Policja szkoli się z TRANSSEKSUALIZMU, podczas gdy kadry kurczą się, a praktyczne szkolenia czy strzelnice leżą.

17 marca, Komenda Główna Policji. Spotkanie z organizacjami LGBT+. Na stole: jak szkolić policjantów z "realizacji czynności służbowych wobec osób w trakcie tranzycji płciowej i osób transpłciowych". Ideologia zamiast formacji.

Tymczasem polska Policja ma 14 tysięcy wakatów. NIK wprost ocenił, że szkolenia zawodowe zaspokajają tylko około 60 procent istniejących potrzeb formacji. Szkolenia podoficerskie zrealizowano w 78 procentach. Aspiranckie w 67. Policjanci z komend powiatowych czekają w kolejce na kursy umożliwiające awans - bo miejsc szkoleniowych po prostu brakuje.

Kurs Pierwszej Pomocy Przedmedycznej? W tle. Szkolenia strzeleckie podnoszące kwalifikacje? W tle. Kursy, które decydują o tym, czy policjant jest przygotowany na to, co spotyka go na ulicy? W tle.

Za to na szkolenia z właściwego zwracania się do osób transpłciowych - czas i energia KGP się znalazły. Pytanie jest o priorytety. I o to, czy za rok za użycie niewłaściwego zaimka grozić będzie postępowanie dyscyplinarne, a za brak miejsca na kursie strzeleckim - nic.

Formacja z 14 tysiącami pustych etatów i dziurami w systemie szkoleń zawodowych nie potrzebuje kolejnych warsztatów ideologicznych. Potrzebuje ludzi, sprzętu i normalnych szkoleń.⁩ #policja #polin #polska #polityka

19

@WnikliwyKomentator, w sumie to dobrze, że szkolą. Jak taki policjant powie do gościa w szpilkach per pan, to może wylecieć z roboty, a tak wie, że musi tolerować lewackie zboczenia... Smutne to.
@WnikliwyKomentator, trzeba specjalnego szkolenia, by powiedzieć policjantom, że mają traktować tęczowego zgodnie z jego urojoną płcią?
@WnikliwyKomentator, lewactwo po ostatnich wyborach poczuło wiatr w żaglach i nakurwia na pełnej, bez trzymanki...
@WnikliwyKomentator, pewnie na to potrzebują safe.