@Socjaldemokrata, kiedy zaczniemy obserwować zwiększona śmiertelność? Bo przecież to się kiedyś musi odbić w statystykach. Tak jak przyjazd 2mln niezaszczepionych Ukr
@Dps, to tak szybko nie działa. Na razie co najwyżej możemy obserwować wzrost liczby zachorowań na choroby zakaźne jak odra, wzw c. Myślę, że odsetek nieszczepiacych na te choroby jest i dalej będzie zbyt mały pomimo jakiegoś tam trendu rosnącego. Na szczęście.
@Socjaldemokrata, nie musisz sprowadzać tego do absurdu. Zaszczepionych było "wiele" osób i bardzo mało odpornych. Szczepiono od 1975.
Zapewne rozumiesz, że nie wszyscy byli zaszczepieni, bo zaczęto szczepić dzieci. Nie licząc ochotników w 1985 miałeś przykładowy populację zaszczepionych 10 latków I młodszych I cała resztę. Jesteś bardzo inteligentny, więc możesz policzyć że to nie było zbyt wiele osób. Co się okazało z czasem, że odporność zanika więc wymyślono, że trzeba szczepić po raz drugi. Wprowadzono to w 91 dla ludzi urodzonych po 84 roku. Domyślasz się, bo jesteś bardzo inteligentny, że cały czas miałeś bardzo niewielu zaszczepionych, i jeszcze mniej odpornych, bo zaszczepionych jedna dawką.
Czyli w 2000 roku miałeś ludzi szczepionych 1975 -1984 jedna dawką. Nie możemy mieć gwarancji, ale ich odporność w 2000 roku prawdopodobnie już zanikła. Potem mieliśmy cały szereg ludzi którzy urodzili się przed 1975 czyli mieli 25 lat plus, którzy byli nie zaszczepieni.
Ergo, ciężko mi tu idealnie szacować ale wychodzi że mieliśmy w 2000 roku 16 latków i młodszych którzy mieli, zgodnie z deklaracjami , pełna odporność. A także ludzi pomiędzy 25 a 16 lat z jedną dawką (wątpliwa odporność)
Jak myślisz jaki to mógłbyc procent ludzi w tamtym roku? Strzel proszę
Socjaldemokrata
-1
PostironicznyPowerUser
6
Dps
3
Socjaldemokrata
-1
Dps
0
Ile Twoim zdaniem było zaszczepionych osób na Odrę w 2000 roku?
Jaka była śmiertelność?
A jaka zachorowalność
Socjaldemokrata
0
Dps
2
Zapewne rozumiesz, że nie wszyscy byli zaszczepieni, bo zaczęto szczepić dzieci. Nie licząc ochotników w 1985 miałeś przykładowy populację zaszczepionych 10 latków I młodszych I cała resztę. Jesteś bardzo inteligentny, więc możesz policzyć że to nie było zbyt wiele osób. Co się okazało z czasem, że odporność zanika więc wymyślono, że trzeba szczepić po raz drugi. Wprowadzono to w 91 dla ludzi urodzonych po 84 roku. Domyślasz się, bo jesteś bardzo inteligentny, że cały czas miałeś bardzo niewielu zaszczepionych, i jeszcze mniej odpornych, bo zaszczepionych jedna dawką.
Czyli w 2000 roku miałeś ludzi szczepionych 1975 -1984 jedna dawką. Nie możemy mieć gwarancji, ale ich odporność w 2000 roku prawdopodobnie już zanikła. Potem mieliśmy cały szereg ludzi którzy urodzili się przed 1975 czyli mieli 25 lat plus, którzy byli nie zaszczepieni.
Ergo, ciężko mi tu idealnie szacować ale wychodzi że mieliśmy w 2000 roku 16 latków i młodszych którzy mieli, zgodnie z deklaracjami , pełna odporność. A także ludzi pomiędzy 25 a 16 lat z jedną dawką (wątpliwa odporność)
Jak myślisz jaki to mógłbyc procent ludzi w tamtym roku? Strzel proszę
Andrzej_Zielinski
5
To na pewno nie przemysł farmakologiczny i jego kłamstwa. Wcale.
PostironicznyPowerUser
4