Naukowcy podjęli kolejny krok w walce ze zmianami klimatu. Chodzi o gaz, który ma ogromny wpływ na ocieplanie się planety.
Naukowcy rozpoczęli eksperymentalny program wyłapywania pary wodnej bezpośrednio z atmosfery. Jak tłumaczą, para wodna jest gazem o dramatycznym efekcie cieplarnianym, dlatego konieczne jest ograniczenie jej obecności w powietrzu.
Wyłapana para ma być następnie zakopywana pod ziemią, gdzie nie będzie mogła wpływać na klimat.
To jednak dopiero początek. W kolejnej fazie projektu naukowcy planują podgrzewać wodę, zamieniać ją w parę wodną, a następnie zwiększyć skalę jej zakopywania pod ziemią

„Jeżeli uda nam się zakopać wystarczająco dużo pary wodnej, możemy znacząco ograniczyć jej wpływ na klimat” – wyjaśnia Niels Bloomdahl -kierownik projektu
Nasz pierwszy projekt był zbyt niebezpieczny - dodaje Bloomdahl i w nieoficjalnych rozmowach nadmienia - przecież jak to się kiedyś rozszczelni to wybije wszystko co żyje w morzu norweskim. Nie mogliśmy na to pozwolić.

#ekologizm #klimat #satyra
Naukowcy rozpoczęli eksperymentalny program wyłapywania pary wodnej bezpośrednio z atmosfery. Jak tłumaczą, para wodna jest gazem o dramatycznym efekcie cieplarnianym, dlatego konieczne jest ograniczenie jej obecności w powietrzu.
Wyłapana para ma być następnie zakopywana pod ziemią, gdzie nie będzie mogła wpływać na klimat.
To jednak dopiero początek. W kolejnej fazie projektu naukowcy planują podgrzewać wodę, zamieniać ją w parę wodną, a następnie zwiększyć skalę jej zakopywania pod ziemią

„Jeżeli uda nam się zakopać wystarczająco dużo pary wodnej, możemy znacząco ograniczyć jej wpływ na klimat” – wyjaśnia Niels Bloomdahl -kierownik projektu
Nasz pierwszy projekt był zbyt niebezpieczny - dodaje Bloomdahl i w nieoficjalnych rozmowach nadmienia - przecież jak to się kiedyś rozszczelni to wybije wszystko co żyje w morzu norweskim. Nie mogliśmy na to pozwolić.

#ekologizm #klimat #satyra
Sudoku
0
Dps
0
Muszę to wyjaśnić bo może mój humor jest Za mało przejrzysty
Wydarzenia z wyłapywaniem pary wodnej to moja literacka fikcja która wydarzyła się już po tym jak naukowcy zdali byli sobie sprawę z niebezpieczeństwa wyłapywania CO2 i chowania tego pod wodę, gdzie rozszczelnienia pojemników mogłoby wywołać katastrofę ekologiczną 😉
Edyta: oczywiście CO2 to nie fikcja
Sudoku
0
Dps
0
DarrDarek
0
Ci debile z marksistowskiej UE idą w te kretynizmy, bo przecież debile marksistowskie za to nie płacą. To kasa wyrwana haraczem od podatników.
Jeszcze debile marksistowskie chwalą się, że kosztem dużej emisji CO2 będą sekwestrowały 0,8 mln ton CO2. Te debile marksistowskie nie rozumieją, że przyroda robi to lepiej, za darmo i bez emisji dodatkowego CO2. Debile marksistowskie zapewne nie wiedzą, że wskutek rosnącego ciśnienia parcjalnego CO2 zwiększa się rozpuszczanie CO2 w wodzie oceanów i dziś z emitowanych ok. 38 mld ton CO2 ponad 70%, czyli ok. 27 mld ton rocznie CO2, rozpuszcza się w wodzie oceanów. Jak by się czuły tępaki marksistowskie, gdyby ktoś im uświadomił, że dziennie oceany przyjmują 73 mln ton CO2, a te tępaki w wielkiej inwestycji z dużą emisją CO2 będą rozpuszczać w wodzie oceanów rocznie ilość niemal 100 razy mniejszą niż oceany przyjmują dziennie.
stawo73
0
waldy33
3
motomax
2