5 lipca 2025 r. niemieckie służby graniczne przechwyciły drona nadlatującego z Polski. Według informacji przekazanych przez Bundespolizei, urządzenie zostało zneutralizowane.
Aleksandra Fedorska, niezależna dziennikarka współpracująca z redakcjami w Polsce i Niemczech, uzyskała odpowiedź od niemieckiej Policji Federalnej (Bundespolizei) w sprawie incydentu z udziałem bezzałogowego statku powietrznego. Z przekazanych informacji wynika, że do zdarzenia doszło 5 lipca 2025 roku około godziny 18:30, w rejonie przygranicznym w okolicy Blankensee.

Niemieckie służby ratunkowe zauważyły wtedy bezzałogowy system powietrzny (UAS), który nadlatywał z terytorium Polski i zbliżał się do rozmieszczonych tam jednostek operujących przy granicy. Jak przekazała Bundespolizei w oficjalnym piśmie skierowanym do dziennikarki:
„5 lipca 2025 r. około godziny 18:30 służby ratownicze w rejonie przygranicznym w pobliżu Blankensee zauważyły bezzałogowy system powietrzny (UAS) zbliżający się do sił rozmieszczonych w strefie przygranicznej z Polski po drugiej stronie linii granicznej. Jednostka techniczna policji odparła atak drona, przerywając częstotliwość odbioru, wykorzystując możliwości techniczne policji. Bezzałogowy statek powietrzny automatycznie przełączył się w tryb powrotu, więc wrócił do swojego zdalnego pilota lub innej pozycji startowej. Bezzałogowy statek powietrzny nie został zmuszony do lądowania, ale uniemożliwiono mu kontynuowanie lotu na terytorium Niemiec oraz nad lub w pobliżu sił ratunkowych.”
Z pisma wynika, że niemiecka jednostka techniczna zastosowała środki zakłócające sygnał sterujący, co spowodowało automatyczne uruchomienie funkcji powrotu drona.
Niemiecka policja bada również możliwości wszczęcia postępowania karnego lub administracyjnego wobec pilota bezzałogowego statku powietrznego.
W niedzielę media społecznościowe obiegło nagranie, mające przedstawiać niemieckie służby, zakłócające sygnał polskiego drona po polskiej stronie granicy. Do zdarzenia miało dojść w pobliżu przejścia granicznego Buk-Blankensee.
http://kresy.pl/wydarzenia/niemcy-potwierdzaja-bundespolizei-zaklocala-polskiego-drona/
#Polska #niemcy #nachodzcy #murzyni
Aleksandra Fedorska, niezależna dziennikarka współpracująca z redakcjami w Polsce i Niemczech, uzyskała odpowiedź od niemieckiej Policji Federalnej (Bundespolizei) w sprawie incydentu z udziałem bezzałogowego statku powietrznego. Z przekazanych informacji wynika, że do zdarzenia doszło 5 lipca 2025 roku około godziny 18:30, w rejonie przygranicznym w okolicy Blankensee.

Niemieckie służby ratunkowe zauważyły wtedy bezzałogowy system powietrzny (UAS), który nadlatywał z terytorium Polski i zbliżał się do rozmieszczonych tam jednostek operujących przy granicy. Jak przekazała Bundespolizei w oficjalnym piśmie skierowanym do dziennikarki:
„5 lipca 2025 r. około godziny 18:30 służby ratownicze w rejonie przygranicznym w pobliżu Blankensee zauważyły bezzałogowy system powietrzny (UAS) zbliżający się do sił rozmieszczonych w strefie przygranicznej z Polski po drugiej stronie linii granicznej. Jednostka techniczna policji odparła atak drona, przerywając częstotliwość odbioru, wykorzystując możliwości techniczne policji. Bezzałogowy statek powietrzny automatycznie przełączył się w tryb powrotu, więc wrócił do swojego zdalnego pilota lub innej pozycji startowej. Bezzałogowy statek powietrzny nie został zmuszony do lądowania, ale uniemożliwiono mu kontynuowanie lotu na terytorium Niemiec oraz nad lub w pobliżu sił ratunkowych.”
Z pisma wynika, że niemiecka jednostka techniczna zastosowała środki zakłócające sygnał sterujący, co spowodowało automatyczne uruchomienie funkcji powrotu drona.
Niemiecka policja bada również możliwości wszczęcia postępowania karnego lub administracyjnego wobec pilota bezzałogowego statku powietrznego.
W niedzielę media społecznościowe obiegło nagranie, mające przedstawiać niemieckie służby, zakłócające sygnał polskiego drona po polskiej stronie granicy. Do zdarzenia miało dojść w pobliżu przejścia granicznego Buk-Blankensee.
http://kresy.pl/wydarzenia/niemcy-potwierdzaja-bundespolizei-zaklocala-polskiego-drona/
#Polska #niemcy #nachodzcy #murzyni
maciej
5
To brzmi jak komunikat z działań wojennych. Ale przepraszam, nie ma żadnej wojny, jest "specjalna operacja ratownicza".
Konto usunięte3
Tej Pani się już medal należy. Odkryła i naświetliła już mnóstwo patologii na granicy niemieckiej, o jakich istnienie ciężko było nawet podejrzewać
Konto usunięte1
maciej
4
Konto usunięte1
Żeby nie iść dalej, myślę te cacko (http://i.postimg.cc/kGRRcyjJ/image.jpg) z modułem za jakieś 200 zł też mogło by jakoś przeszkodzić, może nie aż tak bardzo, i na pewno nie bez modułu bo bez niego to co najwyżej komuś przeszkodzić dzwonić dzwonkiem bezprzewodowym
maciej
2
Konto usunięte0
maciej
0
Konto usunięte0
DarrDarek
1
Nie. Jeśli ktoś na tamtej granicy ma napis POLICE, to jest to polska grupa obywatelskiej obrony granic z Polic.
Dopiero jak ktoś ma napis POLICJA, to jest to polski policjant. A gdy jak ktoś ma napis POLIZEI, to jest to niemiecki policjant.
b3loza
2