@PostironicznyPowerUser, po tym, jak tylko w treści zdania pada magiczne nowomowowe sformułowanie "w Ukrainie", nie ważne czy w gazecie czy w radio, czy TV lub Internetach, nie czytam, nie słucham, nie oglądam dalej, domyślnie będzie to jakiś bełkot, i to zazwyczaj niskich lotów,
dziękuję gościom i gościoniom (jprdl!) za przeczytanie tego wpisu
To jest styl duraczenia przez banderów. Jak tu nie mówić, że nie mają wspólnych korzeni z Chazarami, jeśli styl ogłupiającej propagandy mają wprost zerżnięty z Chazarów. Właściwie, można wyróżnić wspólny styl duraczenia marksistowsko-chazarsko-sowiecko-banderowski. Ten bezczelny styl kłamstwa, ten sam upór trzymania się swojej wersji przez kłamcę, te same zapędy, by pałami i zbrodnią przekonać opornych do swojej narracji.
Ukraina po długim przygotowaniu 16 lutego 2022 ma zgromadzone setki tysięcy poborowych przy granicy z republikami separatystycznymi DNR i ŁNR, i po tygodniach prowokacji rozpoczyna nawałę artyleryjską na separatystów. Telewizornie w krajach podległych pod pachołków masońskich bardzo oględnie mówią o ostrzale jako o "rosyjskich prowokacjach" gdzie rzekomo Rosjanie sami do siebie strzelają. A USA już przewiduje, że dnia 16 lutego 2022 r. rozpocznie się wojna - co za przypadek. Jednak Rosja nie odpowiada na nawałę artyleryjską Upadliny. Nawała ukraińska trwa. 8 dni później Rosja rusza siłami 3-krotnie mniejszymi niż posiada Ukraina, ale nie ma zamiaru ścierać się frontalnie na granicy DNR i ŁNR, zaczyna okrążać Ukrainę, rozbija szyk wojenny Ukrainy, zmusza do rozsyłania wojska na setki różnych punktów zapalnych. Ataki Rosji ciągle są z poświęcaniem życia żołnierzy bez nawały artyleryjskiej - Rosja ciągle proponuje pokój z uznanie DNR, ŁNR. Pokój zaczyna nabierać kształtów. W ciągu kilku dni przyjeżdża podżegacz Borys Johnson a pod Kijowem banderowcy z SBU rozstrzeliwują ukraińską delegację pokojową. Pokój idzie się walić.
W ciągu 4 lat Ukraina traci 5 razy więcej terenu niż było w republikach separatystycznych i traci ok. 1,7 miliona zabitych żołnierzy łapanych niewolniczo w okopy, a zapewne drugie tyle nie ma rąk, nóg.
Co na koniec robi ukraiński propagandysta? On mówi, że właściwie to Ukraina wygrała wojnę.
TolexB
4
dziękuję gościom i gościoniom (jprdl!) za przeczytanie tego wpisu
Bejdak
1
Andrzej_Zielinski
2
To był by dobry początek.
Alpragen
5
DarrDarek
4
To jest styl duraczenia przez banderów. Jak tu nie mówić, że nie mają wspólnych korzeni z Chazarami, jeśli styl ogłupiającej propagandy mają wprost zerżnięty z Chazarów. Właściwie, można wyróżnić wspólny styl duraczenia marksistowsko-chazarsko-sowiecko-banderowski. Ten bezczelny styl kłamstwa, ten sam upór trzymania się swojej wersji przez kłamcę, te same zapędy, by pałami i zbrodnią przekonać opornych do swojej narracji.
Ukraina po długim przygotowaniu 16 lutego 2022 ma zgromadzone setki tysięcy poborowych przy granicy z republikami separatystycznymi DNR i ŁNR, i po tygodniach prowokacji rozpoczyna nawałę artyleryjską na separatystów. Telewizornie w krajach podległych pod pachołków masońskich bardzo oględnie mówią o ostrzale jako o "rosyjskich prowokacjach" gdzie rzekomo Rosjanie sami do siebie strzelają. A USA już przewiduje, że dnia 16 lutego 2022 r. rozpocznie się wojna - co za przypadek. Jednak Rosja nie odpowiada na nawałę artyleryjską Upadliny. Nawała ukraińska trwa. 8 dni później Rosja rusza siłami 3-krotnie mniejszymi niż posiada Ukraina, ale nie ma zamiaru ścierać się frontalnie na granicy DNR i ŁNR, zaczyna okrążać Ukrainę, rozbija szyk wojenny Ukrainy, zmusza do rozsyłania wojska na setki różnych punktów zapalnych. Ataki Rosji ciągle są z poświęcaniem życia żołnierzy bez nawały artyleryjskiej - Rosja ciągle proponuje pokój z uznanie DNR, ŁNR. Pokój zaczyna nabierać kształtów. W ciągu kilku dni przyjeżdża podżegacz Borys Johnson a pod Kijowem banderowcy z SBU rozstrzeliwują ukraińską delegację pokojową. Pokój idzie się walić.
W ciągu 4 lat Ukraina traci 5 razy więcej terenu niż było w republikach separatystycznych i traci ok. 1,7 miliona zabitych żołnierzy łapanych niewolniczo w okopy, a zapewne drugie tyle nie ma rąk, nóg.
Co na koniec robi ukraiński propagandysta? On mówi, że właściwie to Ukraina wygrała wojnę.
kamikaze2
7
rencista
5
Twoja_Starazolin
5
tow_wieslaw
0
Twoja_Starazolin
0
dzin
0
maciej
5