No i straciłem dostęp do konta na WYKOP.

Zdjęcie

Konto które mam tam chyba od 2008.

Wczoraj dodano znalezisko o Nożowniku z Belfastu - szybko stało się gorące, by po pół dnia spaść. NIe ma tematu.

Wrzuciłem w takim razie jeszcze raz na wykop te wykopalisko- ogólnie o wydarzeniach z belfastu i że wykop stosuje cenzurę. Co się wydarzyło?

No dostałem obowiązek zweryfikowania własnego konta. I tutaj nie ma kłopotu poza tym, że ja nie będę im dawał mojego numeru telefonu.

Więc chyba już nie mam dostępu do konta.

Wiedziałem, że to żenujący portal, ale aż tak?

#wykop

9

@Dps, w Czechach można kupić kartę SIM (prepaid) całkowicie bez rejestracji i bez podawania jakichkolwiek danych osobowych...
@Dps, w większości serwisów można to obejść kupując sobie numerek za dolara czy tam dwa. Ale tu się wycwanili i nie przyjmują numerów z krajów gdzie nie ma obowiązku KYC do telefonu, czyli US i UK, bo te są najpopularniejsze w tej "branży"
@dodge_durango, na wykopie może być tak że po dłuższym czasie im się przypomni byś zweryfikował numer jeszcze raz i jeśli to jakiś fejkowy numer do którego już nie masz dostępu, może być problem.
@Dps, Też to miałem. I po wpisaniu wyniku „zadania matematycznego” normalnie działało. Nie musiałem podawać żadnego nr telefonu.
@reflex1, no właśnie u mnie potem prosi

Może już dałeś wcześniej
@Dps, No co Ty. Nigdy bym nie dał mojego numeru na Wykop. Możliwe że coś zmienili, bo ja to miałem jakieś parę miesięcy temu, w tamtym roku i wtedy nie prosili.
@reflex1, Dopiero jak zacząłem wrzucać znalezisko które oni usunęli to się pojawiło. Napisałem tam gdzieś w komentarzu żeby to wrzucać w nieskończoność.

Wtedy pojawila się weryfikacja, w takie przypadki nie wierzę
@Dps, Ja się tam nie udzielam od 2019 roku a też miałem weryfikację, więc bez przesady z tym „nie wierzę w przypadki”.
@reflex1, ale ja mam tam średnia komentarzy miesięcznie z .... 5?

Więc od 5 lat, jak weszła weryfikacja to mam nic stop małą aktywność.

Teraz po tym okresie przy wrzutce materiału mnie sprawdzili. To jest chyba druga moja tam wrzutka od czasu weryfikacji

Na marginesie, wrzuciłem neutralne znalezisko składające się z nagłówków innych dużych medialnych outletów. I to też mam informacje że wymoderowano.

Dlaczego lewactwo jest tak spierdolone że nie jest w stanie wstrzymać krytyki?

Jako normalny lewak na lurku możesz się wypowiedzieć 😁😁
@Dps, Nie jestem fanem sąsiada ale ja też miałem weryfikację bez zerowej aktywności od 2019. Ja tam jedynie z kilkoma osobami wymieniam wiadomości prywatne. Tak więc naprawdę nie doszukiwałbym się jakichś spisków. Ot, po prostu zjebany portal.

„Jako normalny lewak”. Kurwa, cóż za komplement. Dziękuję 😉
@reflex1, zakładam że jak tu jesteś to nie masz kłopotu z wolnością słowa i tym że ktoś może mieć inne zdanie.

To w zasadzie w mojej terminologii nie lewak tylko lewicowiec/socjalista etc 😁
@Dps, Wolność słowa to nie tylko domena prawicy, bo znam takich z tej strony co mordy by wszystkim pozamykali. I nie każdy lewak to komuch. Czy nawet socjalista. Ja akurat ze strony anarchistycznych ruchów a na starość syndykalistycznych.
@reflex1, lewactwo ma to w genach. To jest ideowo wpisane w ten ruch

Natomiast w prawicy wolność to ideowa podstawa. Patrzysz na wariatów którzy nie do końca ogarniają.

No i jeszcze inna kwestia. Ten co kontroluje media będzie miał zawsze przewagę. W zwiazku z tym czy prawica nie powinna grać na tych samych zasadach skoro chce utrzymać włądzę? Właśnie tu są kłopoty z tym wszystkim
@Dps, Ale pojebów masz po obu stronach barykady. Znam ludzi z prawej strony, z którymi lubię dyskutować i znam takich z lewej, że nie mam ochoty. Kwestia radykalizmu. A ten z każdej strony jest zjebany.

I z tą wolnością po prawej stronie, to bym nie przesadzał. To w końcu prawa strona (tak, owszem, radykalna) chce zakazu rozwodów, karać „pedałów” i sporo innego.
@reflex1, oczywiście, ale jedni są pojebani i do tego realizują linie

Taka różnica
@Dps, Prawa strona też realizuje. Spójrz obecnie na USA, spójrz na Węgry Orbana, spórz na Fico, spójrz co odpierdalał PiS (tak, wiem, to nie prawica😉). Jak już pisałem, radykalizm jest chujowy w każdym wydaniu.
@reflex1, tak, to nie prawica

Ktoś kto realizuje postulaty lewicowe ale jest nazywany prawicowym przez media nie jest prawica. Z definicji
@Dps, Tak, wszystko na lewo od Korwina, to już nie jest prawica. 😉
@reflex1, yyy na lewo od po to już lewica?

Bez sensu jest powtarzanie głupich haseł
@Dps, nie wiem czy to ważne, ale też miałem na wykopie weryfikację konta niedługo po wrzuceniu czegoś co się komuś nie spodobało. Niestety już nie pamiętam na czym dokładnie polegała weryfikacja. Możliwe że musiałem wpisać na wykopie jakiś kod co dostałem mailem lub smsem.
@Dps, Toż to tylko żarcik. Obecnie ciężko stwierdzić co jest lewicą a co prawicą. Nawet ja. Bo pod względem ekonomicznym jestem przeciwko wyższym podatkom dla osób zarabiających więcej. Gdyby każdy płacił tyle samo procentowo, to bogacze i tak by płacili więcej, więc nie rozumiem dlaczego bogatszy ma płacić większy procent. Z drugiej strony jestem za pomocą dla potrzebujących i państwo powinno się nimi zająć ale jestem przeciwko tak wielkiej pomocy jak 800+ dla każdego. Dodatkowo nie mam problemu ze związkami osób tej samej płci, nie mam problemu z azylantami ale mam problem ze ściąganiem taniej siły roboczej z innych państw. To jestem lewak, czy prawak?
@reflex1, dziś stwierdzenie że jeden człowiek ma płacić 10x więcej za podobne usługi bo ma 10 razy większe zarobki to prawactwo? Nie sądzę że jakikolwiek klasyczny politolog by się z tym zgodził ale cóż. Nie oponowałbym.

Zobacz, że tym wyznacznikiem u Ciebie jest "i tak bogaty płaciłby więcej". Mam nadzieję że to utylitaryzm a nie zawiść.

Jesteś za pomocą państwa i pomocą tzw potrzebującym, to jest znów niejasne bo co nazywamy "potrzebującymi"? Czy transfery socjalne w wysokości 40% to jeszcze potrzebujący czy prawie wszyscy. Jeśli uznamy że to będzie np 10% budżetu to może i bym powiedział że coś jest na rzeczy. Obecnie to jest rozdawnictwo, czyli tutaj jesteś już zdecydowanie lewicowy.

Ostatnie zdanie to już typowe lewicowe pierdololo. Zakładam że nie widzisz w tym sprzeczności, ale to są takie horoskopowe postulaty. To są takie okrągłe zdania, które możesz mówić ludziom i to autentycznie działa.

Np "trochę cię już znam i wiem że zazwyczaj jesteś spokojnym człowiekiem ale są chwile kiedy wychodzisz z siebie..." W tym momencie większość ludzi pomyśli sobie że coś o nich wiesz. Dokładnie to samo działa w polityce i zastosowałeś to właśnie Ty. Przykłady

"Chciałbym żeby były niskie podatki i fajne świadczenia"

"Państwo powinno być silne ale czasami delikatne "

"Jestem za imigracja, ale nie za zalewem siły roboczej"

(Ergo by nie obniżała pensji, brawo. Tylko że to się nie da)

Ps. Kiedyś Ci pisałem, że jako przedstawiciel związków nie powinieneś wspierać imigracji.. Widać że T R O C H E dotarło.

Werdykt - jesteś zawieszony między lewicą a lewactwem. Lewicą bo dopuszczasz wolność do swobody opinii, lewactwem bo powtarzasz te lewackie(nie lewicowe) brednie o imigracji.

Klasyczna Lewica, trochę tutaj halucynuję - przyznaję, sprzeciwiałaby się imigracji na gruncie ochrony pracowników. Lewactwo stawia ideologię ponad interesy - "musimy ich wypuścić i ch..!"
@Dps, Trochę chyba się nie zrozumieliśmy.

"i tak bogaty płaciłby więcej" chodziło mi że gdyby wszyscy płacili podatek powiedzmy 10%, to bogatszy i tak płaciłby więcej, bo 10% od 5k to nie to samo co od 100k.

„Czy transfery socjalne w wysokości 40% to jeszcze potrzebujący czy prawie wszyscy. Jeśli uznamy że to będzie np 10% budżetu to może i bym powiedział że coś jest na rzeczy.”

To jest kwestia bogactwa państwa ile % budżetu idzie na socjal a nie ilości potrzebujących. I tak, jestem przeciwny rozdawnictwu ale państwo powinno pomagać.

„Kiedyś Ci pisałem, że jako przedstawiciel związków nie powinieneś wspierać imigracji.. Widać że T R O C H E dotarło.”

Nic się nie zmieniło. Jestem przeciwny sprowadzaniu taniej siły roboczej, nie imigracji pracowniczej. Jeżeli ta ma takie same płace jak pracownicy z danego państwa. Sam jestem takim pracownikiem, więc byłbym hipokrytą gdybym był przeciwko temu. Ale jestem przeciwko dumpingu płacowego. I o to walczymy i to naprawdę grubo. Tylu tylko Polakom co żeśmy pomogli odzyskać co należne to przez te lata to w miliony franków idzie.

„Lewactwo stawia ideologię ponad interesy - "musimy ich wypuścić i ch..!"

Tu akurat jestem przeciwko tzw „wpuścić ich, później się zobaczy”. Dla ludzi z państw objętych wojną, z państw totalitarnych, osób których życie jest zagrożone, owszem, im się należy ochrona. Ale wszystkich, bo u nich biednie? Ni chuja. Znaczy, mogą sobie przyjeżdżać ale na swój rachunek. Ja też od 1999 w UE i od 2002 w CH byłem nielegalnie.
@reflex1, zrozumieliśmy się. Podatki liniowe

Piszę tylko, że to nie ma zwiazku z prawicą, ale w obecnym środowisku może się wydawać inaczej. To tak jak umieścisz człowieka z 1,7m w tłumie karłów - będzie sprawiał wrażenie olbrzyma.

"Sam jestem takim pracownikiem, więc byłbym hipokrytą gdybym był przeciwko temu"

wbrew przeciwnie - jesteś hipokrytą w c.uj

Na tym polega kregosłup pojęciowy, że on jest BEZWZGLĘDU na twoją sytuację.

Ja już to kiedyś pisałem, a tutaj jak krew w piach.

To tak jakby uznać, że słynna, prześmiewcza maksyma "punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia" jest prawdziwa. Ona jest prawdziwa w takim sensie, że ludzie ją stosują, ale jest ona równa rozumkowi Kalego i jego powiedzeniu "kali ukraść krowę - dobrze, kalemu ukraść - źle". To jest dokładnie to samo, tylko sprowadzone na niższy poziom. Jeśli rozmawiamy o jakiejś sytuacji to ocena jej musi się odbywać z uniwersalnego punktu widzenia. TO tak jakby pisać:

"sam jestem biedny stąd uważam, żeby nie być hipokrytą, że bogaci powinni płącić 50% podatku"

zmiłuj się proszę.

Jeśli tutaj jest kłopot ze zrozumieniem tak oczywistej sprawy to odpuśćmy Bo podział na prawicę i lewicę moim zdaniem jest znacznie głębszy niż stosowanie swojej miary do oceny uniwersalnych sytuacji. Jeśli tutaj mamy kłopot to nie będziemy w stanie znaleźć zrozumienia gdziekolwiek, bo wchodzimy na znacznie bardziej skomplikowane tematy.
@Dps,

„To tak jak umieścisz człowieka z 1,7m w tłumie karłów - będzie sprawiał wrażenie olbrzyma.”

Ni chuja nie zrozumiałem porównania. Może za głupi jestem na tego typu aluzje. Ale nie wie wiem co ma do lewa i prawa.

„wbrew przeciwnie - jesteś hipokrytą w c.uj

Na tym polega kregosłup pojęciowy, że on jest BEZ WZGLĘDU na twoją sytuację.”

Jaki kurwa kręgosłup pojęciowy? Co to w ogóle za sformułowanie? Sam tu przyjechałem jako „nachodźca”. I co? Teraz mam nielegalnych zwalczać? Skoro przez lata też byłem nielegalny?

I ok, darmozjadów siedzących na socjalu oczywiście potępiam, chyba że im się naprawdę należy ale jak się ogarniesz przyjeżdżając nielegalnie, jak ja w 6 państwach, to nie mam z tym problemu. I nie ważne czy jesteś czarny, żółty, czy niebieski.