TO NOWE PODATKI!
Ministerstwo Finansów przygotowuje nowelizację ustaw o PIT, CIT i ryczałcie. Większość zmian ma wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. A biją one prosto w najmniejszych, w jednoosobowe działalności gospodarcze.
Najważniejsza zmiana. Wyższy ryczałt, 15 procent, obejmie przedsiębiorców po przekroczeniu 100 tysięcy złotych przychodu rocznie. Wyższa stawka dotknie tylko tych, którzy przez cały rok nie zatrudniają ani jednego pracownika na pełny etat. Firma z pracownikiem zapłaci 12 procent. Samozatrudniony, który radzi sobie sam, zapłaci najwięcej.
Zasada jest brutalnie prosta. Masz niższe koszty, bo pracujesz sam, więc zapłacisz więcej. Karze się zaradność i samodzielność.
Rząd chce także uderzyć w majątek przedsiębiorców.
Dziś, gdy przedsiębiorca wycofa z firmy auto poleasingowe, po sześciu miesiącach może je bez podatku przekazać bliskim. Rząd chce wydłużyć ten okres z sześciu miesięcy do trzech lat. Czyli samochód po leasingu, przejęty przez żonę czy syna, przez trzy lata będzie obłożony PIT-em.
Kierunek jest jeden. Coraz głębiej do kieszeni tych, którzy sami tworzą sobie miejsca pracy i utrzymują rodziny z własnej działalności. Drobny przedsiębiorca znów jest traktowany nie jak filar gospodarki, lecz jak worek, z którego można dosypać do dziurawego budżetu. #polacy #politykamiedzynarodowa #politykaspoleczna #polityka
Ministerstwo Finansów przygotowuje nowelizację ustaw o PIT, CIT i ryczałcie. Większość zmian ma wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. A biją one prosto w najmniejszych, w jednoosobowe działalności gospodarcze.
Najważniejsza zmiana. Wyższy ryczałt, 15 procent, obejmie przedsiębiorców po przekroczeniu 100 tysięcy złotych przychodu rocznie. Wyższa stawka dotknie tylko tych, którzy przez cały rok nie zatrudniają ani jednego pracownika na pełny etat. Firma z pracownikiem zapłaci 12 procent. Samozatrudniony, który radzi sobie sam, zapłaci najwięcej.
Zasada jest brutalnie prosta. Masz niższe koszty, bo pracujesz sam, więc zapłacisz więcej. Karze się zaradność i samodzielność.
Rząd chce także uderzyć w majątek przedsiębiorców.
Dziś, gdy przedsiębiorca wycofa z firmy auto poleasingowe, po sześciu miesiącach może je bez podatku przekazać bliskim. Rząd chce wydłużyć ten okres z sześciu miesięcy do trzech lat. Czyli samochód po leasingu, przejęty przez żonę czy syna, przez trzy lata będzie obłożony PIT-em.
Kierunek jest jeden. Coraz głębiej do kieszeni tych, którzy sami tworzą sobie miejsca pracy i utrzymują rodziny z własnej działalności. Drobny przedsiębiorca znów jest traktowany nie jak filar gospodarki, lecz jak worek, z którego można dosypać do dziurawego budżetu. #polacy #politykamiedzynarodowa #politykaspoleczna #polityka
Wujawlade
1
Socjaldemokrata
-3
keeetko
0
Dlaczego moim zdaniem to jest idealne? Ponieważ matematyki i ludzkiej psychiki nie da się oszukać tak łatwo. Logi zbierane przez pół roku czy rok czarno na białym obnażą wszystko co sztuczne i nienaturalne - ludzkie lenistwo i schematyczność prawie zawsze wyjdą wtedy w praniu,a skoro skarbówka ma coraz doskonalsze narzędzia informatyczne to sobie wyobraź jak genialny to filtr... Big data RULEZ
keeetko
0
1. „To stworzy państwo policyjne/inwigilację”
Państwo policyjne? Wolne żarty, inwigilację finansową mamy już od dawna. Skarbówka widzi Twoje konta przez STIR, dostaje JPK, a zaraz wejdzie KSeF. Karty zostały rozdane. Skoro i tak te dane zbierają, to niech ta inwigilacja ma chociaż sens i służy łapaniu prawdziwych cwaniaków, zamiast nękaniu uczciwych ludzi losowymi kontrolami."
2.Algorytmy skarbówki będą miały masę błędów (False Positives)
Właśnie dlatego kluczem jest czas. System działający w czasie rzeczywistym sypałby błędami przy każdym spóźnionym przelewie. Ale logi zbierane przez pół roku czy rok to zupełnie inna bajka. Taki okres pozwala na proste i twarde postępowanie dowodowe. Jeśli algorytm widzi 12 identycznych miesięcy, to prawdopodobieństwo błędu spada. Czas odsiewa przypadki od stałego procederu.
3.Zdolni programiści napiszą bota, który oszuka to wszystko
iech piszą! Jeśli ktoś stworzy bota, który idealnie zasymuluje chaos rynkowy, zsynchronizuje go z kontami bankowymi znajomych, oszuka Prawo Benforda w skali roku i nie zostawi żadnego śladu w logach sieciowych – to gratulacje, zasłużył na te zaoszczędzone grosze. Ale na ziemię: takich cudów nie będzie. W 95% przypadków człowiek i tak wyłoży się na jakimś banalnym szczególe, bo ludzkiego lenistwa nie da się w pełni zaprogramować.
Poza tym, spójrzmy prawdzie w oczy: jeśli jakiś programista rzeczywiście napisze bota, który idealnie zasymuluje rynkowy chaos, zgra transakcje z algorytmami bankowymi i przez rok nie zostawi żadnego śladu dla Big Data skarbówki... to on i tak zasłużył na tę kasę po stokroć . Dlaczego? Bo przy okazji rozwiązał problemy kryptograficzne, analityczne i programistyczne warte miliony dolarów w cyberbezpieczeństwie czy AI. Prędzej czy później to zauważy, rzuci kombinowanie na ryczałcie i pójdzie zarabiać legalne miliony w Dolinie Krzemowej albo zrobi ją u nas. Zwykłe cwaniaki jednak sami tego nie zrobią a jeśli to kupią to rozwiązanie to będzie to tak masowe zjawisko,że zaraz skarbówka się dowie i wtedy takie oprogramowanie będzie dowodem kombinowania
4.A co z podmiotami zagranicznymi ?
Moja odpowiedź: Zagraniczny podmiot jeśli nie jest weryfikowalny powinien być traktowany jak oszustwo podatkowe. Nawet jeśli nim nie jest - efekt "nacjonalizmu gospodarczego". Jeśli pracujesz dla prawdziwego, globalnego giganta z USA (np. Google, Amazon czy Microsoft), to oni są w 100% weryfikowalni i posiadają swoje europejskie lub polskie oddziały. Skarbówka bez trudu to potwierdzi w logach. Ale jeśli twój 'amerykański kontrahent' to spółka-krzak typu LLC zarejestrowana przez internet w Wyoming, której jedynym celem jest ukrywanie jednoosobowego etatu przed polskim fiskusem, to bez pardonu włącza się nacjonalizm gospodarczy. Podmiot nieweryfikowalny płaci wyższą stawkę i kropka. Chcesz korzystać z polskich dróg i szpitali? To graj w otwarte karty z polskim państwem, albo płać za ryzyko, jakie na nie przerzucasz.".
Dobra - a to,że to są wielkie korpo i to nie w porządku ? No tak. Ale one mogą wymusić na państwie preferencyjną dla siebie politykę oddziałując na rządy. Nie jest to 100% uczciwe,ale jak inaczej ich ograć ?
Zresztą rozliczanie się z podmiotami Polskimi mogłoby otworzyć drogę do lepszego ich opodatkowania,bo część operacji finansowych musi być realizowana w naszej jurysdykcji.
I powiem wam na koniec - @Socjaldemokrata dostał tu złoto które powinien zaserwować teraz swoim idolom od Razemków inteligentniejszym od niego.Ale jest zapewne zbyt głupi i tchórzliwy by to zrobić.
A dlaczego tego chciałbym ? No wyobraźcie sobie jaki to ubaw i trolling. To byłoby jak znalezienie drona bojowego przez średniowiecznych rycerzyków. Siedzą sobie razemki w tych swoich zardzewiałych zbrojach z dogmatów neomarksizmu, debatują o wysyłaniu urzędników na kontrole, a tu nagle dostają nowoczesną technologię Big Data i czystą matematykę, która robi całą robotę automatycznie w tle i robi to lepiej i uczciwiej niż oni kiedykolwiek by potrafili krusząc kopie o swe bzdurne "rozwiązania". Samo wyobrażenie sobie tej scenki... Zapewne byłoby to coś takiego:
http://www.youtube.com/watch?v=xWMjfX-pfV4
dzin
4
DarrDarek
2
a Polacy nadal pokornie będą się godzić, by Żydzi i Ukraińcy rządzili Polską na zlecenie masońskich oszustów z agendą eksterminacji białych narodów chrześcijańskiej Europy. Oszuści mogą robić co chcą, bo w łebkach stłamszonych i ogłupionych nawet głosowanie na Konfederację jawi się jako niedopuszczalny akt nieposłuszeństwa wobec obcych nadzorców.