@TomPo75, Te gudłaje są religijnym talmudycznym potworem, te ich plakaty to tylko zasłona dymna dla naiwnego plebsu. W zwodzeniu gojów są mistrzami. Jeśli myślisz że stoją w prawdzie to wytłumacz do czego potrzebne im było więzienie 160 dzieci, które ostatecznie zostały odbite i uratowane w Gwatemali w tamtym roku?
Chcialem natomiast zaznaczyc, ze to nie oni tworza chaos na swiecie, to nie oni tworza Mossad, to nie oni napuzczaja jednych na drugich, to nie oni sa odpowiedzili za ludobojstwo w Gazie, to nie oni sluza w IDF, itd itp.
@TomPo75, Oni partycypują w tworzeniu chaosu, od strony religii. To z ich czarodziejskich książkach czytają brednie o gojach i tym samym mają się za "naród wybrany" to jest nadludzi. Mają tak samo krew na rękach jak syjoniści. A raczej nawet jeszcze więcej jej mają bo syjonizm tak prężniej zaczął funkcjonować po tym jak zaczęli okupować tereny Palestyny zakładając #shitzrael
Nie bez powodu ciągnie się za nimi legenda że porywali dzieci. Tunele pod NY, Gwatemala, Dżefrejowa Rucholandia... to nie bierze się z powietrza bo #antysejsmityzm Nie oni taką legendę sobie wypracowali.
Gdy pejsy zostały w Rosji pozbawione władzy, wpływów a nawet możliwości defraudacji majątkowych, to już same kurtuazyjne spotkania z pejsami jak najbardziej można odgrywać z uśmiechem na twarzy.
Ale już taki gość jak ten z ukraińskim nazwiskiem Hołownia nie ma uśmiechu na twarzy stojąc na baczność obok Chabad Lubawicz. On jest na podległym miejscu szabesgoja z prawem zapalania chanuki, ale nie ma prawa jak równy z równym rozmawiać z pejsami.
Gdyby Putin był Żydem, to wówczas Rosja byłaby w gronie wielce czcigodnych współpracowników Izraela. Ukraina nawet z Żydem Zełenskim byłaby ganiona, że mają pretensje o jakiś Krym czy Donbas separatystyczny i szłyby rozkazy, by nie robić żadnego konfliktu na granicy ukraińsko-rosyjskiej. Oczywiście, biedna Ukraina przy braku dostaw broni NATO (dostawy z rozkazu Żydów) nie miałaby szans na żadną walkę, toteż Żydowie rosyjsko-ukraińscy organizowaliby miłe spotkania Putin-Zełenski i każdy z nich potwierdzałby braterstwo narodów i że nigdy tam nie wybuchnie wojna. Tak wyglądałoby to, gdyby oprócz Żyda Zełenskiego w Kijowie był też Żyd rządzący w Moskwie.
A ponieważ nie ma Żyda w Moskwie, to Żydowie nakazali zrobić banderowcom wojnę przeciw Rosji. Żydzi sami ze sobą nigdy nie walczą. Tylko tam gdzie są goje nie słuchające Żydów, tylko tam posyłają jedne wojska posłusznych gojów przeciw wojskom nieposłusznych gojów.
3_Demon
5
JFE
0
dzieli nas cywilizacyjno religijna przepaść i nic jej nigdy nie zasypie
tk95
-1
sharkando
2
TomPo75
1
W naszej bance propagandowej tego nie zobaczysz, co sie dzieje w Izraelu.
Niestety "polscy" politycy to uzyteczni idioci syjonistow, ktorzy rzadza Izraelem, lub innych diabelskich ugupowan typu Chabad.
Pajonk_STRACHU
0
TomPo75
0
Chcialem natomiast zaznaczyc, ze to nie oni tworza chaos na swiecie, to nie oni tworza Mossad, to nie oni napuzczaja jednych na drugich, to nie oni sa odpowiedzili za ludobojstwo w Gazie, to nie oni sluza w IDF, itd itp.
Pajonk_STRACHU
0
Nie bez powodu ciągnie się za nimi legenda że porywali dzieci. Tunele pod NY, Gwatemala, Dżefrejowa Rucholandia... to nie bierze się z powietrza bo #antysejsmityzm Nie oni taką legendę sobie wypracowali.
To już nie są #teoriespiskowe tylko #fakty i #praktykaspiskowa
Dps
0
JFE
0
Ładnie przebrany wąż, z takimi samymi zamiarami wobec Brauna co przeciętny pisowczyk
Dps
0
Myślałem przez chwilę że chodzi o Polskę.
Z drugiej strony pan nikt i jego zwolennicy dodaliby obrazek Brauna do kolażu
neurotenczopek
2
DarrDarek
0
Gdy pejsy zostały w Rosji pozbawione władzy, wpływów a nawet możliwości defraudacji majątkowych, to już same kurtuazyjne spotkania z pejsami jak najbardziej można odgrywać z uśmiechem na twarzy.
Ale już taki gość jak ten z ukraińskim nazwiskiem Hołownia nie ma uśmiechu na twarzy stojąc na baczność obok Chabad Lubawicz. On jest na podległym miejscu szabesgoja z prawem zapalania chanuki, ale nie ma prawa jak równy z równym rozmawiać z pejsami.
tk95
0
DarrDarek
0
Gdyby Putin był Żydem, to wówczas Rosja byłaby w gronie wielce czcigodnych współpracowników Izraela. Ukraina nawet z Żydem Zełenskim byłaby ganiona, że mają pretensje o jakiś Krym czy Donbas separatystyczny i szłyby rozkazy, by nie robić żadnego konfliktu na granicy ukraińsko-rosyjskiej. Oczywiście, biedna Ukraina przy braku dostaw broni NATO (dostawy z rozkazu Żydów) nie miałaby szans na żadną walkę, toteż Żydowie rosyjsko-ukraińscy organizowaliby miłe spotkania Putin-Zełenski i każdy z nich potwierdzałby braterstwo narodów i że nigdy tam nie wybuchnie wojna. Tak wyglądałoby to, gdyby oprócz Żyda Zełenskiego w Kijowie był też Żyd rządzący w Moskwie.
A ponieważ nie ma Żyda w Moskwie, to Żydowie nakazali zrobić banderowcom wojnę przeciw Rosji. Żydzi sami ze sobą nigdy nie walczą. Tylko tam gdzie są goje nie słuchające Żydów, tylko tam posyłają jedne wojska posłusznych gojów przeciw wojskom nieposłusznych gojów.