIT:
A teraz jeszcze patrzę że link to z samego jeb2shame
pentakilo
1
kamikaze2
3
Socjaldemokrata
0
pentakilo
0
Socjaldemokrata
0
pentakilo
0
Dps
1
Socjaldemokrata
0
Dps
0
Socjaldemokrata
0
Dps
1
pentakilo
0
Socjaldemokrata
0
Dps
0
Stąd, jak widzisz, jak się mordują bardzo źli ludzie to to jest ten przypadek kiedy mi nie żal
Socjaldemokrata
0
Dps
1
Z jakiegoś powodu powstał konsensus, że jak "naród to obowiązkowo prawica".
Więc tak:
Możesz przemeblować całe życie społeczne. Wsadzić obywatela w dyby i kontrolować czy wypełnia każdą regulację ustanowioną przez kastę ludzi na szczycie, ale dodaj do tego słowo "naród" i banda bezmyślnych głupców będzie powtarzać "skrajna prawica". Mimo, że to nie ma żadnego związku z prawicą/lewicą, nie ma związku z tym podziałem. Ale żeby o tym wiedzieć być może trzeba by się cofnąć do rewolucji francuskiej.
Niestety, takie dyskusje z tobą są próżne, bo jest to zbyt wysoki poziom abstrakcji. I nie chodzi o inne zdanie, tu jest po prostu kłopot z tobą, a co udowodniłeś mi już kręcąc się w kółko "zabrać bogatym, czemu? By nie byli biedni"
Więc w zasadzie piszę po prożnicy
DarrDarek
1
A co to ma wspólnego z prawicą. W reżimie lewicowym Unii Europejskiej na porządku dziennym jest nierówność rasowa, gdzie czarny i ciapaty mogą więcej, nawet za zbrodnie są karani skrajnie łagodnie, a za to biały ma przyklepywane najsurowsze zarzuty, nawet w bójce z kolorowym kolorowy patus zostanie przez rasistowskie sądy unijne wypuszczony zwykle bez kary, a biały zostanie skazany na wiele lat za atak rasistowski.
Ponadto w reżimie lewicowym Unii Europejskiej na porządku dziennym jest dyskryminacja płciowa, że mężczyzna jest dyskryminowany prawnie i traktowany dużo gorzej niż kobieta i pozostałe 50 płci.
Ponadto w reżimie lewicowym Unii Europejskiej na porządku dziennym jest autorytaryzm, gdzie za samo uczestnictwo np. w Marszu Niepodległości wysocy notable z Brukseli pluli nienawiścią wobec Polaków-patriotów i otwarcie przez lata nazywali ich faszystami za co do dziś nie przeprosili.
Ponadto w reżimie lewicowym Unii Europejskiej na porządku dziennym jest tępienie mniejszości, gdy mniejszość mężczyzn traktowana jest w podły i dyskryminujący sposób przez prawodawstwo unijne. Mniejszość białych uczniów w szkołach zachodnich poddawana jest ostracyzmowi i atakom fizycznym i psychicznym ze strony większości klasowej kolorowych uczniów a władze nic z tym nie robią a jeszcze bronią kolorowych agresorów.
Ponadto w reżimie lewicowym Unii Europejskiej na porządku dziennym jest militaryzm i otwarte próby wtrącenia mieszkańców EU w wojnę przeciw Rosji. Reżimowi militaryści dzień w dzień prezentują pokrętne tłumaczeniem, że jakaś (odległa, banderowska) Ukraina nie będąca w Unii jest taka biedna, że własnymi siłami nie jest w stanie odbić Donbasu i dlatego wymaga pomocy.
Ponadto w reżimie lewicowym Unii Europejskiej na porządku dziennym jest antydemokratyzm, gdy różne pachołki reżimowe jak Sienkiewicz bez żenady potrafią wystąpić publicznie z żądaniem zamykania posła Brauna i całej Konfederacji Korony Polskiej, gdzie poseł Braun ścigany jest sądownie za działalność polityczną, a influencerzy prawicowi jak Kamraci więzieni są w pace za to, że śmieli w agresywny sposób odnosić się do reżimowego systemu lewicowego, gdy plujące agresją lewicową Lempart, baba Kasia i setki innych nigdy nie zostały za to nawet aresztowane.
qrcok
0