@dlabeki, po samych nazwiskach było widać kogo oni na sztandary se wezmą. Ale nacjonalizm żeby został zauważony musi mieć jakiś punkt odniesienia i w przypadku Ukrainy obecnie rywala okolicznego np jak Polska czy Rosja.
Dlatego ich rozumiem ale krytykuje zarazem. Typowa ambiwalencja.
rencista
1
Dlatego ich rozumiem ale krytykuje zarazem. Typowa ambiwalencja.