Zagrałem sobie w tę propagandową gierkę rządu yookay o której od kilku dni jest dość głośno w necie.
http://www.shoutoutuk.org/pathways/
Niestety z tego co czytałem reżim grzebał przy gierce i wyleciało z niej oryginalne zakończenie gdzie z far-right alternatywką zakładałeś liczną, białą, szczęśliwą rodzinę. Ja pomimo podejmowania wyłącznie "ekstermistycznych" decyzji skończyłem na kozetce u psychologa-pajeeta który zrobił mi pranie mózgu w imię tolerancyjnego, beżowego trzecioświatowego pierdolnika. No takie tam Orwell: The Game
#gry #uk
http://www.shoutoutuk.org/pathways/
Niestety z tego co czytałem reżim grzebał przy gierce i wyleciało z niej oryginalne zakończenie gdzie z far-right alternatywką zakładałeś liczną, białą, szczęśliwą rodzinę. Ja pomimo podejmowania wyłącznie "ekstermistycznych" decyzji skończyłem na kozetce u psychologa-pajeeta który zrobił mi pranie mózgu w imię tolerancyjnego, beżowego trzecioświatowego pierdolnika. No takie tam Orwell: The Game
#gry #uk
Andrzej_Zielinski
2
Wszystkie zakończenia kończą się na obozie reedukacyjnym, doradztwach i multi kulti radach.
No i jeźeli po ma być prawda to wyobraź sobie ile cała ta "reedukacyjna" otoczka pochłania pieniędzy... prosto z kieszeni Charli która będąc białasem będzie musiała/musiał zarobić na tych wszystkich grifterów.
Współczuję Brytolom.
Ps. Styl artystyczny "Globo homo" aka. korporacyjny. Rzygać się chce na ten widok.
Twoja_Starazolin
3
Andrzej_Zielinski
4
Podobają mi się te alternatywne zakończenia.
Biorąc pod uwagę, że ten potworek to wysryw rządowy i na pewno za grube miliony idę o zakład że spokojnie znajdzie się ktoś kto przerobi ten propagandowy ściek w weekend, zrobi go naprawdę ciekawym (właśnie z bardziej realistycznymi opcjami) i będzie to kosztowało skrzynkę piwa.