@KotPrzyKawie, pisiorskie modyfikacje prawa do tego doprowadziły.
@KotPrzyKawie, szurnięte prawactwo nie ma dostępu do dokumentacji medycznej, ale jak zwykle chciałoby decydować za rodziców czy lekarzy i sieje ferment.

Jak tacy chętni na ratowanie dzieci to niech może pomagają tym, które się urodziły.
@Socjaldemokrata, Zgadza się. To jak w selekcji na rampie w Auschwitz. Wszyscy dzisiaj potępiają ten proceder, a przecież nie mają dostępu do dokumentacji medycznej ludzi, którzy tej selekcji podlegali. Potępiający sieją ferment i chcieliby decydować za lekarzy, którzy musieli tej selekcji dokonywać w trudnych warunkach i pod presja czasu.
@stawo73, argumentum ad hitlerum i ad holocaust zawsze się przydają gdy nie masz lepszych.
@Socjaldemokrata, Znów gdzieś ujrzałeś Hitlera?
@stawo73, tak, przy Auschwitz. Chyba, że jak Braun i Korwin twierdzisz, że nie miał z tym nic wspólnego?
@Socjaldemokrata, Gdybym ja przy każdym szpitalu aborcyjnym dostrzegał doktor (sic!) Gizelę Jagielską, to pewnie nazwałbyś mnie paranoikiem. No ale widzenie wszędzie Hitlera to zdrowy objaw czujności antyfaszystowskiej.
@Socjaldemokrata, Fajnie by było, gdybyś oprócz wklejania linków (czy fragmentów tekstu jak wczoraj), to jeszcze zapoznał się z ich treścią i spróbował ją zrozumieć.
@stawo73, ja to wysyłam, żebyś ty się zapoznał, bo widzę, że cię to bardzo dziwi, że można użyć argumentu ad hitlerum bez pisania Hitler.
@Socjaldemokrata, Jeśli zrozumiesz, ze nie każde porównanie do Hitlera czy holokaustu jest argumentum ad hitlerum, to będzie pierwszy krok w dobrą stronę. Nawet w tej notce z Wikipedii jest to opisane, więc tylko przeczytaj i spróbuj zrozumieć. Nie zachowuj się jak pies Pawłowa, który ma zawsze gotową reakcję na słowo „Hitler”.
@stawo73, nie każde, ale porównanie aborcji z przyczyny zagrożenia zdrowia lub życia, do obozów zagłady, jest.
Znów gdzieś ujrzałeś Hitlera?


@stawo73, Obawiam się, że naszemu koledze śni się po nocach. Biedactwo. Paranoja to ciężka choroba.