Społeczeństwa wysokiego zaufania - geneza, rozwój i przebieg. 🤔 📚 🗺️youtu.be

Społeczeństwa wysokiego zaufania, albo czasem też zamiennie społeczeństwa o wysokim kapitale społecznym.

Zdjęcie

Termin ten został zapożyczony z pogranicza ekonomii i socjologii, oznacza kapitał (jako element procesu produkcji i życia w zorganizowanym społeczeństwie), którego wartość opiera się na wzajemnych relacjach społecznych i zaufaniu jednostek, które dzięki niemu mogą osiągać więcej korzyści (z ekonomicznego i społecznego punktu widzenia). Uważa się, że istnieje pozytywny związek między społeczeństwem wysokiego zaufania a produktywnością gospodarki.

Termin kapitału społecznego został wprowadzony w sposób systematyczny do literatury socjologicznej w latach 70. XX wieku przez Pierre’a Bourdieu, a następnie rozpowszechniony przez Jamesa Colemana. Oba nazwiska związane są jednocześnie z dwiema odmiennymi szkołami rozumienia i definiowania tego pojęcia. Ze względu na funkcjonowanie odmiennych tradycji definiowania w literaturze podejmuje się próby odróżnienia podstawowych pojęć, tj. kapitał ludzki (tożsamość, cechy jednostkowe), kapitał społeczny (właściwości struktury społecznej, tworzony przez mechanizmy kulturowe jak np. tradycja i religia) i kapitał kulturowy (właściwości struktury kulturowej, normy i wartości z kultury grupy reprezentowanej przez jednostki).

Znalezisko jednak dotyczy tego w jaki sposób i jakie czynniki zdefiniowały, że społeczeństwa (szeroko rozumianego "zachodu") stały się społeczeństwami wysokiego zaufania.

Szeroka analiza obejmuje czasy od starożytności po dzisiejszy dzień, unikalne czynniki środowiskowe, polityczne, społeczne i genetyczne, oraz zagrożenia jakie czyhają na tego typu społeczeństwa.

---------------------------------

http://youtu.be/LnoPMKHlpgk?si=LuNmXGT5CQ2yojnX

---------------------------------

#ciekawostki #nauka #wiedza #kultura #spoleczenstwo #historia #socjologia

10

@Andrzej_Zielinski,

pewnie jak nie musisz co 5 minut zerkać za plecy czy ktoś się na ciebie nie zamachnął - to jedno ogromnie zwiększa produktywność

cała produktywność człowieka polega na tym że progresywnie pozbywaliśmy się przymusu takich podstawowych rzeczy jak:



noszenie wody

rozpalanie ognia



czy w kontekście społecznym



sprawdzanie czy twój sąsiad lub kuzyn cię nie oszuka na pożyczce

sprawdzanie czy partnera biznesowego (lub pracodawcy lub pracownikowi)

sprawdzanie czy jakiś zbir nie grasuje na ulicy



Pod względem zaufania publicznego / bezpieczeństwa publicznego tzw "elity" robią ogromny regres

- ogrom pieniędzy wyrzuconych w błoto (żeby tylko utrzymać jako tako bezpieczeństwo) które nigdy nie zostaną wydane na inwestycje lub realny rozwój lub dobrobyt publiczny.

Kiedyś



ufasz wszystkim wokół siebie że nic nie odpierdolą (ta sama kultura, religia, etnos, sąsiedzi, znajomi - w trudnych czasach prędzej poproszą o pomoc lub zaoferują współpracę niż zamachną się na twój majątek i zdrowie)



dziś



tworzysz całą infrastrukturę sprawdzającą/monitorującą aby mieć to samo co dekady temu

@kusanagi, Ten problem też jest tam częściowo poruszony.

Gdy tworzysz struktury monitorujące to znaczy, że zaufanie zaczyna zanikać. Nie jest to problem z społeczeństwem tylko z jego przejmowaniem przez element zewnętrzny który z reguły żeruje na takim społeczeństwie.
@Bejdak, Wołam Włuczykiju bo możesz być zainteresowany. Twój klon robi ciekawe wykłady
@Andrzej_Zielinski, dzięki... Zapowiada się ciekawie... Tylko gdzie ja w długi weekend znajdę godzinę wolnego, żeby to w całości zobaczyć 😂🤔
@Bejdak, Albo oglądasz w przyspieszeniu x2 😁