@PostironicznyPowerUser, proponuję od zaraz płacić tyle procent należnego CIT, VAT i składek ZUS ile rząd ma poparcia. Zaraz nastanie w tym burdelu porządek.
@tow_wieslaw, gdyby rzeczywiście ludzie mieli jaja, ale nie mają i gdyby mieli nawet zamknąć firmę to i tak ten ostatni podatek zaplącą, a wystarczylo by pospolite ruszenie wyjebania się na złodzieji i nawet gdyby do skarbówki przyjeli całe wojsko i policję to gówno by zrobili, taka zagrywka ma szanse wyłacznie przy conajmniej 40 % zobowiązanych ale prawda jest taka, ze nawet gdyby sie zorganizowac to moze znalezlibysmy 5 max 10% takich jak my i dojechaliby nas
@motomax, niestety tak by było. Żadne zagraniczne oddziały, ani państwowe firmy by takiego ruchu nie wykonały. I ci z kredytami, czyli znakomita większość pozostałych.
wystarczylo by pospolite ruszenie wyjebania się na złodzieji i nawet gdyby do skarbówki przyjeli całe wojsko i policję to gówno by zrobili
To tak nie działa. Nadzór nad ściąganiem podatków to ostatnie co państwo prowadzone nawet przez oszustów i uzurpatorów odpuściłoby.
Kolej rzeczy jest inna. Jeśli większość mężczyzn nie potrafi się zorganizować nawet w solidarność prostej wspólnoty internetowej połączonej luźno ze wspólnotą partyjną, to o dalszych etapach walki z reżimem nie ma mowy. A walka z reżimem dla niemal wszystkich mężczyzn powinna być podstawowym celem. Oszuści napędzani ideologią marksistowską stręczoną przez wyznawców zła z masonów, ci oszuści dobitnie pokazują na każdym kroku, że mężczyzna jest tylko bankomatem i niewolnikiem. Niewolnikiem do przymusowego łapania w okopy przez oszustów, gdy oni wywołają wojnę, niewolnikiem do wypracowywania 80% PKB przy ciągle spadającym udziale korzyści z tej nadmiarowej, męskiej pracy. Niewolnikiem do wypracowywania emerytur dla kobiet, odmieńców i całej reszty ulubieńców marksistowskich szmat.
Zmiany musiałyby się zacząć od tego ruchu solidarności męskiej. Takiego ruchu szmaty marksistowskie z pachołków masońskich nie byłyby w stanie zniszczyć. A niepłacącego podatnika państwo może zniszczyć na każdym poziomie, nawet po latach, bo to jest ostatnia działka, którą państwo trzyma mocno do końca - ściąganie haraczu.
tow_wieslaw
3
motomax
0
tow_wieslaw
2
DarrDarek
0
To tak nie działa. Nadzór nad ściąganiem podatków to ostatnie co państwo prowadzone nawet przez oszustów i uzurpatorów odpuściłoby.
Kolej rzeczy jest inna. Jeśli większość mężczyzn nie potrafi się zorganizować nawet w solidarność prostej wspólnoty internetowej połączonej luźno ze wspólnotą partyjną, to o dalszych etapach walki z reżimem nie ma mowy. A walka z reżimem dla niemal wszystkich mężczyzn powinna być podstawowym celem. Oszuści napędzani ideologią marksistowską stręczoną przez wyznawców zła z masonów, ci oszuści dobitnie pokazują na każdym kroku, że mężczyzna jest tylko bankomatem i niewolnikiem. Niewolnikiem do przymusowego łapania w okopy przez oszustów, gdy oni wywołają wojnę, niewolnikiem do wypracowywania 80% PKB przy ciągle spadającym udziale korzyści z tej nadmiarowej, męskiej pracy. Niewolnikiem do wypracowywania emerytur dla kobiet, odmieńców i całej reszty ulubieńców marksistowskich szmat.
Zmiany musiałyby się zacząć od tego ruchu solidarności męskiej. Takiego ruchu szmaty marksistowskie z pachołków masońskich nie byłyby w stanie zniszczyć. A niepłacącego podatnika państwo może zniszczyć na każdym poziomie, nawet po latach, bo to jest ostatnia działka, którą państwo trzyma mocno do końca - ściąganie haraczu.