Stary wywiad z Scheuring-Wielgus o jej "wierze"twitter.com

Wczoraj posłanka Lewicy oburzała się na wniosek Ziobry by odebrać jej immunitet i zaznaczała, że jest przecież członkiem wspólnoty Kościoła:
https://www.lurker.pl/post/LPq26jAl3

No, ale w Internecie nic nie ginie, więc możemy możemy sprawdzić czy ta przynależność to nie przypomniała jej się przypadkiem na potrzeby dyskusji politycznej. Przypomnijmy więc sobie co mówiła o swojej wierze dziennikarzowi Super Expressu.
https://twitter.com/pikus_pol/status/1341402662730944513

W skrócie to do kościoła przestała chodzić w wieku 14 lat, bo uznała to za oszustwo, bo jakbyśmy się urodzili w Turcji czy w Ameryce to wierzylibyśmy w coś zupełnie innego (no tak, protestantyzm i islam nie mają punktów wspólnych z katolicyzmem), w Boga nie wierzy, ale uznaje "jakąś energię" i uważa Jezusa za dobrą osobę, ale nie stawiałaby go na piedestale. A i szczyciła się tym, że przeczytała Biblię a tego wierzący za często nie robią (zabawne, bo wydawało mi się, że ona jest omawiana co Mszę). Jakie wnioski z niej wyciągnęła? Ano takie, że nie podoba jej się okrucieństwo chrześcijan zdobywających różne nacje (!?). Ech, jak można być takim ignorantem? Przecież każde zdanie jakie powiedziała świadczy o wybitnej niewiedzy…
#polityka #lewactwo #lewackalogika #bekazlewactwa #wiara #religia #kosciol

19

Brak komentarzy. Napisz pierwszy