Pan Żurek powiedział zupełnie bezczelnie w jednym z wywiadów, że musi mieć swoich zaufanych ludzi w sądach a potem masowo zaczął wydawać tzw. "decyzje" o odwołaniu prezesów i wiceprezesów sądów, mimo negatywnych opinii kolegiów i bez opinii KRS czego nie można robić na gruncie obowiązujących przepisów.Tylko po co mu byli potrzebni zaufani prezesowie sądów? Teraz już wiadomo po co. Chodzi o powrót do partyjnego systemu ręcznego sterowania wymiarem sprawiedliwości, który ma zastąpić funkcjonujący od lat System Losowania Przydziału Spraw.

Według jego nowego rozporządzenia które jest również sprzeczne z ustawą to przewodniczący wydziału według własnego uznania będzie wyznaczał dwóch członków składu a jeden sędzia będzie losowany - którego oczywiście można przegłosować co całkowicie wypacza sens losowego przydziału spraw.
Teraz całe dobierane Żurkowskie trojki będą mogły działać jak ten słynny asesor i będą umarzać sprawy nie do umorzenia, czyli sprawy gdzie są miażdżące dowody, jak w przypadku Sławomira Nowaka. Z drugiej strony będą mogli stosować tymczasowe aresztowania wrogów władzy, zatwierdzać to, czego normalny apolityczny sąd nigdyby nie przepuścił.
Prezydent Karol Nawrocki wydał oświadczenie w tej sprawie aby sędziowie nie stosowali się do tego rozporządzenia:
http://wpolityce.pl/polityka/742224-prezydent-nawrocki-o-dzialaniach-zurka-akt-bezprawia
#tuskurwysyn #tusk #żurek #zurek #sady #prawo #polska #praworzadnosc

Według jego nowego rozporządzenia które jest również sprzeczne z ustawą to przewodniczący wydziału według własnego uznania będzie wyznaczał dwóch członków składu a jeden sędzia będzie losowany - którego oczywiście można przegłosować co całkowicie wypacza sens losowego przydziału spraw.
Teraz całe dobierane Żurkowskie trojki będą mogły działać jak ten słynny asesor i będą umarzać sprawy nie do umorzenia, czyli sprawy gdzie są miażdżące dowody, jak w przypadku Sławomira Nowaka. Z drugiej strony będą mogli stosować tymczasowe aresztowania wrogów władzy, zatwierdzać to, czego normalny apolityczny sąd nigdyby nie przepuścił.
Prezydent Karol Nawrocki wydał oświadczenie w tej sprawie aby sędziowie nie stosowali się do tego rozporządzenia:
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka z 29 września 2025 r. zmieniające Regulamin urzędowania sądów powszechnych jest ostentacyjnym aktem bezprawia.
Rozporządzenie ma de facto zastąpić ustawę, ponieważ Minister Sprawiedliwości ma świadomość, że w sposób legalny nie jest w stanie wprowadzić proponowanych rozwiązań, godzących w niezawisłość i niezależność sędziowską oraz w prawo obywateli do sądu.
Próba zastępowania ustaw rozporządzeniem uderza w porządek konstytucyjny i w legitymację demokratyczną władzy ustawodawczej.
Projektowane reguły ustalania składu sądu mają stać się nieweryfikowalne po to, by umożliwić ręczne sterowanie doborem sędziów pod polityczne potrzeby i oczekiwania rządzących. To prosta droga do zniszczenia zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości i do zniesienia gwarancji bezstronności.
Jako Prezydent Rzeczypospolitej wzywam wszystkich sędziów — niezależnie od tego, w jakiej procedurze zostaliście powołani i z rąk którego Prezydenta RP odebraliście akt powołania — abyście, kierując się konstytucyjną zasadą z art. 178 Konstytucji, w sprawowaniu urzędu pozostali niezawiśli i podlegali tylko Konstytucji oraz ustawom. W ten sposób potwierdzicie Państwo swoją niezależność wobec brutalnych prób nacisku, manipulacji i bezprawia, jakie próbuje się na Was wymusić.
To jest prawdziwy test niezawisłości tysięcy polskich sędziów, test odpowiedzialności za konstytucyjny porządek państwa, który każdemu gwarantuje prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie, przez niezależny, a także bezstronny sąd ustanowiony ustawą.
Jako strażnik Konstytucji zapewniam o pełnym wsparciu dla sędziów, którzy nie ulegną bezprawnym próbom pozbawienia ich niezawisłości. Jednocześnie mówię jasno: ten, kto ulegnie bezprawiu i złamie złożoną przysięgę, sam podważy swój mandat do orzekania w imieniu Rzeczypospolitej — moralny i wynikający z zaufania publicznego — a podejmowane w takich warunkach rozstrzygnięcia będą kwestionowane.
Na koniec przypominam rotę ślubowania sędziowskiego — nie jako formułę, lecz jako codzienne zobowiązanie:
„Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości”.
Niech ta rota będzie tarczą Waszej niezawisłości — i kompasem w chwilach próby.
http://wpolityce.pl/polityka/742224-prezydent-nawrocki-o-dzialaniach-zurka-akt-bezprawia
#tuskurwysyn #tusk #żurek #zurek #sady #prawo #polska #praworzadnosc
w_w
0
GienekMiecio
1
1️⃣ Co się faktycznie dzieje na poziomie krajowym
Żurek (Minister Sprawiedliwości w tym scenariuszu) wydaje rozporządzenia, które mają na celu zmienić sposób wyznaczania składów sędziowskich — w praktyce osłabić system losowego przydziału spraw, który został wprowadzony właśnie po to, by ograniczyć wpływy polityczne.
W miejsce pełnej losowości –> system 2 sędziów wskazanych + 1 losowany, co daje realną możliwość doboru "lojalnych" składów (bo dwóch przegłosuje trzeciego).
Odwoływanie prezesów sądów wbrew opiniom kolegiów czy KRS-u to klasyczne przejęcie struktur kierowniczych (podobnie jak w prokuraturze w 2016–2017).
Prezydent Nawrocki publicznie wzywa do obywatelskiego nieposłuszeństwa sędziów wobec rozporządzenia i powołuje się na art. 178 Konstytucji (sędziowie podlegają tylko Konstytucji i ustawom).
To bardzo mocny, niezwykle rzadki sygnał z Pałacu Prezydenckiego, który realnie stawia go w kontrze do rządu i ministra sprawiedliwości.
2️⃣ Głębszy wymiar – walka o kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości
Polska od 2015 jest areną sporów o model sądownictwa:
PiS wprowadzał centralizację i kontrolę nad KRS, Izbą Dyscyplinarną itd.
Obecna władza (koalicja Tuska) próbuje przestawić to z powrotem, ale też nie do końca wrócić do starego systemu, tylko zbudować własną sieć wpływów.
W skrócie: każda ekipa przy władzy chce mieć wpływ na sądy, bo sądy decydują o losach polityków, afer i dużych pieniędzy.
System losowania przydziału spraw był mechanizmem obronnym przeciwko takim wpływom.
3️⃣ Geopolityka w tle – Niemcy vs. USA?
Twoje pytanie dotyczy tego, czy to nie jest walka wpływów zewnętrznych (DE/UE vs USA).
To wygląda mniej więcej tak:
Niemcy/UE (DE) – od lat naciskają na przywrócenie standardów praworządności w Polsce. Ich narracja to niezależność sądów i praworządność jako warunek integracji i funduszy (KPO).
USA – oficjalnie też popierają praworządność, ale w praktyce są bardziej pragmatyczni. Ważniejsze jest dla nich, żeby Polska była stabilnym partnerem w NATO i antyrosyjskiej polityce, niż to, jak wygląda KRS.
Prezydent Nawrocki – z twojego opisu jawi się raczej jako polityk konserwatywny, proamerykański, który stawia na niezależność sądów jako element bezpieczeństwa państwa (żeby nie było “wytrychu” do rozgrywek politycznych).
Tusk/Żurek – kojarzą się bardziej z proeuropejskim skrzydłem, gdzie “praworządność” jest hasłem, ale w praktyce można próbować budować własne sieci wpływów, bo to pozwala kontrolować wewnętrzną scenę i ułatwia rozgrywanie konfliktów.
Efekt: mamy wewnętrzny konflikt o sądy, który wpisuje się w szerszy kontekst geopolityczny – kto ma ostateczną dźwignię nacisku na polskie państwo prawa: Bruksela/Berlin czy Waszyngton.
4️⃣ Dlaczego to jest tak istotne
Losowanie składów sędziowskich było jednym z niewielu realnych gwarantów, że “polityczna ręka” nie wciśnie się do konkretnych procesów.
Jeśli ten system padnie, każdy rząd (nie tylko ten obecny) będzie mógł ustawiać składy do wrażliwych spraw – np. afer gospodarczych, spraw polityków, procesów wyborczych, spraw dot. mediów, a nawet inwestycji zagranicznych.
W praktyce to oznaczałoby powrót do logiki PRL – czyli sądy jako narzędzie władzy, a nie niezależna władza.
5️⃣ Możliwe scenariusze
Scenariusz “UE/DE” – kontrola nad sądami + narracja “praworządności” daje Tuskowi narzędzie do utrzymania władzy i do pokazywania Brukseli, że “porządkuje” system.
Scenariusz “USA” – Nawrocki jako Prezydent próbuje utrzymać niezależne sądy jako element bezpieczeństwa konstytucyjnego (co USA w ciszy mogą popierać, bo im zależy na stabilności systemowej, nie na konkretnym modelu).
Scenariusz “kolapsu” – jeśli sędziowie masowo posłuchają Prezydenta, powstanie faktyczny dualizm prawny – część sędziów stosuje rozporządzenie, część nie. To paraliżuje państwo i wywołuje kryzys konstytucyjny.
6️⃣ Podsumowanie – geopolityczny wymiar
Nie chodzi tylko o Żurka i Nawrockiego – to szachownica większej gry.
Polska jest w sytuacji, w której kontrola nad wymiarem sprawiedliwości = kontrola nad strategicznymi decyzjami państwa.
Każda duża siła zewnętrzna (UE, Niemcy, USA) ma w tym swój interes:
Niemcy/UE: chcą “praworządnej” Polski, ale pod europejskim standardem i wpływem.
USA: chcą “stabilnej” Polski, z silnym prezydentem, który jest ich partnerem wojskowym i który nie pozwoli, żeby wymiar sprawiedliwości stał się instrumentem rozgrywek przeciwko amerykańskim interesom.
W tym kontekście Żurek to nie tylko “minister”, ale instrument polityczny do przejęcia sądownictwa w nowej konfiguracji rządowej, a Nawrocki – ostatnia instytucjonalna tama, która może realnie utrudnić ręczne sterowanie wymiarem sprawiedliwości.
🔹 Wniosek: to, co widzisz, to nie tylko “krajowa awantura”. To realny element bitwy o państwo, która w Polsce zawsze ma także zewnętrzny wektor – tym razem bardziej subtelny (UE vs USA), ale równie istotny jak dawniej Moskwa vs Waszyngton.
msqs1911
0
@w_w, Chłopie jaka u PO jest geopolityka? Za dużo Bartosiaka się naoglądałeś. Sprawa jest prosta jak budowa cepa. Żuerk ma 20 nieruchomości z pensji sędziego 🤡. , Giertych z Karauze mają zarzuty na przywłaszczenie ok. 92 mln zł z Polnord, sam Nowak ma cztery miliony w nodze od stołu a sprawa jest na miliard a jacyś ludzie te pieniądze wzięli. Oni chcą się cieszyć życiem, willą we Włoszech i dziwkami a nie siedzieć w pierdlu - oto cała tajemnica. Niemcom oczywiście pasuje jak rozwalają polski wymiar sprawiedliwości i gospodarkę - dzięki temu mają siłę roboczą do szparagów i likwidują konkurencję a w zamian ci nie proszą o reparacje za II WŚ.