Zagrałem sobie w tę propagandową gierkę rządu yookay o której od kilku dni jest dość głośno w necie.

http://www.shoutoutuk.org/pathways/

Niestety z tego co czytałem reżim grzebał przy gierce i wyleciało z niej oryginalne zakończenie gdzie z far-right alternatywką zakładałeś liczną, białą, szczęśliwą rodzinę. Ja pomimo podejmowania wyłącznie "ekstermistycznych" decyzji skończyłem na kozetce u psychologa-pajeeta który zrobił mi pranie mózgu w imię tolerancyjnego, beżowego trzecioświatowego pierdolnika. No takie tam Orwell: The Game

#gry #uk

14

@Twoja_Starazolin, Widziałem gameplaye. Z całej gry Amelia najlepsza niestety tylko ten jeden charakter.

Wszystkie zakończenia kończą się na obozie reedukacyjnym, doradztwach i multi kulti radach.

No i jeźeli po ma być prawda to wyobraź sobie ile cała ta "reedukacyjna" otoczka pochłania pieniędzy... prosto z kieszeni Charli która będąc białasem będzie musiała/musiał zarobić na tych wszystkich grifterów.

Współczuję Brytolom.

Ps. Styl artystyczny "Globo homo" aka. korporacyjny. Rzygać się chce na ten widok.
@Andrzej_Zielinski, No w sumie motyw z tym że wszelkie działania jakiekolwiek by one nie były prowadzą do globohomo prania mózgu pasuje do dzisiejszej brytolskiej rzeczywistości. Net podrzucił lepsze pomysły na zakończenia ale takie motywy mogłyby sprawić że ktoś w urzędzie propagandy mógłby zsikać się w stringi
@Twoja_Starazolin,

Podobają mi się te alternatywne zakończenia.

Biorąc pod uwagę, że ten potworek to wysryw rządowy i na pewno za grube miliony idę o zakład że spokojnie znajdzie się ktoś kto przerobi ten propagandowy ściek w weekend, zrobi go naprawdę ciekawym (właśnie z bardziej realistycznymi opcjami) i będzie to kosztowało skrzynkę piwa.