Wolą czarne złoto od gazu. Węgiel cichym triumfatorem konfliktu na Bliskim Wschodzie

Konflikt na Bliskim Wschodzie napędza wzrost zapotrzebowania na węgiel energetyczny. Obecna sytuacja pokazuje, że węgiel dobrze się sprawdza jako swoisty bufor bezpieczeństwa w sytuacji rosnących napięć o charakterze geopolitycznym.

Luka w podaży skroplonego gazu ziemnego (LNG) wymusza na przedsiębiorstwach energetycznych bardziej intensywne wykorzystywanie mocy wytwórczych węgla. Katarski zakład Ras Laffan, uszkodzony w wyniku konfliktu, ogłosił siłę wyższą i wstrzymał dostawy LNG do Azji w ilości blisko 10,2 mln ton rocznie. Spowodowało to zacieśnienie regionalnych rynków gazu. Niedobory są w coraz większym stopniu niwelowane poprzez zwiększone wykorzystanie węgla. Łańcuch dostaw węgla pozostaje bowiem nietknięty. Węgiel zdecydowanie wkroczył do akcji, kiedy ceny gazu gwałtownie zaczęły rosnąć. Węgiel pozostaje bowiem surowcem stanowiącym swoisty bufor bezpieczeństwa dla systemu.

 Lansowanie w UE wyłącznie gazu jako paliwa przejściowego do osiągnięcia gospodarki zeroemisyjnej to błędne podejście. Najpierw trzeba zbudować alternatywne, stabilne źródła energii, na przykład elektrownie atomowe, a dopiero potem likwidować istniejące moce węglowe. - Nie na odwrót. Właśnie taka powinna być kolejność, żeby nie popaść w poważne tarapaty -  ocenił w wywiadzie dla WNP Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. 

http://www.wnp.pl/energia/wola-czarne-zloto-od-gazu-wegiel-cichym-triumfatorem-konfliktu-na-bliskim-wschodzie,1101156.html

#wegiel #gaz #oze #klimat #energetyka #bezpieczenstwo

8

@stawo73, no tylko jak zrobić, żeby ten węgiel opłacało się wydobywać w Polsce zamiast importować z Rosji, Australii czy USA?
@Socjaldemokrata, wystarczy zlikwidować podatek ETS.

To banalnie proste, do zrobiena dosłownie w jeden dzień i co ważne nie będzie to miało wpływu na budżet państwa poniważ kasa z ETS nie szła do budżetu.
@borubar, ets nie płaci się za wydobycie węgla, a wysoki koszt wydobycia jest problemem.
@Socjaldemokrata, koszt wydobycia jest bardzo niski, problemem jest wyłącznie podatek płacony przez tego kto chce węgiel kupić aby gozużyć.
@borubar, ile ten podatek wynosi?
@Socjaldemokrata, w tej chwili ETS od tony węgla to ponad 400zł.
@Socjaldemokrata, to jest opłata od sprzedaży tego węgla.

Wydobycie tony węgla brunatnego w Polsce kosztuje 130-150zł, kopalnia musi do tego doliczyć sobie jeszcze kilka zł zysku, za więcej niż za 200 go nie sprzeda. Ale elektrownia kupując węgiel płaci nie tylko kopalni ale jeszcze dochodzi przeszło 400zł opłaty ETS.

Czyli ETS kosztuje 2 razy więcej niż węgiel.
@borubar, czyli nie ma żadnego ets od wydobycia.
@Socjaldemokrata, A którym teraz węglu piszesz? Pytam, bo mamy w Polsce dwa rodzaje – brunatny, który jest bardzo tani, bo wydobywany metodą odkrywkową, i który w związku z tym powinien stanowić podstawę naszego systemu energetycznego. I mamy też węgiel kamienny, który w większości wydobywany jest w przestarzałych kopalniach głębinowych, na których dodatkowo pasożytują związki zawodowe i postnomenklaturowe spółeczki, a w związku z tym jest 2-2,5 krotnie droższy od ceny węgla w portach ARA.
@stawo73, mówię oczywiście o węglu kamiennym, ale ten brunatny też szału nie robi. Przecież mamy Bełchatów i Turów, a jakoś to nie jest żaden filar systemu. Brunatny ma też niższą wartość opałową, a elektrownie muszą stać praktycznie przy kopalniach.
A tymczasem w UE - więcej OZE i więcej gazu potrzebnego do stabilizacji coraz mniej stabilnych - bo w coraz większym stopniu opartych na OZE - systemów energetycznych.