Tu może mały disclaimer, który postanowiłem dodać, bo czasy i sytuację w najbliższej okolicy mamy taką jaką mamy. Kanał Wbrew Cenzurze jest kanałem ludzi kontrowersyjnych. To znaczy, mamy niemałą grupę ludzi w Polsce, którzy, gdyby tylko prawo im na to pozwoliło, to przynajmniej by ich opluło, a może zabiło na miejscu.
To kanał wprost lewicowców, ale jeśli ktoś się trochę bardziej przytomnie interesuje polityką i tym co wokół niej, to należałoby uściślić. Mówimy tu o lewicy socjalnej, takiej tradycyjnej. Oni otwarcie śmieją się z genderyzmu, wokizmu i w sumie to się odcinają od progresywizmu. Główne konie pociągowe tego kanału to Tomasz Jankowski, Konrad Rękas i Mateusz Piskorski. Ten ostatni był osadzony w areszcie wydobywczym na około 3 lat, za PiSu. Ostatecznie upomniało się o niego ONZ, winy nie udowodniono, a gościa wypuszczono. To doktor stosunków międzynarodowych, sympatyzujący z jakimiś dziwacznymi neonaziolskimi klimatami, neopogańskimi, często wiązany z wpływami Rosji i Chin na Europę środkowo-wschodnią. Jest to też były rzecznik Samoobrony i lider partii Zmiana, która zdechła szybciej, niż cokolwiek ugrała. Przy okazji czuć u niego potępianie Ukrainy, Izraela, a jednocześnie oczyszczone z nienawiści podejście do Rosji, czy Iranu, czy Chin. Jankowski z kolei sygnalizował kiedyś chociażby pewne sympatie do Che Guevary. Pamiętać należy o krytycznym podejściu do każdych treści, które znajdujemy w sieci, w tym np. do tej. Niemniej z racji tego, że jest to chyba jedyny wyjątek, gdy lewica ma coś innego do powiedzenia, niż po prostu absolutne brednie, średnio z resztą zgodnie z zasadami gramatyki, czy względnie z sensem. Mimo, że treści na tym kanale odbiegają znacznie od profilu lurkera, to warto się skonfrontować, bo każda głupota nie wytrzymuje próby krytyki. Wszystko co z kolei głupotą nie jest, a wnosi jakiś odmienny punkt widzenia w dyskusji rozwija nasze poglądy.
W tym konkretnym odcinku spotykają się Jankowski [po lewej], z uwaga Kamilem Klimczakiem. Kamil Klimczak mi znany jest przede wszystkim z emisja.tv. Całkiem ciekawego w swoim czasie medium, może jedynego narodowościowego. Jedni z pierwszych propagatorów Brauna, Międlara. Myślę, że nie przesadzę, gdy nazwę ich narodowcami, może nawet nacjonalistami. Natomiast też do tej pory kojarzyłem ich z wolnym rynkiem i albo się pomyliłem, albo doszło do pewngo mariarzu. Ta rozmowa jest nie tylko ciekawa z samego punktu tego, o czym dyskutuje, ale w wymiarze symbolicznym. Oto spotyka się....narodowa lewica, z narodową prawicą (?) i dyskutuje, czy bycie liberałem jest zgodne z fundamentami państwowości i chrześcijaństwem. Panowie bynajmniej nie rozmawiają o tęczowcach i ludziach, którym w wyniku prania mózgu wmówiono, że mają zbędne penisy, czy piersi. Oni dyskutją o liberalizmie gospodarczym, o kapitale transnarodowym, o kapitalizmie przy okazji i ku mojemu zdziwieniu dochodza do pewnego porozumienia.
Wymiar symboliczny, bo oto wprost bastion komunizmu spotyka się z narodowcami. Kilka miesięcy temu Braun proponował Jaruzelskiej miejsce na listach wyborczych. Wydaje się, że jest już dogadany start z jego listy Piskorskiego. Przychylnie o Braunie wypowiada się i Michalkiewicz i JKM i część PiSu. Czy aby przypadkiem nie mamy doczynienia z fundamentalną ewolucją KKP, która się uelastycznia w poglądach, otwiera na element socjalny i tym samym celuje w front narodowy prawo-lewo, byle "po Polsku"?
http://www.youtube.com/watch?v=QVbaU5IhEj8

#polityka #gospodarka #filozofia #lewica #prawica
To kanał wprost lewicowców, ale jeśli ktoś się trochę bardziej przytomnie interesuje polityką i tym co wokół niej, to należałoby uściślić. Mówimy tu o lewicy socjalnej, takiej tradycyjnej. Oni otwarcie śmieją się z genderyzmu, wokizmu i w sumie to się odcinają od progresywizmu. Główne konie pociągowe tego kanału to Tomasz Jankowski, Konrad Rękas i Mateusz Piskorski. Ten ostatni był osadzony w areszcie wydobywczym na około 3 lat, za PiSu. Ostatecznie upomniało się o niego ONZ, winy nie udowodniono, a gościa wypuszczono. To doktor stosunków międzynarodowych, sympatyzujący z jakimiś dziwacznymi neonaziolskimi klimatami, neopogańskimi, często wiązany z wpływami Rosji i Chin na Europę środkowo-wschodnią. Jest to też były rzecznik Samoobrony i lider partii Zmiana, która zdechła szybciej, niż cokolwiek ugrała. Przy okazji czuć u niego potępianie Ukrainy, Izraela, a jednocześnie oczyszczone z nienawiści podejście do Rosji, czy Iranu, czy Chin. Jankowski z kolei sygnalizował kiedyś chociażby pewne sympatie do Che Guevary. Pamiętać należy o krytycznym podejściu do każdych treści, które znajdujemy w sieci, w tym np. do tej. Niemniej z racji tego, że jest to chyba jedyny wyjątek, gdy lewica ma coś innego do powiedzenia, niż po prostu absolutne brednie, średnio z resztą zgodnie z zasadami gramatyki, czy względnie z sensem. Mimo, że treści na tym kanale odbiegają znacznie od profilu lurkera, to warto się skonfrontować, bo każda głupota nie wytrzymuje próby krytyki. Wszystko co z kolei głupotą nie jest, a wnosi jakiś odmienny punkt widzenia w dyskusji rozwija nasze poglądy.
W tym konkretnym odcinku spotykają się Jankowski [po lewej], z uwaga Kamilem Klimczakiem. Kamil Klimczak mi znany jest przede wszystkim z emisja.tv. Całkiem ciekawego w swoim czasie medium, może jedynego narodowościowego. Jedni z pierwszych propagatorów Brauna, Międlara. Myślę, że nie przesadzę, gdy nazwę ich narodowcami, może nawet nacjonalistami. Natomiast też do tej pory kojarzyłem ich z wolnym rynkiem i albo się pomyliłem, albo doszło do pewngo mariarzu. Ta rozmowa jest nie tylko ciekawa z samego punktu tego, o czym dyskutuje, ale w wymiarze symbolicznym. Oto spotyka się....narodowa lewica, z narodową prawicą (?) i dyskutuje, czy bycie liberałem jest zgodne z fundamentami państwowości i chrześcijaństwem. Panowie bynajmniej nie rozmawiają o tęczowcach i ludziach, którym w wyniku prania mózgu wmówiono, że mają zbędne penisy, czy piersi. Oni dyskutją o liberalizmie gospodarczym, o kapitale transnarodowym, o kapitalizmie przy okazji i ku mojemu zdziwieniu dochodza do pewnego porozumienia.
Wymiar symboliczny, bo oto wprost bastion komunizmu spotyka się z narodowcami. Kilka miesięcy temu Braun proponował Jaruzelskiej miejsce na listach wyborczych. Wydaje się, że jest już dogadany start z jego listy Piskorskiego. Przychylnie o Braunie wypowiada się i Michalkiewicz i JKM i część PiSu. Czy aby przypadkiem nie mamy doczynienia z fundamentalną ewolucją KKP, która się uelastycznia w poglądach, otwiera na element socjalny i tym samym celuje w front narodowy prawo-lewo, byle "po Polsku"?
http://www.youtube.com/watch?v=QVbaU5IhEj8

#polityka #gospodarka #filozofia #lewica #prawica
b3loza
0
Skalp
0
Chociażby pis, które się okrasza mianem partii prawicowej, ale boją się postępować, jak konserwatyści.
Są nowocześni i niezrówoważeni umysłowo z nowej lewicy. Nie wiedzieć czemu się określają lewicą, mimo, że to wprost progresywiści i radykalna kontrkultura. Mało tego, tradycyjna lewica brzydzi się nimi.
Dużo tego, natomiast brak takiego poglądu ze wschodu wprost i za to Piskorskiego i ekipę doceniam, bo jednak zmusza to do myślenia.
Macer
0
b3loza
0
Skalp
1
Ważniejsze jednak dla mnie jest to, jakie to kształci postawy i co promuje wśród ludzi. Co do tego, że wpływy atlantycko - unijne wcale nie są lepsze, czy gorsze od rosyjskich pełna zgoda. Zawsze jeśli będą dominować ponad interesem krajowym, to zawsze będą złe.
Skalp
1