Odrażające, jak od kilkunastu lat nadzorcy masońscy przyciskają rozkazami swoich pachołków, by ci wywołali III wojnę światową. 86 lat temu łatwiej było nadzorcom. Wystawieni przez masonów na podżegaczy Anglosasi wykorzystywali parcie do wojny Niemców i wystarczyło głupiego ministra Becka podochocić bzdurami o honorze, by ten z głupią dumą wykluczał jakiekolwiek ustępstwa wobec III Rzeszy.
Dziś równie łatwo masonom poszło z banderowcami. Zamach stanu, zbrodnie na cywilach rosyjskiego pochodzenia, łamanie Postanowień Mińskich, namawianie do odbicia republik separatystycznych i poszło z górki. Tyle, że Polacy ani się nie palili do pomagania banderowcom, ani dziś tym bardziej się nie palą do tak głupiego ruchu. No ale masoni nie rozmawiają o tym z Polakami, bo mają do rozmów swoich pachołków z wystawionych nadzorców. Co z tego, że żaden Polak nie ma najmniejszej ochoty walczyć za Bandersztat, jeśli pachołki już są gotowe posyłać poddanych na śmierć.
DarrDarek
1
Odrażające, jak od kilkunastu lat nadzorcy masońscy przyciskają rozkazami swoich pachołków, by ci wywołali III wojnę światową. 86 lat temu łatwiej było nadzorcom. Wystawieni przez masonów na podżegaczy Anglosasi wykorzystywali parcie do wojny Niemców i wystarczyło głupiego ministra Becka podochocić bzdurami o honorze, by ten z głupią dumą wykluczał jakiekolwiek ustępstwa wobec III Rzeszy.
Dziś równie łatwo masonom poszło z banderowcami. Zamach stanu, zbrodnie na cywilach rosyjskiego pochodzenia, łamanie Postanowień Mińskich, namawianie do odbicia republik separatystycznych i poszło z górki. Tyle, że Polacy ani się nie palili do pomagania banderowcom, ani dziś tym bardziej się nie palą do tak głupiego ruchu. No ale masoni nie rozmawiają o tym z Polakami, bo mają do rozmów swoich pachołków z wystawionych nadzorców. Co z tego, że żaden Polak nie ma najmniejszej ochoty walczyć za Bandersztat, jeśli pachołki już są gotowe posyłać poddanych na śmierć.
malcolm
0
Socjaldemokrata
0
malcolm
2
Socjaldemokrata
0
Alpragen
6