zraelscy osadnicy zaatakowali palestyńską wieś Dżalud na okupowanym Zachodnim Brzegu, podpalając domy i samochody oraz uniemożliwiając jednej z rodzin powrót do własnych budynków mimo nakazu izraelskiego Sądu Najwyższego. W starciach rannych zostało trzech funkcjonariuszy izraelskiej Straży Granicznej.
Dwa domy należące do rodziny Tubasi zostały zajęte przez osadników. Rodzina została zmuszona do opuszczenia miejsca zamieszkania już w lipcu po powtarzających się przypadkach nękania i przemocy. Izraelski Sąd Najwyższy nakazał następnie władzom usunięcie osadników z zajętych palestyńskich domów oraz umożliwienie właścicielom powrotu.
Późnym wieczorem w poniedziałek izraelskie siły bezpieczeństwa rozpoczęły operację mającą umożliwić rodzinie Tubasi powrót pod eskortą wojska. Około 10 minut po przybyciu Palestyńczyków na miejsce do Dżalud dotarła grupa ponad 100 osadników.
Napastnicy zablokowali drogi dojazdowe, podpalali opony i rzucali kamieniami w izraelskich funkcjonariuszy. Podpalono również palestyńskie domy, samochody i inne mienie. W czasie zamieszek rannych zostało trzech funkcjonariuszy izraelskiej Straży Granicznej.
Gdy osadnicy wtargnęli do budynków należących do rodziny Tubasi, izraelscy żołnierze skierowali jej członków na dach. Wraz z nasilaniem się starć Palestyńczycy zostali ewakuowani przez wojsko i wywiezieni z miejsca zdarzenia.
„Z powodu przemocy misja mająca umożliwić rodzinie powrót do domów nie została zakończona” – przekazało izraelskie wojsko.
Siły bezpieczeństwa użyły środków do rozpraszania tłumu. Dwóch osadników zostało zatrzymanych i przekazanych policji, która wszczęła postępowanie w sprawie zajść.
„Zniszczyli wszystko”
We wtorek po południu w należących do rodziny Tubasi budynkach widoczne były rozległe zniszczenia. Ściany wewnątrz domów były osmalone i pokryte pozostałościami po spalonych oponach. Uszkodzono również drzwi, okna, schody, łazienki i elementy wykończenia.
„Zniszczyli wszystko – drzwi, zerwali płytki, zniszczyli schody. Rozbili łazienki, drzwi i okna. Nie zostawili niczego, wszystko było zniszczone” – powiedział Wael Tubasi, właściciel jednego z dwóch domów.
Po wydarzeniach w okolicy patrolowali izraelscy żołnierze, jednak rodziny Tubasi nie było już na miejscu.
Netanjahu potępił atak
Atak spotkał się z potępieniem izraelskich władz. Premier Benjamin Netanjahu stanowczo potępił przemoc i wezwał organy ścigania do postawienia sprawców przed wymiarem sprawiedliwości. Sprawców określił jako „margines” społeczności osadników.
Prezydent Izraela Icchak Herzog nazwał wydarzenia w Dżalud hańbą. Atak potępili również minister spraw zagranicznych Gideon Saar oraz przedstawiciele izraelskiej opozycji.
Do wydarzeń doszło w okresie rozbudowy izraelskich osiedli i placówek osadniczych na Zachodnim Brzegu oraz nasilającej się przemocy ze strony osadników.
Kolejne ataki na Zachodnim Brzegu
We wtorek do kolejnych aktów przemocy doszło także w innych częściach Zachodniego Brzegu. We wsi Al-Mughajjir osadnicy podpalili samochody, zaatakowali palestyński dom oraz namalowali na zewnętrznej ścianie budynku mieszkalnego słowo „zemsta”.
W Karjut pobita została starsza Palestynka.
„Gdziekolwiek zobaczą samochody, zwierzęta gospodarskie czy drzewa oliwne, niszczą je – wszystko, czym mogą nam zaszkodzić. Ale, jeśli Bóg pozwoli, pozostaniemy cierpliwi” – powiedział Moussa Mohammed Hamdan, mieszkaniec jednej z palestyńskich wsi.
Ponad 1600 ataków od początku roku
Od początku 2026 roku do 14 września Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej odnotowało ponad 1600 ataków izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu, w których ucierpieli Palestyńczycy albo doszło do zniszczenia ich mienia. Incydenty dotknęły 275 palestyńskich miejscowości i społeczności. Średnio dochodziło do 6,7 takich zdarzeń dziennie.
W pierwszej połowie 2026 roku na Zachodnim Brzegu odnotowano 660 przestępstw popełnionych przez Żydów na tle szowinistycznym. Oznaczało to wzrost o 63 proc. w porównaniu z drugą połową 2025 roku. W atakach zginęło 6 Palestyńczyków, a 140 zostało rannych.
Problem wpływa również na funkcjonowanie izraelskich sił bezpieczeństwa. W niektórych jednostkach wojskowych nawet 80 proc. rejestrowanych zdarzeń ma dotyczyć przestępczości żydowskich nacjonalistów. Konieczność angażowania wojska w takie incydenty odciąga część sił od innych zadań związanych z bezpieczeństwem.
INSS zwrócił również uwagę, że w latach 2005–2025 około 94 proc. śledztw dotyczących tego rodzaju zdarzeń zamknięto bez aktu oskarżenia, natomiast 3 proc. zakończyło się skazaniem.
Think tank ocenił, że utrzymywanie się takiej sytuacji sprzyja dalszej przemocy wobec Palestyńczyków i przejmowaniu ziemi. W alercie wskazano zarazem na brak wystarczającej reakcji ze strony władz.
Pod koniec września izraelski minister finansów Becalel Smotricz powiedział, że izraelskie siły zbrojne powinny „wypowiedzieć wojnę w Judei i Samarii, aby zrobić tam to, co zrobiliśmy w Strefie Gazy, czyli zlikwidować Autonomię Palestyńską, która jest władzą terrorystyczną”. Palestyńskie MSZ odpowiedziało, że wypowiedzi izraelskiego ministra ujawniają plany zmierzające do podważenia perspektyw utworzenia niepodległego państwa palestyńskiego oraz narzucenia siłą nowej rzeczywistości na okupowanych terytoriach palestyńskich.
http://kresy.pl/wydarzenia/ponad-100-izraelskich-osadnikow-zaatakowalo-dzalud-podpalono-domy-i-samochody/
#zydzi #palestyna #bandytyzm #mordercy #ludobojstwo
Dwa domy należące do rodziny Tubasi zostały zajęte przez osadników. Rodzina została zmuszona do opuszczenia miejsca zamieszkania już w lipcu po powtarzających się przypadkach nękania i przemocy. Izraelski Sąd Najwyższy nakazał następnie władzom usunięcie osadników z zajętych palestyńskich domów oraz umożliwienie właścicielom powrotu.
Późnym wieczorem w poniedziałek izraelskie siły bezpieczeństwa rozpoczęły operację mającą umożliwić rodzinie Tubasi powrót pod eskortą wojska. Około 10 minut po przybyciu Palestyńczyków na miejsce do Dżalud dotarła grupa ponad 100 osadników.
Napastnicy zablokowali drogi dojazdowe, podpalali opony i rzucali kamieniami w izraelskich funkcjonariuszy. Podpalono również palestyńskie domy, samochody i inne mienie. W czasie zamieszek rannych zostało trzech funkcjonariuszy izraelskiej Straży Granicznej.
Gdy osadnicy wtargnęli do budynków należących do rodziny Tubasi, izraelscy żołnierze skierowali jej członków na dach. Wraz z nasilaniem się starć Palestyńczycy zostali ewakuowani przez wojsko i wywiezieni z miejsca zdarzenia.
„Z powodu przemocy misja mająca umożliwić rodzinie powrót do domów nie została zakończona” – przekazało izraelskie wojsko.
Siły bezpieczeństwa użyły środków do rozpraszania tłumu. Dwóch osadników zostało zatrzymanych i przekazanych policji, która wszczęła postępowanie w sprawie zajść.
„Zniszczyli wszystko”
We wtorek po południu w należących do rodziny Tubasi budynkach widoczne były rozległe zniszczenia. Ściany wewnątrz domów były osmalone i pokryte pozostałościami po spalonych oponach. Uszkodzono również drzwi, okna, schody, łazienki i elementy wykończenia.
„Zniszczyli wszystko – drzwi, zerwali płytki, zniszczyli schody. Rozbili łazienki, drzwi i okna. Nie zostawili niczego, wszystko było zniszczone” – powiedział Wael Tubasi, właściciel jednego z dwóch domów.
Po wydarzeniach w okolicy patrolowali izraelscy żołnierze, jednak rodziny Tubasi nie było już na miejscu.
Netanjahu potępił atak
Atak spotkał się z potępieniem izraelskich władz. Premier Benjamin Netanjahu stanowczo potępił przemoc i wezwał organy ścigania do postawienia sprawców przed wymiarem sprawiedliwości. Sprawców określił jako „margines” społeczności osadników.
Prezydent Izraela Icchak Herzog nazwał wydarzenia w Dżalud hańbą. Atak potępili również minister spraw zagranicznych Gideon Saar oraz przedstawiciele izraelskiej opozycji.
Do wydarzeń doszło w okresie rozbudowy izraelskich osiedli i placówek osadniczych na Zachodnim Brzegu oraz nasilającej się przemocy ze strony osadników.
Kolejne ataki na Zachodnim Brzegu
We wtorek do kolejnych aktów przemocy doszło także w innych częściach Zachodniego Brzegu. We wsi Al-Mughajjir osadnicy podpalili samochody, zaatakowali palestyński dom oraz namalowali na zewnętrznej ścianie budynku mieszkalnego słowo „zemsta”.
W Karjut pobita została starsza Palestynka.
„Gdziekolwiek zobaczą samochody, zwierzęta gospodarskie czy drzewa oliwne, niszczą je – wszystko, czym mogą nam zaszkodzić. Ale, jeśli Bóg pozwoli, pozostaniemy cierpliwi” – powiedział Moussa Mohammed Hamdan, mieszkaniec jednej z palestyńskich wsi.
Ponad 1600 ataków od początku roku
Od początku 2026 roku do 14 września Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej odnotowało ponad 1600 ataków izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu, w których ucierpieli Palestyńczycy albo doszło do zniszczenia ich mienia. Incydenty dotknęły 275 palestyńskich miejscowości i społeczności. Średnio dochodziło do 6,7 takich zdarzeń dziennie.
W pierwszej połowie 2026 roku na Zachodnim Brzegu odnotowano 660 przestępstw popełnionych przez Żydów na tle szowinistycznym. Oznaczało to wzrost o 63 proc. w porównaniu z drugą połową 2025 roku. W atakach zginęło 6 Palestyńczyków, a 140 zostało rannych.
Problem wpływa również na funkcjonowanie izraelskich sił bezpieczeństwa. W niektórych jednostkach wojskowych nawet 80 proc. rejestrowanych zdarzeń ma dotyczyć przestępczości żydowskich nacjonalistów. Konieczność angażowania wojska w takie incydenty odciąga część sił od innych zadań związanych z bezpieczeństwem.
INSS zwrócił również uwagę, że w latach 2005–2025 około 94 proc. śledztw dotyczących tego rodzaju zdarzeń zamknięto bez aktu oskarżenia, natomiast 3 proc. zakończyło się skazaniem.
Think tank ocenił, że utrzymywanie się takiej sytuacji sprzyja dalszej przemocy wobec Palestyńczyków i przejmowaniu ziemi. W alercie wskazano zarazem na brak wystarczającej reakcji ze strony władz.
Pod koniec września izraelski minister finansów Becalel Smotricz powiedział, że izraelskie siły zbrojne powinny „wypowiedzieć wojnę w Judei i Samarii, aby zrobić tam to, co zrobiliśmy w Strefie Gazy, czyli zlikwidować Autonomię Palestyńską, która jest władzą terrorystyczną”. Palestyńskie MSZ odpowiedziało, że wypowiedzi izraelskiego ministra ujawniają plany zmierzające do podważenia perspektyw utworzenia niepodległego państwa palestyńskiego oraz narzucenia siłą nowej rzeczywistości na okupowanych terytoriach palestyńskich.
http://kresy.pl/wydarzenia/ponad-100-izraelskich-osadnikow-zaatakowalo-dzalud-podpalono-domy-i-samochody/
#zydzi #palestyna #bandytyzm #mordercy #ludobojstwo
Brak komentarzy. Napisz pierwszy