Wyprzedzając dużą lawetę na A4 podbiło jakiś kamyczek czy coś podobnego z drogi i zrobiło mały pajączek, pękniecie na przedniej szybie w aucie, teraz już za późno ale co w takiej sytuacji można zrobić, przecież nie będę zatrzymywał ciężarówki na autostradzie.

#kiciochpyta #samochody #oc

6

@rulker, Pojechać do zakładu gdzie wymieniają szyby.

- Jeżeli pajączek mały (max do 5cm średnicy) to można to zalać żywicą i wyszlifować: koszt 150~200zł

- Jeżeli to większe pękniecie to wymiana szyby (robota na około 30min): koszt >500zł

W zeszłym roku miałem podobną sytuację, tyle ze to ja sobie przypadkiem rozwaliłem.

Jeżeli liczysz, że uda się udowodnić iż to ciężarówka tak Ci załatwiła samochód to życzę szczęścia. Musiał byś mieć jednoznaczne nagranie kamyczka lecącego spod koła w szybę. Inaczej po prostu nie da się udowodnić.

Można chyba próbować zrobić naprawę na ubezpieczenie autka... ale nie wiem czy warto bo po takim to tylko ubezpieczenie podniosą.
@rulker,

1. Mieć kamerę, a najlepiej dwie(przód i tył)

2. Nagrać rejestrację

3. Naprawa z AC z regresem na właściciela pojazdu.

4. Jeśli 3 nie jest możliwe bo nie udało sie nagrac blachy, to naprawa z UFG, albo z AC ze szkodą własną.
@benethor, Wydaje mi się, że zarządca drogi odpowiada za stan nawierzchni łącznie z jej sprzątaniem a nie użytkownicy drogi. Jeżeli masz AC to napraw z ubezpieczenia, a potem regres na administratora (zakładając, że masz nagranie). Jakie są szanse na wygraną - nie mam pojęcia.