
Zarys technologiczny - świetlówki rtęciowe i LED
Wprowadzenie świetlówek kompaktowych (CFL) pozwoliło na znaczne zaoszczędzenie około 75% energii zużywanej na oświetlenie mieszkań. Generowanie strumienia świetlnego przez wzbudzanie luminoforu promieniami UV pozwoliło na praktyczne wyeliminowanie emisji bliskiej podczerwieni, jako zbędnej w oświetleniu.
Temperatura widmowa jest symulowana (rys. powyżej, na przykładzie: LED „ciepły” 2700 K i 3000 K, „neutralny” 4000 K i „zimny” 5000 K), a widmo promieniowania nie odpowiada światłu docierającemu przez atmosferę.
Widziany kolor przedmiotu dodatkowo zależy od tego, czy materiał odbija akurat taką falę, jaką generuje świetlówka (nota bene po rozpowszechnieniu się świetlówek kompaktowych (CFL) firmy odzieżowe zmieniały barwniki, bo ubrania „stały się” szare, później zmieniono też same luminofory w CFL, żeby dodać więcej pasm emisji) - parametry CRI i Ra.
„Białe LEDy” wykorzystują przeważnie niebieską LED (λ ≈ 445 nm) i mix luminoforów o dość szerokim spektrum emisji. Poniżej przykład różnych LED.
Górny rząd: zimny biały, ciepły biały (tu luminofor pełni też rolę filtru koloru, pochłaniając niektóre składowe światła) i „full spectrum” do uprawy roślin. Dolny rząd: chyba UV i jakiś kolor (dla kontrastu: obydwa bez luminoforu, przez soczewkę widać półprzewodnik).

Strumień świetlny jest natomiast mierzony przy λ ≈ 555 nm, co odpowiada barwie zielonej. Pozostałe prążki widma wpływają jedynie na odwzorowanie kolorów, a więc są „kosztem sprawności LEDa”, co wynika z metody pomiaru.
Zarys biologiczny – wpływ światła na zdrowie

Światło niebieskie 440 nm < λ < 495 nm jest kluczowe dla regulacji zegara biologicznego, co ewolucyjnie wynika z zależności zawartości tej składowej widma od kąta przechodzenia promieni słonecznych przez atmosferę, a więc od pory dnia.
Nowe badania wskazują na udział bliskiej podczerwieni (NIR) w procesach mitochondrialnych, a także w regeneracji wzroku.
A więc: ograniczenie dostępu do NIR osłabia zdolności regeneracji organizmu. Nieodpowiedni do pory dnia udział światła niebieskiego w oświetleniu jest jedną z przyczyn problemów ze snem. Obydwa stany prowadzą do chorób przewlekłych.
No i powód petycji:
Postawiony przez DoE wymóg wydajności energetycznej > 125 lm / W, od 2028r., eliminuje z rynku amerykańskiego praktycznie wszystkie źródła światła o parametrach właściwych dla zachowania zdrowia.
http://circadianlight.org/campaign/
http://jclgl-led.com/blogs/news/what-is-the-color-temperature-of-sunlight-how-did-it-change
http://www.amazon.com/100pcs-Diodes-Yellow-aqurium-Lighting/dp/B0B4K8YFC3
#ekologizm #usa #oswietlenie
Cyr4x
0
nexT
0
Do pracy (w ciemny dzień) bardziej mi odpowiadają 4000 - 5000 K, ALE jak najwyższe CRI. Miganie i refleksy (zmora biur) – męczą zarówno wzrok jak i koncentrację.
Dps
0
Jasne, że naturalne światło jest lepsze, bo bardziej przypomina słońce, ale ja nie do końca jestem przekonany, że widmo może mieć tak dramatyczny wpływ na zdrowie jak w poście.
motomax
0
Produkcja wit. D jak i inne parametry życia są lepsze gdy świeci słońce, starzy włosi i grecy też to potwierdzą
nexT
0
Dps
2
Zrobiłem mały research i też polecam:
1 żarówka nie emituje uvb niezbędnego do produkcji przez skórę witaminy D3
2 obecność nir w świetle żarówki jest znikoma i należałoby siedzieć przy żarówce metr by miało to wpływ terapeutyczny. Moc fali spada w kwadracie odległości
3 badania. Tu jest problem bo mamy badania obserwacyjne a nie rct z podwójnie zaslepioną próbą. W zasadzie to byłyby pewno niezwykle trudne do przeprowadzenia, więc zostają obserwacyjne. I tutaj otwieramy drzwi do krainy niemożliwości. Każdy z nas zna przykład kiedy na skutek zachorowań na grypę 19 wszyscy zaczęli tracić pamięć(mgła mózgowa!). Dodaj do tego, że ogromną liczbą tych zachorowań to nie był korona wirus (polecam wpis z teraz Filigranowego) to okaże się, że ludzie są NIEZWYKLE podatni na autosugestię.
(Stąd właśnie zawsze kontrolnie podaje się placebo, czy też w inny sposób buduje grupę kontrolną).
Podsumowując - zakładam że żarówka może być po prostu lepsza jako oświetlenie. Natomiast nie przesadzałbym z tą wrażliwością organizmu ludzkiego, które przez tysiące lat wystawione było na skrajnie niekorzystne warunki, by teraz chorować przez inny przekrój widmowy światła widzialnego.
Wierzę, że są ludzie którzy się autentycznie czują lepiej przy żarniku.
Wierzę, że są ludzie którzy autentycznie czują np że mają mgłę mózgową.
Podchodzę sceptycznie co do realnego oddziaływania żarówek na zdrowie. Chodzi o skalę.
nexT
0
- większość badań w zakresie psychologii należy w takim razie traktować jako mało wiarygodne (autosugestia i subiektywność).
- przykład "mgły" uważam za o tyle adekwatny, że na to zjawisko mogło nakładać się wiele czynników: mniej ruchu, stres! (spowodowany informacjami o mgle mózgowej ;-] ) jak i problemy krążenia w obrębia mózgu, o ile takie były.
Ale zmierzyli stężenie melatoniny po ekspozycji na światło czerwone albo niebieskie, PMC12113466 – wynik: różnica 3x, więc wpływ widma na zdrowie jest.
Użyłeś „realne oddziaływanie” jako „istotne/znaczące”? No, ciekawe co by z tych 3x zostało przy oświetleniu ze sklepu.
Dps
1
"większość badań w zakresie psychologii należy w takim razie traktować jako mało wiarygodne (autosugestia i subiektywność)."
tak, psychologia to jedna z najbardziej "luźnych" nauk - zobacz np na dr Witkowski - youtube. Świetne materiały.
Stąd tak naprawdę randomizowane badania mogą dawać jakiś wgląd w realną sytuację, ale przekonania ludzi, szczególnie kiedy im się powie "słuchajcie, robimy badanie w którym badamy wpływ swiateł led na zdrowie". Potencjał by ktoś szukał tutaj wpływu jest przeogromny.
Każdy z nas jest niezwykle podatny na sugestię, Ty , ja. Ja to nawet na swojej skórze odczułem, kiedy miałem urojone objawy choroby. Z mojej perspektywy, każdy kto mi powiedział "wmawiasz sobie" bym traktował jako debila - skąd on może lepiej wiedzieć ode mnie?
Dlatego to tak ciężko zbadać.
PostironicznyPowerUser
3
na mnie to kompletnie nie działa. świetlówki są szkodliwe raczej bardziej przez to, że migotają jak stare telewizory kineskopowe więc nie da się przy nich tak długo siedzieć jak przy dzisiejszych monitorach.
nexT
1
Ciesz się że Ci nie szkodzi. Odnośnie migotania – najgorsze są świetlówki liniowe (zakazane m.in. przy tokarkach, bo stroboskop) równie złe - tanie ledy E27.
Ja mam kilka modułów typu 3 LED - kabel - następne 3 na szafie, światło żółte prawie jak od świec. Skierowane są na sufit i zasilane ze stabilizowanego 12V. Zero migotania, zero refleksów, kolory o dziwo też są OK, więc robi robotę.
FiligranowyGucio
0