Polska to kraj miodem i mlekiem płynący. 26 000 PLN na godzinę??? Można, czemu nie.

Lekarz w powiatowym szpitalu zarabiający tyle co Leo Messi. Z pieniędzy podatników. Według ustaleń NFZ dochodziło do wyłudzeń refundacji. To się po prostu nie mieści w głowie.

http://www.facebook.com/reel/1007790035363778

#lekarze #zarobki

10

@waldy33, niedawno składałem papiery na informatyka w szpitalu.Kierownik IT stwierdził że jestem najlepszym kandydatem i mnie zarekomenduje.BTW na spotkanie nie przyszła dyrektorka z kadr,bo musiała gdzieś wyjechać.Kurwy nawet nie zadzwonili po tym spotkaniu, mimo iż podałem oczekiwania finansowe >minimalne <= 10k brutto.
@waldy33, dokładnie, spotkanie umówione 4 dni wcześniej na konkretną godzinę, gdzie mieliśmy wszystko dogadać.Ówczesny kierownik IT miał się zwolnić za 2 miesiące,więc ktoś na jego miejsce miał być.Dla złodziei konowałów to jest kasa nawet 26k za godzinę! PS.nie kurwa-nie jestem konowałem.Mowa o wynagrodzeniu miesięcznym!!!
@prawdabezfalszu, I tu jest może problem, gdybyś powiedział, że te 10k to na godzinę to by dyrektorka przyszła obejrzeć specjalistę, a tak...
@waldy33,

I to jest też pokłosie Ukraińców z Akcji Wisła jacy obsiedli władzę w Polsce. Jeszcze 15 lat temu kontrakty NFZ to była ciągle uczciwość rozliczeń, uczciwość wyliczania kosztów świadczeń, nawet jakieś 3% podwyżki pielęgniarek wywalczone w protestach zbiorowych to były osobne pozycje dodatkowo refundowane jednostkom leczniczym dającym świadczenia medyczne.

A dziś kurwy robią co chcą, jakieś kliki rodzinne, kliki kolesiostwa złożonego z pobratymów, nawet jakiś doktorek Dawidek przestraszony zwraca pół miliona (a co mu tam przy skali wyszarpywanej kasy), to i tak pobratymy doktorka Dawidka zwracają mu kasę na konto, bo przecież również w Kijowie nikt nie słyszał, by ktoś zwracał kasę jeśli już wyszarpał ją przy wsparciu kliki trzymającej władzę w szpitalu.