NATO jest przygotowane na możliwą eskalację ze strony Rosji na wschodniej flance – oświadczył w sobotę przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO adm. Giuseppe Cavo Dragone. Jak podało Politico, Sojusz dysponuje około 4 tys. stron planów wojskowych obejmujących różne scenariusze kryzysowe.
NATO jest gotowe odpowiedzieć na możliwą eskalację ze strony Rosji na wschodniej flance Sojuszu – oświadczył w sobotę przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO adm. Giuseppe Cavo Dragone podczas spotkania najwyższych dowódców wojskowych państw członkowskich w Kopenhadze.
„Sojusz jest gotowy, struktura jest gotowa, żołnierze […] broń jest gotowa” – powiedział Dragone, cytowany przez Politico. Dodał, że NATO nadal wzmacnia swoje siły zarówno pod względem liczebności, jak i możliwości wojskowych.
Wypowiedź padła w związku z narastającymi ostrzeżeniami europejskich przywódców przed możliwą rosyjską prowokacją, której celem miałoby być sprawdzenie reakcji NATO. Politico przypomina, że premier Donald Tusk ostrzegał w czwartek, iż w ciągu najbliższych miesięcy Rosja może skierować drony lub pociski na terytorium państwa NATO położonego na wschodniej flance w ramach upozorowanej prowokacji. Podobne obawy wyrażali przedstawiciele Francji i Holandii.
Dragone poinformował, że dowódcy wojskowi NATO nie omawiali podczas sobotniego spotkania najnowszych ostrzeżeń dotyczących ewentualnej rosyjskiej prowokacji. Podkreślił jednak, że Sojusz dysponuje około 4 tys. stron planów wojskowych dotyczących obrony wschodniej flanki.
Plany mają obejmować scenariusze począwszy od „minimalnego kryzysu” lub ingerencji na terytorium państwa członkowskiego. Państwa NATO uzgodniły trzy regionalne plany obronne w 2023 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej wojny na Ukrainie.
„Sojusznicy są gotowi na wypadek eskalacji. W przypadku ataku wiemy, jak działać” – zapewnił przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO.
Dragone odniósł się także do działań podejmowanych w ostatnich tygodniach i miesiącach przez Rosję.
„Lekkomyślne zachowanie Rosji w ostatnich tygodniach i miesiącach […] nadal wystawia na próbę determinację sojuszników” i „ma na celu podważenie zaufania oraz osłabienie naszej jedności” – powiedział.
Jak zaznaczył, działania te przynoszą jednak odwrotny skutek. „Chcę wyrazić się jasno – te próby nas nie dzielą. Doskonalą nasze narzędzia, sprawiając, że jesteśmy znacznie bardziej zjednoczeni i zdeterminowani” – dodał.
W ostatnich tygodniach w Europie odnotowywano przypadki naruszeń przestrzeni powietrznej oraz podejrzewane próby sabotażu. Według Politico w sierpniu amerykańskie raporty wywiadowcze ostrzegały również, że Moskwa może planować ograniczony atak na jedno z państw NATO w perspektywie najbliższych lat.
http://kresy.pl/wydarzenia/szef-komitetu-wojskowego-nato-sojusz-jest-gotowy-na-eskalacje-ze-strony-rosji/
#nato #rosja #ukraina #konfliktyzbrojne #wojna
NATO jest gotowe odpowiedzieć na możliwą eskalację ze strony Rosji na wschodniej flance Sojuszu – oświadczył w sobotę przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO adm. Giuseppe Cavo Dragone podczas spotkania najwyższych dowódców wojskowych państw członkowskich w Kopenhadze.
„Sojusz jest gotowy, struktura jest gotowa, żołnierze […] broń jest gotowa” – powiedział Dragone, cytowany przez Politico. Dodał, że NATO nadal wzmacnia swoje siły zarówno pod względem liczebności, jak i możliwości wojskowych.
Wypowiedź padła w związku z narastającymi ostrzeżeniami europejskich przywódców przed możliwą rosyjską prowokacją, której celem miałoby być sprawdzenie reakcji NATO. Politico przypomina, że premier Donald Tusk ostrzegał w czwartek, iż w ciągu najbliższych miesięcy Rosja może skierować drony lub pociski na terytorium państwa NATO położonego na wschodniej flance w ramach upozorowanej prowokacji. Podobne obawy wyrażali przedstawiciele Francji i Holandii.
Dragone poinformował, że dowódcy wojskowi NATO nie omawiali podczas sobotniego spotkania najnowszych ostrzeżeń dotyczących ewentualnej rosyjskiej prowokacji. Podkreślił jednak, że Sojusz dysponuje około 4 tys. stron planów wojskowych dotyczących obrony wschodniej flanki.
Plany mają obejmować scenariusze począwszy od „minimalnego kryzysu” lub ingerencji na terytorium państwa członkowskiego. Państwa NATO uzgodniły trzy regionalne plany obronne w 2023 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej wojny na Ukrainie.
„Sojusznicy są gotowi na wypadek eskalacji. W przypadku ataku wiemy, jak działać” – zapewnił przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO.
Dragone odniósł się także do działań podejmowanych w ostatnich tygodniach i miesiącach przez Rosję.
„Lekkomyślne zachowanie Rosji w ostatnich tygodniach i miesiącach […] nadal wystawia na próbę determinację sojuszników” i „ma na celu podważenie zaufania oraz osłabienie naszej jedności” – powiedział.
Jak zaznaczył, działania te przynoszą jednak odwrotny skutek. „Chcę wyrazić się jasno – te próby nas nie dzielą. Doskonalą nasze narzędzia, sprawiając, że jesteśmy znacznie bardziej zjednoczeni i zdeterminowani” – dodał.
W ostatnich tygodniach w Europie odnotowywano przypadki naruszeń przestrzeni powietrznej oraz podejrzewane próby sabotażu. Według Politico w sierpniu amerykańskie raporty wywiadowcze ostrzegały również, że Moskwa może planować ograniczony atak na jedno z państw NATO w perspektywie najbliższych lat.
http://kresy.pl/wydarzenia/szef-komitetu-wojskowego-nato-sojusz-jest-gotowy-na-eskalacje-ze-strony-rosji/
#nato #rosja #ukraina #konfliktyzbrojne #wojna
Lurk89
0
Alpragen
4
Socjaldemokrata
0
waldy33
2
powinna to być dobra wiadomość gdyby tylko pachołki polskie (i nie tylko) nie dążyli do wojny, ma to uspokoić opinię publiczną jak w sierpniu 39r
Mimo, że mamy amunicję na 3 dni zmieciemy Rosję czyli mocarstwo atomowe SAMI, tylko skończony IDIOTA może się tym ekscytować i w to wierzyć.
Socjaldemokrata
0
DarrDarek
1
W taki sposób, że gdy Rosja wręcz wyraźnie powiedziała w mediach, że atakowanie Polski i NATO nie jest celem Rosji (co jest oczywiste dla rozumnego człowieka), to wystawione szmaty podżegaczy wojennych chcą a to wdeptywać Putina w ziemię, a to atakować Rosję, a najgłupsi snują plany jak w 6 tygodni pajac by pokonał Rosję.
Lurk89
0
DarrDarek
0
Gwoli ścisłości, poza szmatami propagandy banderowskiej nikt w Rosji nie mówił o 3 dniach wojny, a patrząc na to, jak NATO wyposażyło banderowców w najnowszą broń za setki miliardów usd, to jednak pierwsze sukcesy Rosji szybkiego zajęcia w trzy miesiące kluczowych terenów z większością mieszkańców Rosjan, które to tereny przez kolejne 4 lata bronią z powodzeniem przed wszelkimi szumnie ogłaszanymi przez banderowców kontrofensywami, to jedna trzeba przyznać, że Rosja w pierwsze 3 miesiące po rozpoczęciu wojny przez banderowską Ukrainę strategicznie zajęła to co chciała a potem już był etap walki równych stron, gdy po pół roku Ukraińcy nauczyli się walczyć i przy tym nasyceniu bronią NATO są faktycznie trudni do wypychania dalej na zachód.
Podpowiem, że do Dniepru w obwodzie chersońskim i w obwodzie zaporoskim Rosja doszła bodaj szybciej niż w trzy dni.
Lurk89
0