
We wtorek premier Donald Tusk oświadczył, że wiadomo, kto stoi za aktem dywersji na kolei. Sprawcami mieli być dwaj Ukraińcy działający na zlecenie Rosji. Narrację tę utrwalił rzecznik rządu Adam Szłapka. Do sprawy odniósł się Janusz Korwin-Mikke.
„Za aktem dywersji stoi Rosja jako zleceniodawca. Wykonawcami byli dwaj obywatele Ukrainy, ściśle współpracujący z rosyjskimi służbami. Takie są fakty” – oświadczył na portalu X rzecznik rządu warszawskiego Adam Szłapka.
Do jego słów odniósł się prezes partii KORWiN, który niedowierza w forsowaną przez rząd narrację.
„Szanowny Panie!
Pozwalam sobie traktować informacje od Pana jako niewiarygodne” – napisał Korwin-Mikke.
Polityk przedstawił szereg pytań.
„1) JE Waldemar Żurek powołał zespól do zbadania tego wypadku. Tymczasem Pan, w imieniu rządu, już twierdzi, że wszystko wie. Skąd?
2) Zamachowcy podobno zbiegli na Białoruś. Jak nie macie ich w ręku, to skąd wiecie, że byli to Ukraińcy??
3) I w dodatku „ściśle współpracujący z rosyjskimi służbami”?
4) Skąd wiecie, że nie uciekli na Ukrainę, tylko na Białoruś? Tę granicę trudniej przekroczyć – jest pilnowana, jest płot…
5) Skoro nie mieliście ich w ręku, to jak rozmawialiście ze służbami ukraińskimi o ich tożsamości? „Czy jacyś tacy dwaj zamachowcy to nie Wasi obywatele?” – „Tak, to na pewno dwaj tacy ze Lwowa…”? A w ogóle: dlaczego od razu podejrzewaliście, że to Ukraińcy?
6) Kiedy dostaniemy informację o użytym materiale wybuchowym? Na moje wykształcenie żaden nie dałby takich efektów przy nienaruszonym torowisku żwirowym i nie pękniętych podkładach – ale przez 30 lat na pewno wymyślono materiały, o których nie mam pojęcia.
7) Skąd zamachowcy mieli ten materiał?
Dlaczego w skład komisji powołanej przez p. Żurka nie wchodzą wojskowi, o specjalności saperskiej? A także specjaliści zagraniczni?9) Dobrze też byłoby zastanowić się nad tym, dlaczego sabotażu dokonano na linii, którą NIE jeżdżą materiały wojskowe na Ukrainę?
10) I dlaczego w sposób, który umożliwiał pociągom przejazd przez wyrwę bez katastrofy? To mogło być niedołęstwo sprawców – ale z uwagi na (6) i (9) nie sądzę” – ocenił.
„Jeśli mogłem w czymś przyczynić się do wyjaśnienia tej tajemniczej sprawy, to jestem zadowolony. Jeśli nie – jeśli już wszystko wiecie – to liczę na odpowiedź w podniesionych przeze mnie kwestiach…” – skwitował Janusz Korwin-Mikke.
http://nczas.info/2025/11/19/seria-niewygodnych-pytan-korwin-mikkego-ws-dywersji-na-kolei-niewiarygodne/
#sabotaz #kolej #zurek #usmiechnieci
dsol17
2
Socjaldemokrata
-1
dsol17
2
(Ale humor poprawiłeś bo mam ubaw z twojej głupoty,dziękuję)
1. Serio wierzysz,że ktoś na miejscu zbrodni po porządnym przygotowaniu takiego zamachu jeszcze zostawiłby telefon z kontaktami i kartą sim prawie miejscu zbrodni zamiast wziąć go do samochodu i wyjebać do rzeki/strumyka/kontenera na śmieci 10 km dalej ? Albo że ot tak go zgubiłby ?
I nie,jeśli nie da się wyjąć baterii to zawsze można telefon rozwalić na tyle by się z siecią nie komunikował.
2.Serio wierzysz,że agent obcego wywiadu nie potrafiłby kupić prepaida w czechach albo dostać go kupionego na dane jakiegoś bezdomnego pijaczka którego "suszy" i który podałby "kierownikowi" swe dane za flaszkę ?
3. Serio wierzysz,że gdyby był zaangażowany w to Ukraiński wywiad to nie podaliby danych jakiegoś skazanego Ukraińca w miejsce swojego agenta ? (i że nie mieliby takich danych spreparowanych zawczasu?)
Socjaldemokrata
-1
Po drugie dywersji rzadziej dokonuje agent typu James bond, a częściej dywersant zrekrutowany przez internet. Nadrób wiedzę.
http://planetagracza.pl/the-sims-rosja-zamach-wladimir-solowiow-ukraina-zdjecia/
dsol17
2
A celowe podłożenie się ruskich i ich "fałszywy błąd" by "się podpisać" ? Nie.
Albo by zrobili coś co nie mogłoby na pewno spowodować wypadku albo zabiliby mnóstwo ludzi.
Nic pomiędzy. A posuwając się do ostrej pogróżki na pewno zaatakowaliby raczej coś mającego wpływ na wojnę.
waldy33
2
bogunieslaw
1