No i straciłem dostęp do konta na WYKOP.

Konto które mam tam chyba od 2008.
Wczoraj dodano znalezisko o Nożowniku z Belfastu - szybko stało się gorące, by po pół dnia spaść. NIe ma tematu.
Wrzuciłem w takim razie jeszcze raz na wykop te wykopalisko- ogólnie o wydarzeniach z belfastu i że wykop stosuje cenzurę. Co się wydarzyło?
No dostałem obowiązek zweryfikowania własnego konta. I tutaj nie ma kłopotu poza tym, że ja nie będę im dawał mojego numeru telefonu.
Więc chyba już nie mam dostępu do konta.
Wiedziałem, że to żenujący portal, ale aż tak?
#wykop

Konto które mam tam chyba od 2008.
Wczoraj dodano znalezisko o Nożowniku z Belfastu - szybko stało się gorące, by po pół dnia spaść. NIe ma tematu.
Wrzuciłem w takim razie jeszcze raz na wykop te wykopalisko- ogólnie o wydarzeniach z belfastu i że wykop stosuje cenzurę. Co się wydarzyło?
No dostałem obowiązek zweryfikowania własnego konta. I tutaj nie ma kłopotu poza tym, że ja nie będę im dawał mojego numeru telefonu.
Więc chyba już nie mam dostępu do konta.
Wiedziałem, że to żenujący portal, ale aż tak?
#wykop
judas
0
dodge_durango
0
Headcrab
0
reflex1
0
Dps
0
Może już dałeś wcześniej
reflex1
0
Dps
1
Wtedy pojawila się weryfikacja, w takie przypadki nie wierzę
reflex1
0
Dps
0
Więc od 5 lat, jak weszła weryfikacja to mam nic stop małą aktywność.
Teraz po tym okresie przy wrzutce materiału mnie sprawdzili. To jest chyba druga moja tam wrzutka od czasu weryfikacji
Na marginesie, wrzuciłem neutralne znalezisko składające się z nagłówków innych dużych medialnych outletów. I to też mam informacje że wymoderowano.
Dlaczego lewactwo jest tak spierdolone że nie jest w stanie wstrzymać krytyki?
Jako normalny lewak na lurku możesz się wypowiedzieć 😁😁
reflex1
0
„Jako normalny lewak”. Kurwa, cóż za komplement. Dziękuję 😉
Dps
0
To w zasadzie w mojej terminologii nie lewak tylko lewicowiec/socjalista etc 😁
reflex1
0
Dps
0
Natomiast w prawicy wolność to ideowa podstawa. Patrzysz na wariatów którzy nie do końca ogarniają.
No i jeszcze inna kwestia. Ten co kontroluje media będzie miał zawsze przewagę. W zwiazku z tym czy prawica nie powinna grać na tych samych zasadach skoro chce utrzymać włądzę? Właśnie tu są kłopoty z tym wszystkim
reflex1
1
I z tą wolnością po prawej stronie, to bym nie przesadzał. To w końcu prawa strona (tak, owszem, radykalna) chce zakazu rozwodów, karać „pedałów” i sporo innego.
Dps
0
Taka różnica
reflex1
0
Dps
0
Ktoś kto realizuje postulaty lewicowe ale jest nazywany prawicowym przez media nie jest prawica. Z definicji
reflex1
0
Dps
0
Bez sensu jest powtarzanie głupich haseł
Headcrab
1
reflex1
0
Dps
0
Zobacz, że tym wyznacznikiem u Ciebie jest "i tak bogaty płaciłby więcej". Mam nadzieję że to utylitaryzm a nie zawiść.
Jesteś za pomocą państwa i pomocą tzw potrzebującym, to jest znów niejasne bo co nazywamy "potrzebującymi"? Czy transfery socjalne w wysokości 40% to jeszcze potrzebujący czy prawie wszyscy. Jeśli uznamy że to będzie np 10% budżetu to może i bym powiedział że coś jest na rzeczy. Obecnie to jest rozdawnictwo, czyli tutaj jesteś już zdecydowanie lewicowy.
Ostatnie zdanie to już typowe lewicowe pierdololo. Zakładam że nie widzisz w tym sprzeczności, ale to są takie horoskopowe postulaty. To są takie okrągłe zdania, które możesz mówić ludziom i to autentycznie działa.
Np "trochę cię już znam i wiem że zazwyczaj jesteś spokojnym człowiekiem ale są chwile kiedy wychodzisz z siebie..." W tym momencie większość ludzi pomyśli sobie że coś o nich wiesz. Dokładnie to samo działa w polityce i zastosowałeś to właśnie Ty. Przykłady
"Chciałbym żeby były niskie podatki i fajne świadczenia"
"Państwo powinno być silne ale czasami delikatne "
"Jestem za imigracja, ale nie za zalewem siły roboczej"
(Ergo by nie obniżała pensji, brawo. Tylko że to się nie da)
Ps. Kiedyś Ci pisałem, że jako przedstawiciel związków nie powinieneś wspierać imigracji.. Widać że T R O C H E dotarło.
Werdykt - jesteś zawieszony między lewicą a lewactwem. Lewicą bo dopuszczasz wolność do swobody opinii, lewactwem bo powtarzasz te lewackie(nie lewicowe) brednie o imigracji.
Klasyczna Lewica, trochę tutaj halucynuję - przyznaję, sprzeciwiałaby się imigracji na gruncie ochrony pracowników. Lewactwo stawia ideologię ponad interesy - "musimy ich wypuścić i ch..!"
reflex1
0
"i tak bogaty płaciłby więcej" chodziło mi że gdyby wszyscy płacili podatek powiedzmy 10%, to bogatszy i tak płaciłby więcej, bo 10% od 5k to nie to samo co od 100k.
„Czy transfery socjalne w wysokości 40% to jeszcze potrzebujący czy prawie wszyscy. Jeśli uznamy że to będzie np 10% budżetu to może i bym powiedział że coś jest na rzeczy.”
To jest kwestia bogactwa państwa ile % budżetu idzie na socjal a nie ilości potrzebujących. I tak, jestem przeciwny rozdawnictwu ale państwo powinno pomagać.
„Kiedyś Ci pisałem, że jako przedstawiciel związków nie powinieneś wspierać imigracji.. Widać że T R O C H E dotarło.”
Nic się nie zmieniło. Jestem przeciwny sprowadzaniu taniej siły roboczej, nie imigracji pracowniczej. Jeżeli ta ma takie same płace jak pracownicy z danego państwa. Sam jestem takim pracownikiem, więc byłbym hipokrytą gdybym był przeciwko temu. Ale jestem przeciwko dumpingu płacowego. I o to walczymy i to naprawdę grubo. Tylu tylko Polakom co żeśmy pomogli odzyskać co należne to przez te lata to w miliony franków idzie.
„Lewactwo stawia ideologię ponad interesy - "musimy ich wypuścić i ch..!"
Tu akurat jestem przeciwko tzw „wpuścić ich, później się zobaczy”. Dla ludzi z państw objętych wojną, z państw totalitarnych, osób których życie jest zagrożone, owszem, im się należy ochrona. Ale wszystkich, bo u nich biednie? Ni chuja. Znaczy, mogą sobie przyjeżdżać ale na swój rachunek. Ja też od 1999 w UE i od 2002 w CH byłem nielegalnie.
Dps
0
Piszę tylko, że to nie ma zwiazku z prawicą, ale w obecnym środowisku może się wydawać inaczej. To tak jak umieścisz człowieka z 1,7m w tłumie karłów - będzie sprawiał wrażenie olbrzyma.
"Sam jestem takim pracownikiem, więc byłbym hipokrytą gdybym był przeciwko temu"
wbrew przeciwnie - jesteś hipokrytą w c.uj
Na tym polega kregosłup pojęciowy, że on jest BEZWZGLĘDU na twoją sytuację.
Ja już to kiedyś pisałem, a tutaj jak krew w piach.
To tak jakby uznać, że słynna, prześmiewcza maksyma "punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia" jest prawdziwa. Ona jest prawdziwa w takim sensie, że ludzie ją stosują, ale jest ona równa rozumkowi Kalego i jego powiedzeniu "kali ukraść krowę - dobrze, kalemu ukraść - źle". To jest dokładnie to samo, tylko sprowadzone na niższy poziom. Jeśli rozmawiamy o jakiejś sytuacji to ocena jej musi się odbywać z uniwersalnego punktu widzenia. TO tak jakby pisać:
"sam jestem biedny stąd uważam, żeby nie być hipokrytą, że bogaci powinni płącić 50% podatku"
zmiłuj się proszę.
Jeśli tutaj jest kłopot ze zrozumieniem tak oczywistej sprawy to odpuśćmy
reflex1
0
„To tak jak umieścisz człowieka z 1,7m w tłumie karłów - będzie sprawiał wrażenie olbrzyma.”
Ni chuja nie zrozumiałem porównania. Może za głupi jestem na tego typu aluzje. Ale nie wie wiem co ma do lewa i prawa.
„wbrew przeciwnie - jesteś hipokrytą w c.uj
Na tym polega kregosłup pojęciowy, że on jest BEZ WZGLĘDU na twoją sytuację.”
Jaki kurwa kręgosłup pojęciowy? Co to w ogóle za sformułowanie? Sam tu przyjechałem jako „nachodźca”. I co? Teraz mam nielegalnych zwalczać? Skoro przez lata też byłem nielegalny?
I ok, darmozjadów siedzących na socjalu oczywiście potępiam, chyba że im się naprawdę należy ale jak się ogarniesz przyjeżdżając nielegalnie, jak ja w 6 państwach, to nie mam z tym problemu. I nie ważne czy jesteś czarny, żółty, czy niebieski.