Zabijanie nie było nigdy prostsze - demonstracja systemu Palantir. 🛰️ 💥 💀youtu.be

Widok z satelity po zbliżeniu z drona, kilka kolumn jak w Exelu odpowiedzialnych za rożne akcje, kliknięcie myszką. Potwierdzony cel znika w ogniu i odłamkach. Dziecinnie proste... pora na CS'a.

Zdjęcie

A kto może być celem? Pan może, pani może, wszyscy mogą. Każdy kto zostawia ślad cyfrowy, ma swoje cyfrowe ID, kto ma komórkę, kogo namierzyły kamery usrane po całych miastach, kto musiał się zalogować do komputera pokazując swoja twarz (udowodnij, że nie jesteś dzieckiem ). Chyba nie myślisz, że system będzie wykorzystywany jedynie na bliskim wschodzie?

----------------------------------

http://youtu.be/-m3fPU1BsQk?si=XfPXp1nJeQsiTpds

----------------------------------

#ciekawostki #militaria #ai #palantir #mordercy #usa #izrael #technologia

24

@Andrzej_Zielinski, Myślę, że umiejętność usuwania po sobie śladów cyfrowych może mocno zyskać na wartości. W ogóle może to urosnąć do rangi super mocy.

Ostatnio sobie posłuchałem rozmowy Rymanowskiego z prof. Duchem. Duch z taką totalną frywolnością przyznał coś w stylu każdego typowego nowocześniaczka. "Jeśli nie masz nic do ukrycia, to nie masz się czego bać".

Problem jest jednak taki, że nie wiesz co za jakiś tam czas władza wysunie poza nawias. Już teraz samochody powyżej pewnego stażu są niemile widziane, kotły poniżej pewnej jakości. Za niedługo mają to być domy o konkretnym parametrze emisyjności i termoizolacji. Nie podoba się wyszczepialność, nie podoba się jakość komentarzy w sieci. Wielu z nas uznaje niektóre z tych norm, czy czasem regulacji za bzdurne i doceniamy to, że możemy gdzieś uwalniać tą frustrację, bo mamy przekonanie, że jesteśmy w "sesji prywatnej". Najzwyklejszym terrorem byłby stan, w którym zawsze byłoby się na podglądzie, czy podsłuchu władzy. No i zgadzam się, uważam, że jak najbardziej możliwym jest wykorzystywanie tego do zabijania zagrażających jednostek. Wystarczy połączyć dwie kropki. Magnaci obecnego świata boją się buntu. Nie bez kozery kilka lat temu był boom na schrony. Do tego zobaczmy ile osób już jest stawianych w stan oskarżenia w Niemczech, czy UK, czy gdzie tam jeszcze z powodu nieprawomyślności. No i kilka razy w przeszłości było powtarzane, że tzw. samotne wilki są największym zagrożeniem, bo ciężko ich wyśledzić wywiadem i infiltracją środowisk. Tu właśnie to prześwietlanie człowieka przychodzi z "pomocą".

Kontrola, a konkretniej kontrola ze strachu.
@Skalp, Nigdy za mało kontroli. Jeszcze nie zamykają za myśli... jeszcze. A to tylko dla tego, że na razie nie ma sprawnej możliwości czytania tego co myśli "Kowalski". To jednak tez powoli się zmienia. Dla przykładu Aplle już ma opatentowane i wprowadzone na rynek słuchawki douszne badające rezystancję mózgu (jak wkładasz słuchawki w uszy to masz go między nimi) dzięki temu określa które partie mózgu są aktywne.

Czyli to wstępna prosta forma czytania w myślach. Te dane jak się nie trudno domyślić lecą do chmury Aplla.

Bardziej przyziemnymi formami inwigilacji od pewnego czasu są emitery Wi-Fi. Czyli każde urządzenie w twoim domu które wysyła i odbiera fale Wi-Fi.

------------------------------------------

http://youtu.be/0OdR8rRMz3I?si=OJoEMbTP9gygheYx

------------------------------------------

Jak już się okazało "asystenci AI" (Siri, Alexa, Cortana ect.) przy pomocy domowych Wi-Fi potrafią określić lokalizację osób w różnych pomieszczeniach domu (widzą przez ściany) a nawet dokładnie określić co robią (ruchy i ich interpretacja). Są to dane zbierane standardowo.

Właśnie z tego też korzysta system Palantir.

Siedzisz w bunkrze i walisz konia? No sory. Każdy dupek z 3 literowych organizacji ciebie widzi. Zna dokładną lokalizację kibla, dokładnie wie na co patrzysz w komórce (traking gałek oczu) nie wspominając na jakiej stronie, oraz zna częstotliwość pałowania niemca.

Citizens will be on their best behavior because we are constantly recording and reporting everything that's going on


~ cytat: 2025r. Larry Ellison prezes Oracle Corporation (firma która zapewnia infrastrukturę dla AI)

------------------------------------------

Myślę, że umiejętność usuwania po sobie śladów cyfrowych może mocno zyskać na wartości. W ogóle może to urosnąć do rangi super mocy.


Było by mało supermenów . Raczej wobec obecnych warunków jakie opisałem, widzę tu niszę na programy personalnie zakłócające inwigilację i to przy użyciu AI.

Na pewno nie jednej osobie nie podoba się brak prywatności. Jeżeli ktoś ma smykałkę do biznesu już teraz może tworzyć program tworzący "widmowe" sylwetki pod domowe Wi-Fi, albo wycinać z oprogramowania routera akurat te dane służące inwigilacji.

Może tworzyć program do tworzenia losowej osobowości do użycia np. tam gdzie rządy wciskają obowiązkowe ID do zalogowania się na komputer ect.

Kto z tego skorzysta? Biznesmeni, politycy i szarzy normalni ludzie którzy nie chcą być inwigilowani.

Oczywiście to jest tylko moja predykcja. Jeszcze nie słyszałem o takim oprogramowaniu, sądzę że to jednak kwestia czasu.

Coś takiego może się stać równie popularne co antywirus w komputerze.