Szczepionka Pfizer/BioNTech: „Przeprowadzono tylko dwa z dziesięciu testów” Były główny toksykolog firmy Pfizer wysuwa poważne oskarżenia w związku ze szczepionką na COVID-19.infosperber.ch

Bardzo interesujący wywiad 🇨🇭 portalu

@infosperber

z dr Helmutem Sterzem, emerytowanym naczelnym toksykologiem największych koncernów farmaceutycznych na świecie (w tym wiele lat Pfizera) i autorem książki "Mafia szczepionkowa". Poniżej fragment.

Jakie badania na zwierzętach byłyby Pana zdaniem konieczne przed rozpoczęciem masowej kampanii szczepień (przeciw covidowi)?

Brakowało całej serii badań. Spośród około dziesięciu wymaganych testów firma Pfizer/Biontech przeprowadziła tylko dwa.

Jakich badań na zwierzętach brakowało na przykład?

Badania immunotoksyczności, aby sprawdzić, czy szczepionka nie powoduje nadmiernych reakcji immunologicznych. Nie przeprowadzono również badania farmakologii bezpieczeństwa, które oceniłoby ryzyko zaburzeń funkcjonowania głównych układów narządowych. Firmy Biontech i Pfizer nie przeprowadziły badań genotoksyczności ani w odniesieniu do nowych nanolipidów, które służyły jako substancje pomocnicze w szczepionce, ani w odniesieniu do końcowej postaci szczepionki, aby wyjaśnić, czy ma ona wpływ na geny lub chromosomy. Ponadto nie przeprowadzono żadnych badań dotyczących dystrybucji szczepionki w organizmie człowieka, sposobu jej rozkładu i wydalania, ani badań sprawdzających, czy wielokrotne dawki przypominające mogą powodować problemy – nie wiadomo było nic na ten temat. Producenci leków działali na ślepo.

Badania toksyczności Comirnaty były „tylko symulowane” i „bezwartościowe”, stanowiły jedynie „alibi”, pisze Pan. Czy mógłby Pan to wyjaśnić bardziej szczegółowo?

W odniesieniu do ogólnej toksyczności firmy Pfizer i Biontech przeprowadziły jedynie dwutygodniowe badania na szczurach. Badania te miały zbyt małą skalę i nie były w stanie wykazać, że szczepionka mRNA jest nieszkodliwa dla osób biorących udział w pierwszej fazie badań klinicznych. Brakowało dłuższych badań na drugim gatunku zwierząt. Zazwyczaj takie eksperymenty przeprowadza się na dwóch „najlepszych możliwych” gatunkach zwierząt. Biontech wybrał tylko szczury – moim zdaniem nie był to dobry wybór.

Dlaczego?

Szczury mają znacznie mniej receptorów ACE2 niż ludzie. Receptory te są potrzebne wirusowi Sars-CoV-2 do penetracji komórek organizmu. Dlatego wyniki eksperymentów na szczurach trudno było przenieść na ludzi. Moim zdaniem dobrze byłoby wykorzystać małe małpy, tak jak robiła to firma Pfizer w badaniach farmakologicznych. Uzasadnione byłyby również badania na fretkach, chomikach, królikach lub psach. Mają one więcej receptorów ACE2 na komórkach. Wówczas wyniki badań byłyby bardziej miarodajne w odniesieniu do ludzi.

Jaki jest pana wniosek?

Na podstawie mojego doświadczenia zawodowego oceniam takie postępowanie podczas przedklinicznego opracowywania tej szczepionki mRNA jako przestępcze. Dane dotyczące ogólnej toksyczności szczepionki przedłożone do zatwierdzenia były niewystarczające, ale władze to zaakceptowały. Gdyby powiedziały „to nam nie wystarcza”, szczepionki te nie trafiłyby na rynek.

http://infosperber.ch/gesundheit/pfizer-biontech-impfung-von-zehn-tests-nur-zwei-gemacht/

#covid19 #medycyna #informacje

19