@Bezdomny_Pelikan, w Polsce też potrafią ze zmarłymi mieszkać

Nie żyła od miesięcy, ciągle "pobierała" emeryturę

42-letni bezrobotny Gliwiczanin przez kilkanaście miesięcy mieszkał razem z ciałem swojej 71-letniej matki. W styczniu 2010 r. gliwicka policja poinformowała media o makabrycznym odkryciu w kamienicy przy ul. Wróblewskiego.

Jeszcze przed Bożym Narodzeniem 2009 r. na komisariacie zjawili się zaniepokojeni sąsiedzi starszej pani. Martwili się o nią, bo, jak, ustalili wcześniej między sobą, nikt nie widział jej w okolicy przez kilkanaście miesięcy. Po ich zgłoszeniu na miejsce udał się dzielnicowy. Funkcjonariusz dobijał się do drzwi mieszkania, nikt mu nie otworzył. Przez następne dni znów próbował się skontaktować, zostawiał zawiadomienia, ale nie otrzymał odpowiedzi.
@rencista, niepotrzebnie poleciał na Filipiny jak w Gliwicach to samo 🫢