W latach 2024–2026 Polska wysyłała na Ukrainę setki tysięcy ton nawozów azotowych, których średnia wartość eksportowa pozostawała wyraźnie niższa od cen wielu nawozów oferowanych w tym samym czasie polskim rolnikom – wynika z danych podanych przez Ministerstwo Finansów.
W pierwszej połowie 2026 roku średnia wartość eksportowa wynosiła około 1700 zł/t, podczas gdy ceny mocznika w Polsce dochodziły do 3500 zł/t. Dane pochodzą z odpowiedzi Ministerstwa Finansów i Gospodarki na interpelację nr 18981 posłanki Magdaleny Filipek-Sobczak.
W 2024 roku na Ukrainę wyeksportowano 396 tys. ton nawozów azotowych o wartości 115 mln euro. Średnia wartość wynosiła około 290 euro/t, czyli orientacyjnie 1200–1300 zł/t.
W 2025 roku eksport wzrósł do 443 tys. ton o wartości 148 mln euro. Średnia wartość jednej tony wyniosła około 334 euro, czyli około 1400 zł.
W pierwszej połowie 2026 roku z Polski na Ukrainę trafiło 153 tys. ton nawozów azotowych o wartości 60 mln euro. Średnia wartość wzrosła do około 393 euro/t, czyli około 1700 zł/t.
Dane wywołały reakcję Huberta Ojdany, rolnika z Podlasia, który zestawił wartości eksportowe z cenami nawozów na polskim rynku.
„Po ile Polska sprzedawała nawozy azotowe Ukraińcom? Zobaczcie, właśnie przyszła interpelacja na ręce Czarzastego, Marszałka Sejmu. Po ile my sprzedawaliśmy mocznik Ukraińcom? Taniej niż kupujemy w Polsce, to się nie mieści w głowie. Od 1 stycznia do 1 czerwca sprzedaliśmy Ukraińcom mocznik za lekko ponad 1700 zł” — powiedział.
Rolnik zwrócił także uwagę na dane z dwóch poprzednich lat.
„W 2025 roku średnia wartość mocznika wyeksportowanego na Ukrainę wynosiła 1430 zł. A ile wypłaciliście w 2025 roku za mocznik? W 2024 roku jeszcze taniej kosztował, bo 1200 zł mocznik wyeksportowany na Ukrainę” — dodał Ojdana.
Ojdana przypomniał również protest rolników w Dorohusku, podczas którego obserwował transport polskich nawozów kierowanych na Ukrainę.
„I w tym właśnie momencie nasze polskie nawozy były eksportowane na Ukrainę. Nawozy polskie za pół ceny wjeżdżają na Ukrainę. My za to płacimy może nie dwa razy tyle, ale dużo” — mówił rolnik.
Polscy rolnicy płacili znacznie więcej
W połowie 2024 roku ceny nawozów na polskim rynku były wyższe od średniej wartości eksportowej nawozów azotowych wysyłanych na Ukrainę.
Pod koniec czerwca mocznik kosztował w Polsce około 1880–2160 zł/t, a w przypadku niektórych opakowań nawet 2630 zł/t. Saletra amonowa była sprzedawana za około 1550–1750 zł/t, a RSM 32 za 1360–1680 zł/t. W tym samym roku średnia wartość eksportowa całej grupy nawozów azotowych kierowanych na Ukrainę wynosiła około 1200–1300 zł/t.
Pod koniec maja 2025 roku ceny mocznika w big-bagach sięgały około 2090–2440 zł/t. Saletra amonowa kosztowała około 1570–1950 zł/t, a RSM 32 około 1390–1930 zł/t. Średnia wartość eksportowa nawozów azotowych wysłanych na Ukrainę wynosiła w tym roku około 1400 zł/t.
Największą różnicę odnotowano w pierwszej połowie 2026 roku. Na początku czerwca mocznik kosztował w Polsce około 3000–3500 zł/t. Za saletrę amonową trzeba było zapłacić około 1970–2320 zł/t, a za RSM 32 około 1840–2280 zł/t. Średnia wartość eksportowa polskich nawozów azotowych kierowanych na Ukrainę wynosiła wówczas około 1700 zł/t.
„Krew się gotuje. Nam się wmawia od dawna, że nawozy, że zakłady nawozowe nie mogą produkować taniej, bo są wysokie ceny gazu, wysokie ceny paliwa, wojna na Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie” — powiedział Ojdana.
Rolnik przypomniał rekordowe ceny z 2022 roku
W swoim nagraniu Ojdana odniósł się również do okresu gwałtownego wzrostu cen nawozów, kiedy mocznik kosztował około 5 tys. zł/t. Początkowo wskazał przy tym 2024 rok.
„Dlaczego my w 2024 roku po 5000 zł prawie płaciliśmy za mocznik?” — mówił.
Po publikacji nagrania rolnik sprostował, że chodziło mu o 2022 rok. Pod koniec sierpnia 2022 roku mocznik kosztował od 4800 do 5990 zł/t. Ceny saletry amonowej wynosiły około 3880–4450 zł/t, a RSM 32 od 3650 do 4280 zł/t.
Polska największym dostawcą nawozów na Ukrainę
W 2025 roku Polska wysłała na Ukrainę łącznie 785 tys. ton wszystkich nawozów o wartości niemal 330 mln euro. Odpowiadało to prawie jednej czwartej całego polskiego eksportu nawozów.
„Polska to zdecydowanie największy dostawca, w 2025 r. blisko 1/3 wartości importowanych nawozów przez Ukrainę pochodziło z Polski” — wskazano w odpowiedzi na interpelację.
Ojdana w swoim wpisie na platformie X określił różnicę między wartościami eksportowymi a cenami krajowymi jako „promocje dla obcych, bat dla swoich”. Dla 2024 roku wyliczył wartość 1247 zł/t, dla 2025 roku 1435 zł/t, a dla 2026 roku 1709 zł/t, przyjmując kurs euro na poziomie 4,3 zł.
„Rząd rżnie głupa, a polskie rolnictwo płaci frycowe. Cudze chwalicie, swoich łupicie!” — napisał rolnik.
http://kresy.pl/wydarzenia/nawozy-azotowe-z-polski-po-1700-zl-za-tone-na-ukraine-rolnicy-w-kraju-placili-nawet-3500-zl/
#Polska #rolnictwo #ukraina
W pierwszej połowie 2026 roku średnia wartość eksportowa wynosiła około 1700 zł/t, podczas gdy ceny mocznika w Polsce dochodziły do 3500 zł/t. Dane pochodzą z odpowiedzi Ministerstwa Finansów i Gospodarki na interpelację nr 18981 posłanki Magdaleny Filipek-Sobczak.
W 2024 roku na Ukrainę wyeksportowano 396 tys. ton nawozów azotowych o wartości 115 mln euro. Średnia wartość wynosiła około 290 euro/t, czyli orientacyjnie 1200–1300 zł/t.
W 2025 roku eksport wzrósł do 443 tys. ton o wartości 148 mln euro. Średnia wartość jednej tony wyniosła około 334 euro, czyli około 1400 zł.
W pierwszej połowie 2026 roku z Polski na Ukrainę trafiło 153 tys. ton nawozów azotowych o wartości 60 mln euro. Średnia wartość wzrosła do około 393 euro/t, czyli około 1700 zł/t.
Dane wywołały reakcję Huberta Ojdany, rolnika z Podlasia, który zestawił wartości eksportowe z cenami nawozów na polskim rynku.
„Po ile Polska sprzedawała nawozy azotowe Ukraińcom? Zobaczcie, właśnie przyszła interpelacja na ręce Czarzastego, Marszałka Sejmu. Po ile my sprzedawaliśmy mocznik Ukraińcom? Taniej niż kupujemy w Polsce, to się nie mieści w głowie. Od 1 stycznia do 1 czerwca sprzedaliśmy Ukraińcom mocznik za lekko ponad 1700 zł” — powiedział.
Rolnik zwrócił także uwagę na dane z dwóch poprzednich lat.
„W 2025 roku średnia wartość mocznika wyeksportowanego na Ukrainę wynosiła 1430 zł. A ile wypłaciliście w 2025 roku za mocznik? W 2024 roku jeszcze taniej kosztował, bo 1200 zł mocznik wyeksportowany na Ukrainę” — dodał Ojdana.
Ojdana przypomniał również protest rolników w Dorohusku, podczas którego obserwował transport polskich nawozów kierowanych na Ukrainę.
„I w tym właśnie momencie nasze polskie nawozy były eksportowane na Ukrainę. Nawozy polskie za pół ceny wjeżdżają na Ukrainę. My za to płacimy może nie dwa razy tyle, ale dużo” — mówił rolnik.
Polscy rolnicy płacili znacznie więcej
W połowie 2024 roku ceny nawozów na polskim rynku były wyższe od średniej wartości eksportowej nawozów azotowych wysyłanych na Ukrainę.
Pod koniec czerwca mocznik kosztował w Polsce około 1880–2160 zł/t, a w przypadku niektórych opakowań nawet 2630 zł/t. Saletra amonowa była sprzedawana za około 1550–1750 zł/t, a RSM 32 za 1360–1680 zł/t. W tym samym roku średnia wartość eksportowa całej grupy nawozów azotowych kierowanych na Ukrainę wynosiła około 1200–1300 zł/t.
Pod koniec maja 2025 roku ceny mocznika w big-bagach sięgały około 2090–2440 zł/t. Saletra amonowa kosztowała około 1570–1950 zł/t, a RSM 32 około 1390–1930 zł/t. Średnia wartość eksportowa nawozów azotowych wysłanych na Ukrainę wynosiła w tym roku około 1400 zł/t.
Największą różnicę odnotowano w pierwszej połowie 2026 roku. Na początku czerwca mocznik kosztował w Polsce około 3000–3500 zł/t. Za saletrę amonową trzeba było zapłacić około 1970–2320 zł/t, a za RSM 32 około 1840–2280 zł/t. Średnia wartość eksportowa polskich nawozów azotowych kierowanych na Ukrainę wynosiła wówczas około 1700 zł/t.
„Krew się gotuje. Nam się wmawia od dawna, że nawozy, że zakłady nawozowe nie mogą produkować taniej, bo są wysokie ceny gazu, wysokie ceny paliwa, wojna na Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie” — powiedział Ojdana.
Rolnik przypomniał rekordowe ceny z 2022 roku
W swoim nagraniu Ojdana odniósł się również do okresu gwałtownego wzrostu cen nawozów, kiedy mocznik kosztował około 5 tys. zł/t. Początkowo wskazał przy tym 2024 rok.
„Dlaczego my w 2024 roku po 5000 zł prawie płaciliśmy za mocznik?” — mówił.
Po publikacji nagrania rolnik sprostował, że chodziło mu o 2022 rok. Pod koniec sierpnia 2022 roku mocznik kosztował od 4800 do 5990 zł/t. Ceny saletry amonowej wynosiły około 3880–4450 zł/t, a RSM 32 od 3650 do 4280 zł/t.
Polska największym dostawcą nawozów na Ukrainę
W 2025 roku Polska wysłała na Ukrainę łącznie 785 tys. ton wszystkich nawozów o wartości niemal 330 mln euro. Odpowiadało to prawie jednej czwartej całego polskiego eksportu nawozów.
„Polska to zdecydowanie największy dostawca, w 2025 r. blisko 1/3 wartości importowanych nawozów przez Ukrainę pochodziło z Polski” — wskazano w odpowiedzi na interpelację.
Ojdana w swoim wpisie na platformie X określił różnicę między wartościami eksportowymi a cenami krajowymi jako „promocje dla obcych, bat dla swoich”. Dla 2024 roku wyliczył wartość 1247 zł/t, dla 2025 roku 1435 zł/t, a dla 2026 roku 1709 zł/t, przyjmując kurs euro na poziomie 4,3 zł.
„Rząd rżnie głupa, a polskie rolnictwo płaci frycowe. Cudze chwalicie, swoich łupicie!” — napisał rolnik.
http://kresy.pl/wydarzenia/nawozy-azotowe-z-polski-po-1700-zl-za-tone-na-ukraine-rolnicy-w-kraju-placili-nawet-3500-zl/
#Polska #rolnictwo #ukraina
DarrDarek
2
te kurwy z Akcji Wisła u władzy czynią otwarcie kradzież zuchwałą na narodzie polskim i nie ma siły by powstrzymać defraudantów-złodziei-oszustów
"A cała ludzkość podążała w podziwie za Bestią. I pytali "któż jest jak Bestia i kto może stoczyć z nią walkę" (Apokalipsy 13)